Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Łukasz Owczarz: Zagrywka jest naszym atutem

Łukasz Owczarz: Zagrywka jest naszym atutem

fot. archiwum

- Pokazaliśmy się w Tychach z dobrej strony i wiem, że możemy grać jeszcze lepiej - podsumował pierwsze ligowe spotkanie nowy atakujący Energi Pekpol Ostrołęka Łukasz Owczarz. Goście pewnie pokonali debiutujący w rozgrywkach TKS Nascon Tychy.

Pierwszy mecz w nowym sezonie wygrany. W ostatniej partii przeciwnicy postawili wam trudniejsze warunki, ale pierwsze dwie partie wygraliście gładko, do 20 i 18.

Łukasz Owczarz: W dwóch pierwszych setach szło nam bardzo dobrze. Postawiliśmy na silną zagrywkę, która przynosiła efekty. Wiedzieliśmy, że trzeci set jest zawsze trudniejszy, że trzeba się skoncentrować, ponieważ przeciwnik może się zawsze odbudować i postawić wysoko poprzeczkę. Szczęśliwie wyszliśmy z tego obronną ręką. W końcówce pokazaliśmy doświadczenie ligowe i doprowadziliśmy spotkanie do końca, zdobywając trzy punkty.

Trudniej gra się w meczach wyjazdowych, gdy nie jesteście w swojej hali?



Przeciwnikowi jest zawsze łatwiej, ponieważ ma komfort gry na własnym boisku. My potrzebujemy zawsze trochę czasu, żeby się przyzwyczaić do hali, poczuć ją. Pokazaliśmy się tu z dobrej strony i wiem, że możemy grać jeszcze lepiej. Wierzę w zespół i w to, że będziemy walczyć o najwyższe cele.

W spotkaniu z TKS-em Nascon Tychy waszym największym atutem była zagrywka oraz blok, którym jeśli nie zdobywaliście bezpośrednio punktów, to potrafiliście po nim wyprowadzić punktową akcję.

Zagrywka jest naszym atutem, jeżeli wszyscy są w dobrej dyspozycji, to możemy sprawić rywalom dużo kłopotów serwisem. Gra blokiem wyglądała całkiem nieźle, ale jeśli jeszcze nad nią popracujemy, to powinna ona wyglądać jeszcze lepiej.

W nowym sezonie zdecydowałeś się zmienić barwy klubowe i przejść z PlusLigi do I ligi. Co cię skłoniło do podjęcia takiej decyzji?

W Bydgoszczy miałem mało szans grania, ponieważ zawsze byli tam bardziej doświadczeni zawodnicy. Po rozmowach z trenerem Marianem Kardasem i z prezesem Piotrem Sieńko zdecydowaliśmy, że lepiej dla mnie będzie, jeżeli przejdę do I ligi i będę miał możliwość grania. Tego mi zdecydowanie potrzeba, dlatego uważam to za bardzo słuszny ruch. Fakt, że dzięki treningom z takimi zawodnikami jak Stephane Antiga czy Marcin Wika mogłem się dużo nauczyć, jednak możliwość regularnej gry również bardzo dużo daje. Zmiana klubu była dobrym posunięciem i mam nadzieję, że będę się pokazywał z dobrej strony. Chciałbym też podziękować wszystkim związanym z Delectą (obecnie Transfer Bydgoszcz – przyp. red.), dzięki którym wiele się nauczyłem i bardzo miło wspominam spędzone tam lata. Mam nadzieję, że kiedyś wrócę do Bydgoszczy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved