Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Maciej Gruszka: Praca jest ciężka, ale daje mnóstwo satysfakcji

Maciej Gruszka: Praca jest ciężka, ale daje mnóstwo satysfakcji

fot. archiwum

- Sukces nie rodzi się nagle, z dnia na dzień, to proces długotrwały. My dochodziliśmy do niego małymi krokami przez kilka lat - mówi Maciej Gruszka, II trener Kęczanina Kęty. Cieszy się, że są w zespole ludzie, którzy nie boją się ciężkiej pracy.

Jaki jest przepis na sukces? Co trzeba zrobić, by zbudować tak silny zespół, jak w Kętach?

Maciej Gruszka: Trzeba po prostu ciężko pracować. Sukces nie rodzi się nagle, z dnia na dzień, to proces długotrwały. My dochodziliśmy do niego małymi krokami przez kilka lat. A teraz staramy się nie zatrzymywać, tylko iść dalej.

– Myślę, że sukces i fenomen klubu polega na tym, że nie mamy tylko I ligi, ale szkolimy różne grupy wiekowe, w różnych ligach. I te drużyny wzajemnie się napędzają. Dzieci chętnie trenują, bo widzą, że I liga odnosi sukcesy, że warto pracować, a trud się opłaca. I liga z kolei cieszy się, że przyszedł sukces i dzięki temu jest dodatkowo zmotywowana.



– Gdyby była tylko I liga, mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej. Wiadomo bowiem, jak jest. Raz się wygrywa, raz przegrywa. A tak jest pewność, że mamy ludzi, którzy chcą pracować i mogą zwyciężać. Co ważne, seniorzy mają następców, więc ciągłość siatkówki w Kętach jest zapewniona.

Czy sukcesy polskiej siatówki w ostatnich latach przełożyły się na zainteresowanie tym sportem u dzieci i młodzieży?

Siatkówka wykorzystała swoje 5 minut. I choć ostatnie 3 imprezy nie przyniosły sukcesów, zainteresowanie tym sportem trwa, zarówno wśród trenujących, jak i wśród kibiców. Dużą rolę odgrywają tu z całą pewnością Szkolne Ośrodki Siatkarskie, które stwarzają odpowiednie możliwości, dając bazę i trenerów. Myślę, że warto zwrócić uwagę na to, co buduje popularność polskiej siatkówki, bo nie są to tylko sukcesy. Kibice przychodzą na mecze, bo jest dla nich bezpiecznie, panuje wspaniała sportowa atmosfera i można przyjść z całą rodziną. Coraz częściej pojawiają się także specjalne ogródki przedszkolne w czasie trwania meczu. Dzięki temu nawet osoby mające małe dzieci mogą spokojnie przyjść na mecz.

Jak to się dzieje, że choć na siatkówkę są dużo mniejsze pieniądze niż na piłkę nożną, sukcesy są nieporównywalnie większe?

Piłka nożna to zupełnie inny temat. Ona zawsze była i będzie. Ale na siatkówkę też idą coraz większe pieniądze, ponieważ jej popularność rośnie. Są pomysły na to, by podnieść jej atrakcyjność dla widza telewizyjnego, np. wprowadzając challenge, zwiększając ilość setów, a zmniejszając ilość punktów w secie (w trakcie testów na różnych imprezach). Ewaluacja przepisów i pomysłów na granie trwa i na pewno przyniesie coś pozytywnego.

Jak się gra w pierwszej lidze?

Wspaniale. Niesamowita atmosfera, kibice, którzy wspierają w każdej sytuacji. Kibice w Kętach na siatkówce znają się coraz lepiej i coraz chętniej przychodzą na mecze. Grać przed taką publicznością to prawdziwa przyjemność.

Co trzeba w sobie mieć, by zostać utalentowanym siatkarzem? To bardziej ciężka praca, rzemiosło czy talent?

Nawet jeśli się ma predyspozycje do uprawiania danego sportu, zawsze muszą one być poparte ciężką pracą. Myślę, że miasta i szkoły mają coraz lepszą ofertę dla osób, które chcą trenować siatkówkę. Prężnie działają wspomniane przeze mnie Szkolne Ośrodki Siatkarskie i klub UMKS Kęczanin, które pozwalają wyłapywać utalentowanych młodych ludzi i szkolić ich w danym kierunku.

Jak się pracuje z dziećmi i młodzieżą?

Bardzo dobrze. Jesteśmy trenerami, którzy prowadzą nie tylko I ligę, ale też grupy młodzieżowe. Co więcej, jesteśmy nauczycielami, więc z dziećmi i młodzieżą pracujemy nieustannie. A praca jest ciężka, ale daje mnóstwo satysfakcji.

Jakie jest pana marzenie jako trenera?

Cele stawiamy sobie zawsze wysokie. Utrzymanie się w I lidze i poprawa organizacji klubu to ważne zadanie. Marzeniem byłaby PlusLiga w Kętach. Może kiedyś się spełni. W końcu jeszcze nie tak dawno wydawało się, że I liga jest czymś nie do osiągnięcia!

Rozmawiała Daria Urbańska

źródło: nessi-sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved