Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Anna Podolec: Stres wziął górę

Anna Podolec: Stres wziął górę

fot. archiwum

Nie najlepiej rozpoczęły tegoroczny sezon w ORLEN Lidze obrończynie tytułu. Atom Trefl Sopot w trzech setach przegrał z beniaminkiem z Polic. Zdaniem Anny Podolec sopociankom nie udało się opanować stresu, a Chemik był zespołem w ich zasięgu.

Siatkarki Atomu Trefla Sopot w sobotnim pojedynku tylko momentami toczyły wyrównaną walkę z Chemikiem Police. Gładko przegrały pierwszego seta, za to w drugim prowadziły już bardzo wysoko, ale jednak przegrały. W trzecim udało im się doprowadzić do zaciętej końcówki, jednak ostatecznie górą okazały się policzanki. Siatkarki beniaminka ORLEN Ligi wygrały z mistrzyniami Polski drugi raz w ciągu ostatniego tygodnia, bowiem wcześniej podopieczne Mariusza Wiktorowicza były lepsze w Szamotułach. – Wydaje mi się, że stres wziął górę. Moim zdaniem Chemik był spokojnie do ogrania, nie grał jakoś rewelacyjnie. Po prostu nasza kiepska gra spowodowała, że przegrałyśmy. Nie chce mi się nawet o tym rozmawiać, bo nie tak to miało wyglądać. Jestem wkurzona – nie ukrywała złości po sobotnim meczu Anna Podolec.

W sobotę policzanki znakomitą pracę wykonywały w bloku czy w obronie. Sopocianki atakowały, a piłki były albo podbijane, albo blokowane. Takie sytuacje na pewno mogą deprymować przeciwnika. – My nie mogłyśmy skończyć piłki, one wszystko podbijały i wyprowadzały kontrataki. Na pewno trochę nas to zgubiło – powiedziała Podolec.

Atom Trefl Sopot, jest w tym sezonie zmienionym zespołem. Odszedł trener Adam Grabowski, drużynę opuściła jej liderka Rachel Rourke, nie ma także Eriki Coimbry czy Doroty Wilk. Przyszły za to Charlotte Leys, Kimberly Hill, Brižitka Molnar czy Judith Pietersen oraz trener Teun Buijs. Czy mała ilość czasu spędzonego razem i brak zgrania ma wpływ na nie najlepszą postawę zespołu? – Na pewno tak. Jest to nasz pierwszy mecz w lidze, razem gramy od niedawna. Dokładnie od tygodnia jest z nami Amerykanka Kimberly Hill, więc miała naprawdę mało czasu, żeby się z nami zgrać, ale myślę, że kolejne mecze będą już dużo lepsze – z nadzieją w głosie przyznała Podolec.



W drugiej kolejce sopocianki czeka kolejny ciężki mecz, z zespołem z Dąbrowy Górniczej. W tym sezonie ekipa Waldemara Kawki okazała się zdecydowanie lepsza w meczu o Superpuchar. – Myślę, że musimy po prostu opanować nerwy i zacząć grać swoją siatkówkę, taką, jaką potrafimy. Wtedy sądzę, że będzie dobrze – zakończyła Podolec.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved