Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Kinga Bąk: Jeszcze pokażemy, na co nas stać

Kinga Bąk: Jeszcze pokażemy, na co nas stać

fot. archiwum

- Na gorąco po spotkaniu trudno mi mówić o przyczynach porażki. Pierwsze ligowe spotkania z reguły są trudne. Jest to początek walki o punkty, o stawkę - powiedziała po spotkaniu z MKS-em Dąbrowa Górnicza kapitan legionowskiej Siódemki - Kinga Bąk.

Inauguracji ligi do udanych zaliczyć nie można.

Kinga Bąk:Niestety przyjdzie nam wracać do domu z zerowym kontem punktów. Do Dąbrowy Górniczej przyjechałyśmy powalczyć o zwycięstwo. Na gorąco po spotkaniu trudno mi mówić o przyczynach porażki. Pierwsze ligowe spotkania z reguły są zawsze trudne. Jest to początek walki o punkty, o stawkę. Nam ten początek po prostu nie wyszedł.

Pani Kingo, mecz rozpoczęła pani w kwadracie. Oklejone udo wskazuje na okres rekonwalescencji, pomimo to musiała pani wejść do gry, by pomóc koleżankom.



Miałam trzytygodniową przerwę w grze, teraz powoli do niej wracam. Robiłyśmy wszystko, by zmienić niekorzystny dla nas obraz gry. Popełniłyśmy jednak za dużo błędów własnych, a przy takiej ich ilości trudno myśleć o zwycięstwie.

Wydawało się, że początek pierwszej partii ustawił przebieg całego spotkania.

– To fakt, że niezbyt dobrze rozpoczęłyśmy to spotkanie, dzięki naszym błędom, o których już wspomniałam. Dąbrowa wyszła szybko na prowadzenie i bez trudu dowiozła je do końca. Dąbrowianki zagrały to, co my miałyśmy zagrać. Nam kilka negatywnych elementów gry przeszkodziło w realizacji założeń przedmeczowych. Jak w miarę radziłyśmy sobie z przyjęciem, to z atakiem niestety było gorzej. Proste błędy w naszym wykonaniu ułatwiały naszym przeciwniczkom zdobywanie punktów.

W tym spotkaniu błędy były po obu stronach siatki.

Były błędy po obu stronach, po naszej było ich niestety znacznie więcej. Trudno mi na gorąco po spotkaniu ocenić, co było ich przyczyną. Zawsze w pierwszym ligowym spotkaniu każdy z zespołów chce pokazać się z jak najlepszej strony, może to emocje, które są zawsze wyższe w inauguracyjnych spotkaniach, były przyczyną takiej, a nie innej gry mojego zespołu.

Co pani zdaniem trzeba poprawić w waszym zespole?

Jesteśmy zespołem w znacznym stopniu zmienionym w stosunku do ubiegłego sezonu. Wydawać by się mogło, że sparingi, jakie rozegrałyśmy w okresie przygotowawczym, pozwoliły nam mocno scalić i zgrać zespół. Okazuje się jednak, że może należało rozegrać ich więcej. Musimy na obecną chwilę nadal popracować nad jeszcze lepszym zgraniem drużyny, szczególnie w takich stresowych sytuacjach jak było to dzisiaj. Musimy poprawić grę w ataku. Tak na gorąco to tyle. Na pewno już jutro przeanalizujemy przebieg spotkania i wyciągniemy odpowiednie wnioski. Sezon dopiero się zaczyna, a w tym roku nie będzie łatwo. Pomimo to zapewniam, że mój zespół nie będzie się w tym sezonie bronić przed spadkiem.

To fakt, że ORLEN Liga w tym roku będzie mocna. Czy pani zdaniem dałoby się już teraz wytypować czwórkę, która zdominuje ligę?

Wskazać taką czwórkę na początku sezonu będzie w tym roku bardzo trudno. Jak mówiliśmy, nie ma w tej chwili w lidze słabych drużyn. Każdy może wygrać z każdym. W lidze nastąpiło wiele roszad kadrowych, praktycznie każdy zespół jest w tej chwili w okresie tego tak zwanego zgrywania. Wiem jedynie tyle, że pomimo porażki pokażemy jeszcze,  na co nas stać. Będziemy tym zespołem, z którym będzie się grało bardzo ciężko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved