Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Katarzyna Zaroślińska: W tym sezonie nie ma słabych zespołów

Katarzyna Zaroślińska: W tym sezonie nie ma słabych zespołów

fot. Mirosław Stroński

- Dostawiałam tylko rękę do kierowanych do mnie piłek, także fakt, że zdobyłam w meczu najwięcej punktów, nie jest tylko moją zasługą - powiedziała Strefie Siatkówki po pierwszym wygranym spotkaniu w sezonie Katarzyna Zaroślińska.

Gratuluję pierwszych punktów na drodze do podium.

Katarzyna Zaroślińska:Bardzo cieszę się z tego pierwszego zwycięstwa. Komplet punktów może cieszyć, tym bardziej że drużyna z Legionowa to całkiem inny zespół niż ten ubiegłoroczny. Powiedzieć również trzeba, że w tym sezonie nie ma słabych zespołów i do tego spotkania przystąpiłyśmy bardzo mocno skoncentrowane i pomimo że przytrafiały nam się błędy własne, wygrałyśmy w trzech setach.

W przekroju całego meczu zdobyła pani najwięcej punktów i słusznie otrzymała tytuł najlepszej zawodniczki spotkania…



Dostawiałam tylko rękę do kierowanych do mnie piłek, także fakt, że zdobyłam w meczu najwięcej punktów, nie jest tylko moją zasługą. Podobnie statuetka MVP – to również zasługa całego zespołu. Nazwijmy to tak, że ja ją tylko odebrałam w imieniu drużyny.

Przez dąbrowską atakującą chyba przemawia w tym miejscu skromność…

Żadna skromność, siatkówka jest grą zespołową i cały zespół pracuje nad zdobyczą punktową.

W pierwszym secie jako zespół zaskoczyłyście swoje przeciwniczki, szybko osiągając dużą przewagę punktową.

Grałyśmy dobrze zagrywką, ale takie też były nasze założenia taktyczne. Od samego początku narzuciłyśmy swój styl gry, odpychając przeciwnika od siatki. Silna zagrywka z naszej strony wprowadziła duże zamieszanie w przyjęciu legionowianek, które miały problemy z konstruowaniem ataków.

Można również powiedzieć, że zawodniczki z Legionowa robiły wszystko, by pomóc wam wygrać. W spotkaniu popełniły ponad trzydzieści błędów własnych.

Taka jest już siatkówka. Siatkówka jest grą błędów, kto ich popełni mniej, ten zwycięża. Nam się też w dniu dzisiejszym kilka przytrafiło. Na przyszłość z naszej gry postaramy się je eliminować i z meczu na mecz popełniać ich coraz mniej. Całkowite ich wyeliminowanie jest przecież niemożliwe, ale tak będziemy pracować na treningach, by faktycznie było ich jak najmniej. Poza tym tak się złożyło, że kolejne mecze przyjdzie nam rozegrać z potencjalnie najsilniejszymi zespołami obecnego sezonu i błędy w tych spotkaniach niech popełniają nasze przeciwniczki.

Za tydzień wyprawa po punkty do Sopotu. Czy po przegranym ubiegłorocznym finale z tym zespołem będziecie mieć receptę, jak pokonać ten zespół?

To nie jest już ten sam zespół co w ubiegłym sezonie, jest jednak nadal bardzo groźny. W walce o Superpuchar pokonaliśmy Sopot, natomiast jak będzie w lidze, zobaczymy po ostatnim gwizdku sędziego prowadzącego. Jeżeli do spotkania przystąpimy mocno skoncentrowane i odpowiednią mobilizację utrzymamy w ciągu całego meczu, to będę spokojna o wynik. Do Sopotu pojedziemy powiększyć swoje zdobycze punktowe.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved