Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Marcyniak: Chcieliśmy zagrać tu jak najlepiej

Mariusz Marcyniak: Chcieliśmy zagrać tu jak najlepiej

fot. Ewa Burak

Zarówno pierwszy, jak i drugi mecz AZS-u Częstochowa w VIII Memoriale Zdzisława Ambroziaka zakończył się przegraną ekipy Marka Kardosa. - Jeśli nawiązujemy do całych spotkań, to nie wyglądało to dobrze - uważa Mariusz Marcyniak.

Wczoraj młody środkowy nie miał okazji, by zaprezentować swoje umiejętności na boisku i tym samym pomóc kolegom. Choć trener Kardos nie dał mu szansy wykazania się, zawodnik skrzętnie podsumował oba rozegrane w memoriale mecze swojej drużyny. – Kiepsko, naprawdę kiepsko zagraliśmy. To były słabe spotkania. Dziś wszystko uciekało. Momentami nawet walczyliśmy, ale jeśli nawiązujemy do całych spotkań to nie wyglądało to dobrze. Z pewnością nie tak, jak byśmy chcieli – zakończył. Częstochowski zespół zdecydowanie nie pokazał swoich mocnych stron podczas turnieju. Dywagacje na temat konkretnych błędów i niedociągnięć Marcyniak zdecydowanie pozostawił sztabowi szkoleniowemu. – O to trzeba zapytać trenera, statystyków. Obserwowałem mecz, ale to nie ja jestem od ustalania, co było nie tak – przyznał. W ubiegłym roku warszawscy kibice również mogli podziwiać zmagania drużyny spod Jasnej Góry. Wówczas ulegli oni zespołowi olsztyńskich akademików 2:3, a także gospodarzom 0:3. Środkowy stwierdził jednak, że jego drużyna traktuje Memoriał Zdzisława Ambroziaka bardzo poważnie. – Na pewno nie traktujemy tego turnieju jak zabawy. Mamy tydzień do rozpoczęcia PlusLigi i w związku z tym chcieliśmy zagrać tu jak najlepiej, by po prostu zobaczyć, w jakim momencie jesteśmy – dodał Marcyniak.

Nadchodzące rozgrywki to już kolejny sezon młodego środkowego w częstochowskim AZS-ie. Zawodnik bez wahania stwierdził, że atmosfera w drużynie nie ma sobie równych, a szkoleniowiec akademików spod Jasnej Góry to właściwa osoba na właściwym miejscu. – Uważam, że atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Naprawdę świetnie się dogadujemy, z trenerem też jest dobrze. Współpraca jak współpraca, są rady, kiedy trzeba, jest krzyk, ale jest dobrze – dodał. Już za tydzień Wkręt-Met AZS Częstochowa rozegra swoje pierwsze spotkanie o punkty. Po przeciwnej stronie siatki staną zawodnicy Transferu Bydgoszcz, jednak środkowy zapewnił, że do tej pory drużyna skupiała się wyłącznie na rozgrywanym turnieju. – Na razie jest memoriał. Teraz będziemy mieli jeden dzień wolnego, trochę ochłoniemy, a od poniedziałku już zaczynamy trenować i skupiamy się na spotkaniu z bydgoskim zespołem – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved