Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Częstochowianie zaczynają z wielkim przytupem

PlusLiga: Częstochowianie zaczynają z wielkim przytupem

fot. archiwum

Drużyna z Częstochowy, która nie świeciła formą w przedsezonowych starciach towarzyskich, rozpoczęła tegoroczne rozgrywki PlusLigi nadspodziewanie dobrze. Akademicy w pierwszym spotkaniu tego sezonu na wyjeździe rozprawili się z Transferem Bydgoszcz 3:1.

Obie drużyny rozpoczęły spotkanie od mocnych uderzeń ze skrzydeł (2:2). Serię błędów zapoczątkowali częstochowianie, lecz kontynuowali ją gospodarze, wobec czego to przyjezdni, wspierani pewnymi uderzeniami Michała Kamińskiego, objęli trzypunktowe prowadzenie i utrzymali je podczas pierwszej przerwy technicznej (8:5). Niemoc po stronie miejscowego zespołu, powiększająca punktową stratę, skłoniła Mariana Kardasa do wzięcia czasu (5:10). Krótka poprawa w grze bydgoszczan nastąpiła za sprawą dwóch zbić Bartosza Janeczka (10:13), lecz wyraźnie lepszą dyspozycję utrzymali podopieczni Marka Kardosa – i to oni zeszli na drugą przerwę techniczną z pięcioma oczkami przewagi. W ekipie Transferu mnożyły się proste pomyłki, zatem przy stanie 18:11 bydgoski szkoleniowiec wykorzystał drugi czas. Chwila oddechu nie pomogła miejscowym siatkarzom: niezależnie od tego, czy walczyli z wysokim, równym blokiem przeciwników, czy z samymi sobą, walkę tę przegrywali – podobnie, jak pierwszą odsłonę.

Drugi set w początkowej fazie nie przyniósł odmiany boiskowej sytuacji – gospodarze wciąż borykali się z błędami własnymi (0:2, 2:5), a pojedyncze udane ataki nie były w stanie zaszkodzić dość równo grającym siatkarzom AZS-u. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną sygnał do poprawy gry, za sprawą indywidualnych akcji, dał asem serwisowym Janeczek, a po czasie bydgoszczanie dwukrotnie bliscy byli doprowadzenia do remisu (8:9, 9:10), ale skutecznie poprowadzona przez Michała Kozłowskiego gra przez środek siatki pomogła przyjezdnym odzyskać punktową zaliczkę (16:12). Kolejne, pewne zbicie Jakuba Vesely’ego i błąd przyjęcia w miejscowej ekipie skutkował wykorzystaniem czasu przez Mariana Kardasa (14:20). Ani przerwa, ani dwa ataki Miłosza Zniszczoła nie spowodowały jednak żadnych zmian w obrazie gry Transferu – to częstochowianie stale kontrolowali przebieg gry i za sprawą udanego bloku zyskali pierwszą piłkę setową (24:17). Drugą partię zakończył celnym uderzeniem po prostej Michał Bąkiewicz.

Seria dwóch bloków na Michale Kamińskim otworzyła trzecią odsłonę meczu. Dziesięciominutowa przerwa wyraźnie zadziałała na korzyść bydgoszczan, którzy po ataku Marcina Wiki prowadzili już 4:0. Dobrą passę gospodarzy przerwał na moment Miłosz Hebda, lecz siatkarze Transferu błyskawicznie przywrócili korzystny dla siebie wynik (7:3), skłaniając Marka Kardosa do prośby o czas. Przerwa pomogła częstochowianom krótkotrwale, bowiem za sprawą skutecznych zbić Bartosza Janeczka, miejscowy zespół wyszedł na pięciopunktowe prowadzenie (10:5). Atakujący Transferu dołożył do tego punktową zagrywkę (13:7) i wówczas szkoleniowiec AZS-u ponownie przywołał do siebie podopiecznych. Po chwili natomiast, w obliczu serii błędów bydgoszczan, zareagować musiał natomiast Marian Kardas (13:10). Nierówna gra po obu stronach siatki poprzedziła drugą przerwę techniczną, na którą sprowadził zespoły uderzeniem ze środka Wojciech Jurkiewicz (16:12). Tuż po czasie, celnym atakiem i zagrywką popisał się Michał Kaczyński (14:16). Dość długa, obfitująca w obrony akcja przy stanie 18:17 dla Transferu wywołała sporo emocji – wideoweryfikacja na życzenie częstochowian spowodowała zmianę decyzji arbitrów, a przez to wyrównanie wyniku. Sytuacja ta podcięła skrzydła gospodarzom, którzy mimo przerwy wziętej na prośbę Mariana Kardasa, zaczęli błyskawicznie tracić kolejne punkty (18:21). Pomyłek nie ustrzegli się również przyjezdni – i to one, wraz z celną zagrywką Janeczka, przedłużyły szanse bydgoszczan w całym spotkaniu (22:22). Pierwszą piłkę meczową dał AZS-owi Jakub Vesely, lecz sytuacja odwróciła się w mgnieniu oka: skuteczny atak Bartosza Janeczka i as serwisowy Wojciecha Jurkiewicza rozstrzygnęły trzeciego seta na korzyść Transferu.



Podobnie jak poprzednią partię, tak i czwartą odsłonę lepiej otworzyli zawodnicy miejscowej drużyny (3:1), ale częstochowianie doprowadzili do remisu, gdy efektownym, pojedynczym blokiem popisał się Michał Bąkiewicz (4:4). Raz po raz, skutecznie z lewego skrzydła uderzał Marcin Waliński, i to jego zespół zyskał niewielką zaliczkę podczas pierwszego technicznego czasu (8:7). Po powrocie na boisko, bydgoszczanie zaczęli jednak popełniać coraz liczniejsze błędy, na które trener Kardas zareagował prośbą o czas oraz zmianą – Yasser Portuondo zastąpił Bartosza Janeczka. Inicjatywa w nierównej grze stale leżała po stronie przyjezdnych: to oni zdobywali lub tracili punkty. Na drugiej przerwie technicznej mieli ich o trzy więcej od przeciwników (16:13). Bydgoszczanie rzadkie, widowiskowe akcje – jak atak Wojciecha Jurkiewicza – przyćmiewali ogromną ilością niedokładnych zagrań. Wobec sporych problemów skrzydłowych Transferu z przebiciem się przez dłonie rywali, czas wykorzystał Marian Kardas (14:19). Ale seria udanych bloków częstochowian trwała, zapewniając AZS-owi wysokie prowadzenie w decydującej fazie seta (21:14). Jednakże, ponownie w szeregach bydgoszczan pojawiły się pojedyncze, skuteczne akcje, a przyjezdni wyciągnęli do nich pomocną dłoń, popełniając błędy – ich przewaga stopniała do czterech oczek (23:19). Po czasie na życzenie Marka Kardosa, piłkę meczową dla częstochowskiego zespołu zyskał jednak Michał Kamiński, a o wyniku spotkania zdecydowały błędy – obie drużyny popełniły kolejno po jednym, wobec czego z całego starcia zwycięsko wyszli akademicy (25:20).

MVP: Michał Bąkiewicz

Transfer Bydgoszcz – AZS Częstochowa 1:3
(13:25, 19:25, 26:24, 20:25)

Składy zespołów:
Transfer: Portuondo (4), Wika (8), Jurkiewicz (5), Zniszczoł (9), Salas, Janeczek (18), Bonisławski (libero) oraz Waliński (4), Wieczorek, Nowakowski (1) i Sieńko
AZS: Kamiński (14), Hebda (18), Vesely (10), Kaźmierczak (5), Kozłowski (1), Bąkiewicz (13), Piechocki (libero) oraz Murek i Kaczyński (5)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved