Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Sao Paulo: Zmienne szczęście Polaków

WT Sao Paulo: Zmienne szczęście Polaków

fot. archiwum

Od porażki kolejny dzień zmagań w turnieju w Sao Paulo rozpoczęli Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Polacy przegrali z parą Smedins/Samoilovs, ale potem pokonali Portorykańczyków. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel ograli rywali z Kanady i Brazylii.

Na początek kolejnego dnia zmagań w Sao Paulo na piasek wyszli Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Jednak tym razem polski duet nie sprostał Łotyszom – Janisowi Smedinsowi i Alexandersowi Samoilovsowi. W premierowej odsłonie biało-czerwoni podjęli walkę z wyżej rozstawionymi przeciwnikami, ale w końcówce nie udało im się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Druga odsłona toczyła się już pod wyraźne dyktando Łotyszy, a Polacy niewiele mieli w niej do powiedzenia. Ostatecznie po nieco ponad półgodzinnej batalii nasi siatkarze musieli uznać wyższość przeciwników. Dziś jeszcze polską parę czeka starcie z Hectorem Soto i Roberto Rodriquezem.

Lepiej spisali się Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, którzy po trzysetowej walce ograli duet Maverick Hatch/Christian Redmann. Chociaż po pierwszej odsłonie nie mieli powodów do zadowolenia, bowiem przegrywali 0:1. Dopiero od drugiej partii zaczęli łapać swój rytm gry, dzięki któremu najpierw doprowadzili do decydującej rozgrywki, a następnie i ją rozstrzygnęli na swoją korzyść. Całe spotkanie trwało 50 minut, a siatkarze spod znaku klonowego liścia solidnie postawili się biało-czerwonym.

W drugim dzisiejszym pojedynku znacznie lepiej spisali się także Łosiak i Kantor. Polacy nie mieli najmniejszych problemów z wykazaniem wyższości nad rywalami z Portoryko. Obie partie toczyły się pod całkowitą kontrolą biało-czerwonych, a rywale tylko w krótkich momentach byli w stanie nawiązać z nimi walkę. W efekcie czego po zaledwie półgodzinnej batali nasi siatkarze triumfowali 2:0. Zwycięstwo to sprawiło, że ostatecznie uplasowali się na drugim miejscu w grupie. Bezkonkurencyjny okazał się łotewski duet Smedins/Samoilovs, który wygrał wszystkie pojedynki grupowe.



Z kolei Fijałka i Prudla na koniec rywalizacji w grupie czekało starcie z utytułowanymi Brazylijczykami – Alisonem i Emanuelem. Biało-czerwonym udało się pokonać przeciwników, choć podobnie jak wcześniej, mecz nie rozpoczął się dla nich pomyślnie. W premierowej odsłonie to siatkarze z kraju kawy dominowali na boisku. Nic nie wskazywało, że w drugim secie się coś zmieni, ale wówczas przebudzili się Polacy, którzy z akcji na akcję zaczęli dominować na boisku. Najpierw ich łupem padła druga odsłona, a następnie nie dali szans przeciwnikom w tie-breaku. Mimo wygranej nie udało im się wyprzedzić Brazylijczyków w tabeli i ostatecznie zajęli drugie miejsce w grupie.

Grupa C

Smedins/Samoilovs LAT [3] – Łosiak/Kantor POL [19] 2:0
(21:18, 21:13)
Rodriquez/Soto PUR [30] – Łosiak/Kantor POL [19] 0:2
(15:21, 13:21)

Grupa G

Fijałek/Prudel POL [10] – Hatch/Redmann CAN [26] 2:1
(18:21, 21:17, 15:8)
Fijałek/Prudel POL [10] – Alison/Emanuel BRA [7] 2:1
(15:21, 21:17, 15:9)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved