Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wojciech Winnik: Udało nam się zapanować nad stresem

Wojciech Winnik: Udało nam się zapanować nad stresem

fot. archiwum

- Najlepszy wynik osiągną zespoły, które na przestrzeni całego sezonu będą w stanie utrzymać jak najwyższy poziom gry. Poszczególne mecze są oczywiście bardzo ważne, ale kluczem do sukcesu będzie równa i stabilna forma - mówi Wojciech Winnik.

Na inaugurację sezonu Ślepsk Suwałki pokonał w Nysie tamtejszą Stal 3:1. – W krótkiej historii Ślepska było to pierwsze zwycięstwo w Nysie. Jednak my nie żyjemy historią, tylko teraźniejszością i patrzymy w przyszłość. Jesteśmy zadowoleni z tego, że na trudnym terenie zaliczyliśmy bardzo udaną inaugurację sezonu – powiedział po meczu atakujący Ślepska Suwałki, Wojciech Winnik.

Mecz nie rozpoczął się dla suwalczan dobrze, ale z biegiem czasu radzili oni sobie coraz lepiej. – Spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Liczyłem się z tym, że pierwszy set może nam nie wyjść, bo gospodarze w Nysie bardzo żywiołowo rozpoczynają mecze. Wiedziałem, że musimy opanować własne emocje, przyzwyczaić się do hałasu, który panuje w hali, i spokojną, konsekwentną grą dążyć do sukcesu – powiedział Wojciech Winnik. – Na początku mecz toczył się bardzo szybko. My staraliśmy się zwalniać grę i nie rozpraszać się tym, co dzieje się wokół nas. Z biegiem czasu udało nam się zapanować nad emocjami i inauguracyjnym stresem. Później każdy element w naszym zespole funkcjonował coraz lepiej – dodał atakujący Ślepska Suwałki.

W sobotnim pojedynku podopieczni trenera Poskrobko musieli sobie radzić nie tylko bez Benjamina Bella i Michała Judkiewicza, ale na parkiecie zabrakło także Dimitrija Skorija. Mimo tego suwalczanie sięgnęli po komplet punktów. – Wszyscy zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony, co bardzo cieszy, bo pokazuje, że jesteśmy wyrównaną drużyną. Każdy z nas może dołożyć cegiełkę do zwycięstwa – zaznaczył siatkarz. Jednak być może obaj obcokrajowcy znajdą się w składzie Ślepska już na mecz z MKS-em Będzin. – Będzie to spore ułatwienie dla trenera, który będzie miał do dyspozycji większą liczbę zawodników, a co za tym idzie – także większe pole manewru. Wówczas ułożenie taktyki pod konkretnego zawodnika będzie mu sprawiało mniej problemów – dodał Winnik.



Już pierwsza kolejka sypnęła niespodziankami, co pokazało, że w I lidze nie ma faworytów. Zdaniem Winnika czołowe miejsca w lidze zajmą te drużyny, które zaliczą najmniej wahnięć formy. – Najlepszy wynik osiągną zespoły, które na przestrzeni całego sezonu będą w stanie utrzymać jak najwyższy poziom gry. Poszczególne mecze są oczywiście bardzo ważne, ale kluczem do sukcesu będzie równa i stabilna forma – podkreślił zawodnik.

Kolejnym rywalem podopiecznych trenera Poskrobko będzie Avia Świdnik, która w pierwszej kolejce ograła MKS Będzin. – Trzeba docenić inauguracyjne zwycięstwo Avii. Jest ono bardzo dużym zaskoczeniem, ponieważ MKS jest szykowany na grę w PlusLidze. Ale mecz meczowi nierówny – skomentował atakujący podlaskiej ekipy. – My musimy skoncentrować się na własnej grze, bo jeśli dobrze wykonamy pracę, to będziemy mogli myśleć o pozytywnym wyniku – zakończył Winnik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved