Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Michał Doliński: Grać jak najlepiej

Michał Doliński: Grać jak najlepiej

fot. archiwum

Za nami 2. kolejka spotkań II ligi. Morze Szczecin po zaciętym, pięciosetowym meczu z UAM Poznań zapisało na swoim koncie kolejne punkty i zwycięstwo. Pomimo nerwowej końcówki ekipa z Pomorza Zachodniego wyszła z niej obronną ręką.

Po ostatnim wygranym meczu zrobiliście kolejny mały krok do awansu do I ligi…

Michał Doliński: Nie powiedziałbym, że do awansu do I ligi, chociaż i tak można to interpretować.

Jeszcze niedawno zgłaszaliście chęć gry w I lidze…



Owszem, zgłaszaliśmy. To, co dzieje się teraz w PZPS-ie, roszady, każdy zapisuje się gdzie chce, do jakiej ligi chce, to mnie przeraża, to nie jest związane z duchem sportu.

Czy obniżył się poziom przez zmianę systemu rozgrywek II ligi w tym sezonie?

Wydaje mi się, że tak. Jest więcej zespołów, podzielono nas na sześć grup. Grają zespoły, które nie zrobiły awansu na boisku, więc z założenia ten poziom musiał się obniżyć.

Września odpadła z walki o awans. Kto jest w tym momencie waszym największym rywalem?

Wydaje mi się, że naszym największym rywalem jest nasza psychika. Tak, jak było widać dzisiaj, potrafimy wygrać seta, grając do 15 i przegrać, reagując bardzo nerwowo na niektóre piłki. To jest nasz główny rywal. Jeżeli wyeliminujemy ten problem poprzez skuteczny trening i poprawienie jakości gry, to możemy spokojnie rywalizować z każdym.

W dzisiejszym meczu zagraliście bardzo dobrą końcówkę. Co będzie waszą najmocniejszą stroną w tym sezonie?

Nasza ekipa jest młoda. Ja jako trener też muszę nauczyć się reagować na niektóre sytuacje. Na pewno nie może być to reakcja nerwowa, bo to jest jak rzucenie granatu do ogniska. Musimy nauczyć się współpracy na meczach. Bardzo się cieszę, że zagraliśmy dzisiaj tie-breaka, jeszcze lepiej, że go wygraliśmy, bo to buduje zespół. Jakbyśmy wygrali dzisiaj 3:0, no to super, bo są trzy punkty, ale większą wartość dla zespołu ma taki mecz, jak dzisiaj.

Jakie elementy gry drużyny z Poznania spowodowały, że dzisiejszy wynik jest korzystny dla was?

Ciężko powiedzieć. Poznanianie połapali nas trochę na bloku, który funkcjonował tak dobrze, że było nam się ciężko przebić. Jeżeli mieli swoje piłki, okazje, my nie potrafiliśmy ich odrzucić od siatki, wtedy grali prawidłowo, a nam robili problemy. Kiedy weszliśmy w swój rytm, było widać, że Daniel zaczął grać na swoim poziomie. Podobnie Makar, przede wszystkim w polu zagrywki, a nasza gra wyglądała zupełnie inaczej.

Jak można porównać prowadzenie zespołu z boiska i z ławki trenerskiej?

Jest to zupełnie inna sprawa. Chyba niektórzy napisali nawet książki jaka jest różnica między siedzeniem na ławce i prowadzeniem zespołu, a byciem grającym trenerem. Wszyscy wiedzą, że jest to ciężka rzecz.

Jakie macie plany na kolejne mecze w lidze?

Żeby grać jak najlepiej i wygrywać wszystko, co w naszym zasięgu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved