Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-23 K: Ważne rozdania w obu grupach

MŚ U-23 K: Ważne rozdania w obu grupach

fot. archiwum

Za nami kolejne spotkania mistrzostw świata U-23 siatkarek. Po trzech dniach rozgrywek w grupie A pozostał już tylko jeden niepokonany zespół - Japonia. Natomiast w drugim zestawieniu przewodzą niepokonane nadal Chiny i USA.

Grupa A

Jak do tej pory zespół z Dominikany miał na swoim koncie same wygrane, podobnie jak ich rywalki z Azji. Tymczasem w trzeciej kolejce spotkań, choć dopiero w tie-breaku, to jednak podopieczne Marcosa Kwieka przegrały z Japonkami, które tym samym utrzymały, jako jedyne w grupie, status zespołu niepokonanego. Ważnym punktem azjatyckiej drużyny okazała się Nobeya, która zdobyła najwięcej punktów, ale też do niej kierowano najwięcej piłek, zwłaszcza tych w trudnych sytuacjach. Japonki ustawiały sobie też grę, gdy w polu zagrywki była Ito i dzięki jej uderzeniom Azjatki wypracowały sobie ważną przewagę zwłaszcza w czwartym secie, bo wcześniej lepiej radziły sobie Dominikanki. Przy prowadzeniu tej drużyny 2:1 w setach dobra postawa Ito wpłynęła na zwrot boiskowej sytuacji i ekipa z Japonii nie wypuściła swojej szansy z rąk. W drużynie z Dominikany nie pomogła dobra postawa Rodriguez i Peni.

Japonia – Dominikana 3:2
(15:25, 25:22, 17:25, 25:17, 15:9)



Drużyna z Argentyny ma na swoim koncie nadal tylko jedną wygraną, bo w ostatnim spotkaniu znacznie lepsze od zespołu z Ameryki Południowej okazały się młode Turczynki. Ekipa trenera Caceresa miała swoje dobre momenty w tym spotkaniu, kiedy prowadziła wysoko, choć miało to miejsce zwłaszcza w ostatnich dwóch setach, i to w ich początkowej części. Turczynki jednak za każdym razem potrzebowały chwili na rozegranie się i po okresie słabszej gry wracały ze zdwojoną siłą. W dodatku same rywalki sprezentowały im dużą ilość punktów po własnych błędach, co ułatwiło im też grę. Inicjatywa należała przez większą część spotkania do Europejek i to one za każdym razem pewnie finiszowały w każdym z trzech setów.

Argentyna – Turcja 0:3
(20:25, 20:25, 19:25)

Dzień w grupie A zakończyło starcie Włoszek z Meksykiem, które padło łupem zespołu europejskiego. Tym samym reprezentantki Włoch odniosły pierwsze zwycięstwo w tym turnieju. Ważną częścią zespołu włoskiego była Partenio, która dla swojej drużyny zdobyła 19 punktów, ale także świetne zawody rozegrała libero – Scarabelli. Dużych problemów nie sprawiały im też Meksykanki. Zespół zza oceanu oddał swoim rywalkom niemal całego seta po błędach własnych (22 punkty, przy zaledwie 8 straconych przez Włoszki). Dlatego też reprezentantki Meksyku przez praktycznie całe spotkanie grały pod dyktando drużyny przeciwnej. Mimo że momentami Rangel i Rios starały się, zwłaszcza w trzeciej odsłonie, poderwać swój zespół do walki, to jednak nie potrafiły same odmienić losów całego spotkania.

Meksyk – Włochy 0:3
(19:25, 25:25, 20:25)

Grupa B

Godzina z prysznicem, a nawet nie, potrzebna była reprezentantkom Brazylii, by pokonać zespół z Kenii. Pojedynek ten był świetnym polem treningowym dla ekipy z Ameryki Południowej, bowiem Kenijki odstawały od rywalek w każdym elemencie o co najmniej dwa poziomy. Drużyna brazylijska mogła przetestować swoje ustawienia z różnymi zawodniczkami, szansę gry otrzymały też rezerwowe, które zagrały w większym wymiarze czasu. Brazylijki nie ustrzegły się też kilku błędów własnych, po których ich rywalki zdobyły większą ilość swoich punktów, ale to nie miało najmniejszego wpływu na pojedynek.

Kenia – Brazylia 0:3
(8:25, 7:25, 10:25)

Ciekawe pięciosetowe starcie rozegrały natomiast reprezentacje USA i Niemiec. Choć w setach wygrywanych Amerykanki przodowały dość pewnie, to niezwykła waleczność reprezentantek Niemiec pozwoliła im doprowadzić do dość zaciętego tie-breaka. Choć w wielu momentach spotkanie nie było widowiskiem na najwyższym poziomie, bo obie drużyny wymieniały się tylko punktami po błędach własnych, a tych w dodatku było w całym spotkaniu niezwykle dużo, to jednak również były akcje, które pokazywały całe piękno siatkówki. Najlepiej w barwach Stanów Zjednoczonych spisywała się Mancuso, która przodowała w ataku – wykorzystując zarówno piłki w pierwszej akcji, jak i w kontrze. W ekipie niemieckiej nie było zawodniczki, która by znacznie wybiła się przed szereg zespołu. Najlepiej punktująca Schwabe (8 oczek) popełniała też wiele błędów, przez co nie pomogła swojemu teamowi tak, jak powinna.

USA – Niemcy 3:2
(25:15, 23:25, 25:27, 25:12, 15:11)

Dzięki szybkiej wygranej w meczu z Kubą reprezentantki z Chin wspólnie z Amerykankami utrzymały passę wygranych. Kubanki natomiast w tym turnieju jeszcze nie zdołały rozstrzygnąć meczu na swoją korzyść. Starcie z Chinkami również rozpoczęły nie najlepiej. Błędy własne i dobra zagrywka Azjatek sprawiły, że partia premierowa meczu padła łatwym łupem chińskich siatkarek. Gdy drużyna z Kuby trochę bardziej zaczęła naciskać na rywalki, kilka razy udało jej się zagrać asa, a w dodatku utrzymać skuteczność w ataku – gra się wyrównała. Azjatyckiemu zespołowi zdobywanie punktów nie przychodziło już tak łatwo, jednak nadal to Chinki narzucały tempo gry i nie pozwalały przeciwniczkom zupełnie się rozegrać. Kubanki mogły zmienić bieg dwóch setów, jednak w ważnych momentach znowu dała o sobie znać ich nieskuteczność, co wykorzystały atakujące z Chin i to Azjatki wygrały w spotkaniu.

Kuba – Chiny 0:3
(14:25, 21:25, 23:25)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved