Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Magda Żochowska: To jest dla nas bardzo ważny punkt

Magda Żochowska: To jest dla nas bardzo ważny punkt

fot. Tomasz Tadrała

Mocno odmieniona Wisła Kraków w inauguracyjnej kolejce na zapleczu ORLEN Ligi wywiozła z Warszawy jeden punkt. - Myślę, że potrzebujemy zgrania oraz treningu, treningu i jeszcze raz treningu - mówi zawodniczka Wisły Magda Żochowska.

Wisła Kraków do meczu ze Spartą Warszawa przystąpiła osłabiona, bez swojej kapitan Sandry Biernatek, która doznała kontuzji śródstopia i czeka ją dłuższa przerwa. Po zaciętym boju krakowianki zdołały jednak zdobyć w stolicy jeden punkt. – To jest dla nas bardzo ważny punkt. Nasza drużyna jest tak naprawdę miesiąc „w plecy”. Niestety wypadła nam też z treningów Sandra, co jest dużym osłabieniem, ale dziewczyny naprawdę godnie ją zastąpiły. Myślę, że my potrzebujemy jeszcze trochę czasu, żeby dograć to wszystko, nad czym pracujemy – mówi Magda Żochowska. Czy jej zdaniem zespół zaprezentował to, na co obecnie stać krakowską Wisłę? – Chwila obecna to jest bardzo względne stwierdzenie. Myślę, że z treningu na trening nasza praca przynosi efekty takie, na jakie wszyscy czekamy – twierdzi zawodniczka. Magda Żochowska przyznała także, co w tej chwili jest najbardziej potrzebne jej zespołowi. – Myślę, że potrzebujemy zgrania oraz treningu, treningu i jeszcze raz treningu – mówi.

Wisła Kraków jest rzeczywiście nową drużyną, z zespołu odeszło kilka zawodniczek, a także trener Marcin Wojtowicz, którego zastąpił Tomasz Klocek. Zakontraktowano m.in. doświadczone Edytę Rzenno i Lucynę Borek, dołączyły także młode wychowanki klubu. Przy takich zmianach na pewno potrzeba czasu na zgranie. – Nasza drużyna została skompletowana jako ostatnia. My się cały czas dogrywamy, więc ten proces trwa. Dziewczyny pracują ciężko na treningach i myślę, że to jest najważniejsze. Możemy stworzyć ciekawą mieszankę na boisku – opowiada Magda Żochowska. Jakie są cele krakowskiej Wisły na rozpoczęty niedawno sezon? – Grać jak najlepiej i z meczu na mecz robić postępy. Myślę, że to przyniesie wtedy sukcesy w lidze i odpowiednie miejsce – z uśmiechem odpowiada siatkarka.

Inauguracyjne mecze w każdym sezonie są na pewno obarczone pewną dozą emocji, są wtedy nowe nadzieje, nowe cele, często także nowe miejsca. – Zawsze jest jakaś dodatkowa adrenalina. Niektóre z dziewczyn pierwszy raz wystąpiły na parkietach I ligi, wiec pewnie były to jakieś dodatkowe emocje. Ale w przypadku sportu i rywalizacji ani wiek, ani ilość rozegranych meczów nie zawsze ma znaczenie. Uważam, że jeżeli stres jest mobilizujący, to jest jak najbardziej potrzebny – twierdzi Żochowska. A jaki jej zdaniem to będzie sezon? Czy można wskazać faworyta? – Zawsze tak mówię, jak zaczynam sezon, ale naprawdę może być różnie, co pokazała już pierwsza kolejka. Ja nigdy nie spisuję żadnych zespołów na straty, ani też nie szukam faworytów. Dlatego ten sport jest taki piękny, ponieważ kto w danym dniu pokaże się z lepszej strony, ten wróci do domu z trzema punktami – mówi Magda Żochowska.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved