Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-23: Znamy finałowe rozstrzygnięcia

MŚ U-23: Znamy finałowe rozstrzygnięcia

fot. archiwum

Mistrzostwa świata do lat 23 kobiet, rozgrywane w meksykańskiej Tijuanie, dobiegły końca. Aż trzy z czterech ostatnich meczów zakończyły się w trzech partiach, a Chinki okazały się być bezkonkurencyjne i to one stanęły na najwyższym stopniu podium.

W meczu o siódme miejsce spotkały się reprezentacje Brazylii i Niemiec. Canarinhas bardzo szybko przejęły inicjatywę, grając bardzo płynnie i pewnie. Recepty na to znaleźć nie mogły Niemki, w efekcie czego przegrywały już 0:2. Dopiero w trzeciej partii Europejki odnalazły własny rytm gry i bardzo szybko, głównie za sprawą efektownych obron, po których wyprowadzały efektywne kontry, prowadziły 10:3. Niemieckie zawodniczki doskonale radziły sobie też w bloku, przedłużając swe nadzieje na wygraną. Brazylijki jednakże nie zamierzały wypuszczać zwycięstwa z rąk i w secie numer cztery ponownie były stroną dominującą. Duża w tym zasługa ich kapitan, Ellen Bragi, która poprowadziła swój team do wygranej, zapisując na swym koncie 18 oczek. Po drugiej stronie siatki zaś najlepiej spisała się Jennifer Geerties, zdobywczyni 15 punktów.

Niemcy – Brazylia 1:3
(20:25, 17:25, 25:20, 15:25)

Nieco ponad godzinę trwało spotkanie o piątą lokatę, w którym zmierzyły się reprezentacje Turcji i Włoch. Zwycięsko tej potyczki wyszły Turczynki, które zdominowały grę na siatce, przede wszystkim w bloku, którym punktowały dwunastokrotnie, ale też w zagrywce, zdobywając nią pięć oczek, przy żadnym Włoszek. Reprezentantki Turcji od początku narzuciły rywalkom własny rytm gry, dyktując warunki przez pierwsze dwa sety, w czym duża zasługa Gozde Yilmaz i Seymy Ercan, najlepiej punktujących zawodniczek w zespole. Azzurre przebudziły się dopiero w trzeciej odsłonie, lecz było już zbyt późno, by zatrzymać rozpędzone Turczynki, w efekcie czego musiały zadowolić się szóstą lokatą.



Turcja – Włochy 3:0
(25:17, 25:20, 25:22)

Na najniższym stopniu podium stanęły Japonki, które w czterech partiach pokonały rówieśniczki ze Stanów Zjednoczonych. Siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni doskonale otworzyły spotkanie, dzięki atakom Yurie Nayeba i Suzuka Hashimoto, prowadząc 8:6 i 12:7. Amerykanki, mimo starań, nie zniwelowały do końca tego dystansu, lecz w drugiej partii pokazały swoją siłę. Znakomicie wówczas spisywały się Monique Mead i Jordyn Poulter i to one poprowadziły zespół do wygranej. Japonki jednakże na więcej nie pozwoliły rywalkom z Ameryki: podenerwowane przegraną w drugim secie, w trzecim dosłownie wgniotły w parkiet swe rówieśniczki, pokonując je różnicą aż czternastu oczek. Również i w czwartej odsłonie brylowały w każdym elemencie siatkarskiej sztuki, głównie w bloku, który był ich kluczem do zwycięstwa.

Japonia – USA 3:1
(25:16, 20:25, 25:11, 25:19)

W wielkim finale spotkały się reprezentacje Chin i Dominikany. Świetne spotkanie rozegrały Chinki, które fenomenalnie spisywały się w bloku, punktując nim jedenastokrotnie, podczas gdy ich rywalki zdobyły tym elementem zaledwie cztery oczka. Azjatki od początku były stroną dominującą i dość szybko, dzięki atakom Liu Yanhan, objęły prowadzenie. Na te zagrania starała się odpowiadać Brayelin Martinez, ale nie przyniosło to większego efektu. Chinki grały bardzo pewnie i cierpliwie, co opłaciło im się, bowiem dość szybko wyszły na prowadzenie 2:0 w całym spotkaniu. Dominikanki dopiero w trzeciej partii podjęły rękawicę, w czym duża zasługa Jeoselyny Rodriguez i Candidy Arias. W wyrównanej i zaciętej końcówce więcej zimnej krwi zachowały jednak chińskie zawodniczki, a ostatnie słowo należało do Yang Zhou.

Chiny – Dominikana 3:0
(25:21, 25:20, 26:24)

 

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved