Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Woicki zawodnikiem AZS-u Politechniki, co z Adamajtisem?

Paweł Woicki zawodnikiem AZS-u Politechniki, co z Adamajtisem?

fot. archiwum

AZS Politechnika Warszawska tydzień przed startem sezonu niespodziewanie pozyskał reprezentanta Polski, rozgrywającego Pawła Woickiego. Z kolei działacze Energetyka Jaworzno wciąż domagają się zaległych pieniędzy za transfer Pawła Adamajtisa.

Paweł Woicki, który poprzednie sezony spędził w PGE Skrze Bełchatów, ostatnio szukał klubu za granicą. Zawodnik, który był w szerokiej kadrze reprezentacji Polski, nie doszedł jednak do porozumienia z żadną z ekip. Najpierw trenował z Lotosem Treflem, ostatnio z warszawską Politechniką. Właśnie ustalono, że mierzący 183 cm rozgrywający dołączy do składu ekipy Jakuba Bednaruka.

Trochę żałuję, że trafiłem do drużyny już zbudowanej, bo narobiłem zamieszania – mówi Woicki, który w trakcie rozgrywanego w Warszawie memoriału Zdzisława Ambroziaka był podstawowym graczem gospodarzy. Jego zmiennikiem był Słowak Juraj Zatko, który wcześniej był szykowany do bycia nr 1 w ekipie AZS-u. Słowak jednak brał udział w Euro i dopiero niedawno dołączył do zespołu. Sytuacja jednak jest o tyle ciekawa, że Woicki ma zgodę prezesa Politechniki, że jeśli w dowolnym momencie trafi się ciekawa propozycja z innego klubu, natychmiast będzie mógł zmienić barwy klubowe.

Działacze drugoligowego Energetyka Jaworzno wciąż domagają się od AZS-u Politechniki Warszawskiej zaległych pieniędzy za transfer Pawła Adamajtisa, który przeniósł się do Warszawy już rok temu. Zgodnie z umową pomiędzy klubami Energetyk miał otrzymać należność w trzech ratach. Pierwsza została wpłacona, na dwie kolejne jaworznianie czekają już ponad pół roku. Sprawa została zgłoszona władzom ligi i bardzo możliwe, że zajmie się nią sąd odwoławczy przy PLPS-ie. Jeśli do tego nie dojdzie, działacze Energetyka zapowiadają dochodzenie swoich praw w sądzie powszechnym. – To prawda, nie zapłaciliśmy Energetykowi jeszcze całej kwoty, czekamy wciąż na pieniądze z miasta. Energetykowi należą się te pieniądze wraz z odsetkami, nikt tego nie neguje – mówi wiceprezes klubu, Marcin Bańcerowski. Przypomnijmy, że AZS Politechnika Warszawska otrzymał bez problemu licencję na grę w PlusLidze, a Rada Nadzorcza dopuściła klub do gry w sezonie 2013/2014. Jednym z warunków otrzymania licencji i prawa do gry jest brak zaległości finansowych wobec innych klubów (&12, pkt. „i” Regulaminu Profesjonalnego Współzawodnictwa W Piłce Siatkowej Mężczyzn).



źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved