Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-23 K: Dobre mecze Chinek, Amerykanek i Dominikanek

MŚ U-23 K: Dobre mecze Chinek, Amerykanek i Dominikanek

fot. archiwum

Za nami drugi dzień rywalizacji grupowej podczas MŚ kobiet do lat 23. Znów tylko w jednym meczu do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Kolejne zwycięstwa odniosły zespoły narodowe Chin, Stanów Zjednoczonych, Japonii i Dominikany.

Grupa A

Kolejny pięciosetowy pojedynek mają za sobą reprezentantki Włoch. Co ciekawe znów prowadziły w meczu 2:0 i ponownie to nie one cieszyły się z końcowego zwycięstwa. A wydawało się, że po pierwszych dwóch partiach zawodniczki Italii kontrolują przebieg gry, bowiem zwyciężyły z bezpieczną przewagą. Okazało się jednak, że dekoncentracja z trzeciego seta przełożyła się też na kolejne i ostatecznie po ostatnim gwizdku z drugiej wygranej cieszyły się Japonki. W zespole z Kraju Kwitnącej Wiśni wyróżniła się Sarina Koga, która zanotowała 21 punków. To jednak nic w porównaniu z dorobkiem Valentiny Diouf, która zapisała na swoim koncie aż 31 oczek, co jednak nie przełożyło się na końcowy sukces jej ekipy.

Japonia – Włochy 3:2
(21:25, 18:25, 25:22, 215:16, 15:12)



Kolejne szybkie zwycięstwo odnotowały natomiast siatkarki z Dominikany. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim meczu nie straciły nawet seta. Co więcej w pojedynku z Turczynkami pozwoliły rywalkom przekroczyć granicę 20 punktów tylko w trzeciej odsłonie. W dwóch pierwszych setach przewaga Dominikanek nie była zagrożona nawet przez chwilę. Dla zwyciężczyń najwięcej punktów zdobyła Jeoselyna Rodriguez (15), zaś wśród Turczynek wyróżniła się Ceren Kestirengöz, która wywalczyła 16 punktów.

Turcja – Dominikana 0:3
(18:25, 16:25, 21:25)

Siatkarki z Argentyny mogą być zadowolone, bowiem w meczu z Meksykiem nie straciły nawet seta. To świetny wynik, biorąc pod uwagę porażkę z Dominikaną 0:3. Biało-niebieskie miały problemy jedynie w pierwszej odsłonie, bowiem rywalki grały równo i doprowadziły do walki na przewagi. W kolejnych dwóch setach zawodniczki z Argentyny dużo szybciej zaczęły kontrolować grę i dwukrotnie triumfowały do 21. Wśród biało-niebieskich aż trzy zawodniczki zdobyły po 10 oczek – Maria Sol Calvete, Victoria Zabala i Sofia Bulgarella. W ekipie Meksyku grę ciągnęły Andrea Rangel (13 pkt.) i Claudia Rios (12 pkt.)

Meksyk – Argentyna 0:3
(24:26, 21:25, 21:25)

Grupa B

W grupie B ponownie świetnie zaprezentowały się Chinki. W drugim spotkaniu pokonały 3:1 ekipę Brazylii, która dzień wcześniej 3:0 wygrała z Kubą. Już w pierwszym secie Azjatki pokazały, że będą trudnym rywalem dla canarinhos. Błyskawicznie wyszły na bezpieczne prowadzenie i wygrały do 16. Przeciwniczki „odkuły się” w kolejnej partii i doprowadziły do remisu w meczu. Dwa kolejne sety to dużo emocji, równej walki i pokaz siatkówki na wysokim poziomie. Jednak w końcówkach dwukrotnie lepsze okazały się Chinki i to one mogły cieszyć się z wygranej w całym spotkaniu. Dla zespołu azjatyckiego 19 punktów zdobyła Xiaoya Zhang, zaś w ekipie Brazylii liderkami były Gabriella Souza (16 oczek) i Ellen Braga (15 oczek).

Brazylia – Chiny 1:3
(16:25, 25:21, 22:25, 23:25)

Można powiedzieć, że spotkanie Kenii i Niemiec nie miało żadnej historii. W każdym secie od początku do końca dominowały nasze zachodnie sąsiadki. W pierwszej partii Niemki nie dały rywalkom wyjść choćby poza próg dziesięciu punktów. Podopieczne Jensa Tietbohla dzieliły się w tym meczu zdobywaniem punktów, a najwięcej ich przypadło w udziale Katharinie Schwabe (10). Dorobek punktowy całego zespołu Kenii był w tym meczu dość marny, podobnie jak osiągnięcia poszczególnych zawodniczek.

Kenia – Niemcy 0:3
(9:25, 15:25, 10:25)

Drugie zwycięstwo bez straty seta odniosły natomiast Amerykanki. Tym razem podopieczne Karcha Kiraly’ego pokonały zespół Kuby. W wszystkich setach gra przebiegała podobnie. Ekipa z Ameryki Północnej spokojnie kontrolowała wynik i w każdej z partii uzyskiwała bezpieczną, choć nie spektakularną przewagę. To jednak wystarczyło, aby bez nerwów wygrać kolejny pojedynek. Na wyróżnienie w zespole amerykańskim zasłużyły Gina Mancuso (15 punktów) i Ariel Turner (13 punktów). Wśród Kubanek dobrze zaprezentowała się Melissa Vargas, zdobywczyni 14 oczek.

USA – Kuba 3:0
(25:20, 25:19, 25:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved