Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Jest dreszczyk emocji

Robert Prygiel: Jest dreszczyk emocji

fot. archiwum

Na kilka dni przed debiutem w PlusLidze Robert Prygiel jest zadowolony z tego, co prezentuje jego zespół. - W porównaniu do pierwszych sparingów widać progres, zawodnicy coraz lepiej czują się fizycznie i rozumieją się na boisku - mówi szkoleniowiec Czarnych Radom.

Jak podsumowałby pan występ Czarnych Radom na memoriale Zdzisława Ambroziaka – jedna przegrana i jedna wygrana to satysfakcjonujący bilans?

Robert Prygiel: Wiadomo, że nie mam się z czego cieszyć, bo przegraliśmy piątkowy mecz. Ale cieszę się z gry, bo w tym spotkaniu moja młoda drużyna, dziewiętnasto- i dwudziestolatkowie, którzy dopiero robią pierwsze kroki w seniorskiej siatkówce, grała praktycznie jak równy z równym, poza trzecim setem z drużyną Trefla Gdańsk, gdzie gra siedmiu czy ośmiu zawodników z szerokiej reprezentacji Polski. Jakbyśmy mieli trochę rutyny, to drugi set byłby wygrany i moglibyśmy prowadzić 2:0, no ale takie są prawa młodości, co Gdańsk umiał wykorzystać, grał cierpliwie. My się jeszcze musimy tego uczyć, uczyć tego naszych młodych zawodników.

Na kilka dni przed startem PlusLigi jest pan zadowolony z tego, co prezentuje zespół?



Tak, zdecydowanie tak. W porównaniu do pierwszych sparingów, które graliśmy z Siedlcami czy Warszawą, to już widać progres z meczu na mecz, zawodnicy coraz lepiej się czują fizycznie, coraz bardziej rozumieją się na boisku, wiedzą, na co kogo stać, poznali się już i jak najbardziej jestem zadowolony.

Po tym, jak okazało się, że Marien Moreau nie będzie mógł występować w klubie z powodu kontuzji, był problem z obsadą pozycji atakującego, ale po tym, jak zaprezentował się tutaj Bartłomiej Bołądź, a zaprezentował się bardzo dobrze, chyba to nie będzie aż taki problem.

Zdecydowanie tak, nie tylko Bartek, bo również Adam Kowalski zagrał dobrze, mamy Rafała Farynę, Kubę Wachnika, Bartka Grzechnika, to są chłopcy, którzy mają po 19 lat i tu z każdego z nich jestem naprawdę zadowolony. Akurat teraz grał Bartek Bołądź, za tydzień może być inaczej, każdy z nich ma potencjał, by być dobrym siatkarzem. Ja bardzo ubolewam nad tym, co się stało z Moreau, ale my byliśmy przygotowani na tę ewentualność, bo mieliśmy już wcześniej Bołądzia, ale też mamy jeszcze w klubie Rafała Farynę, który trenuje z nami, gra i bardzo dobrze sobie radzi, czego przykładem była nawet gra przeciwko Resovii Rzeszów. Przyjedzie Wytze Kooistra i w obecnej dyspozycji Bartka Bołądzia naprawdę mam trudny orzech do zgryzienia, będziemy siedzieć i analizować, czy nie dać chłopakowi szansy, ma z nami długi kontrakt, jest przyszłością tego klubu, my na niego chcemy stawiać i zobaczymy, na razie nie podejmujemy decyzji.

Na kilka dni przed startem ligi nie może nie paść pytanie o cele na ten sezon.

Celów konkretnych nie mamy, ja nie słyszałem, żeby zarząd coś ustalał. W piątek graliśmy i przegraliśmy z Gdańskiem, nikt nie będzie miał pretensji, bo drużyna walczyła, zabrakło jednego czy dwóch punktów, a w sobotę wygraliśmy z Częstochową 3:1. My chcemy bez względu na przeciwnika każdy mecz wygrać, ale przede wszystkim w każdym spotkaniu walczyć, żeby nie było takich meczów jak nam się zdarzył w Rzeszowie, w którym nie doszliśmy do 20 punktów w żadnym secie. W takich sytuacjach na pewno nie przejdę obok do porządku dziennego. Celem jest, żeby po prostu takich meczów nie grać, by grać spotkania, po których bez względu na wynik będziemy mogli stanąć przed lustrem i powiedzieć „wygraliśmy, byliśmy lepsi” albo „przegraliśmy, walczyliśmy, byliśmy słabsi”.

W tym sezonie będzie pan pierwszym trenerem Czarnych, do tego w PlusLidze, czy w związku z tym czuje pan dodatkowy stres, zdenerwowanie związane z tym, jak to wszystko wypali?

Może stres nie, jest taka podwójna motywacja i odpowiedzialność. Zdaję sobie sprawę z tego, że dostałem szansę, na którą niektórzy czekają całe życie i jej nie dostają. Postaram się ją wykorzystać. Jest dreszczyk emocji, nie ukrywam, że nawet obecność na takim turnieju to jest dla mnie nowość, nowe sytuacje, nowe wrażenia i czuję taką ekscytację.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved