Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Katarzyna Gajgał-Anioł: Ten mecz wcale nie był łatwy

Katarzyna Gajgał-Anioł: Ten mecz wcale nie był łatwy

fot. archiwum

Udanie sezon w ORLEN Lidze rozpoczęły siatkarki Chemika Police, które w trzech setach pokonały Atom Trefl Sopot. - Wykonałyśmy wszystko może nie w 100%, ale na tyle, że mamy pierwsze punkty w tym sezonie - mówiła po meczu Katarzyna Gajgał-Anioł.

Gratuluję udanej inauguracji. Czy rzeczywiście pani zdaniem było tak łatwo, jak na to wskazuje suchy wynik 3:0?

Katarzyna Gajgał-Anioł:Jedynie w pierwszym secie była większa przewaga w punktach, ale wcale ten mecz nie był łatwy. Myślę, że drugiego seta większość spisywała już na straty, ale dobrą grą, wolą walki i zdrową agresją udało nam się go wyciągnąć. Wynik 3:0 nie zawsze oznacza, że mecz należał do łatwych.

Przede wszystkim znakomicie zagrałyście w działaniach czysto defensywnych, jak blok, obrona…



Pracujemy nad tym dużo na treningach i myślę, że to musi kiedyś zaprocentować. Teraz zaczynamy grać mecze i wiadomo, że każdy rozpisuje przeciwnika, każdy ustawia jakąś taktykę. Myślę, że dzisiaj wykonałyśmy wszystko może nie w 100%, ale na tyle, że mamy pierwsze punkty w tym sezonie.

Dobrą zmianę dała też Izabela Kowalińska…

Tak, to była bardzo dobra zmiana. Iza weszła i od razu wdrożyła się w mecz i dużo nam pomogła w tym drugim secie. Fajnie, bo te dwie dziewczyny się uzupełniają (Kowalińska i Ana Bjelica – przyp. red.) i o to głównie chodzi.

Pani jest nową zawodniczką w Policach. Jak się pani czuje w tym klubie i jak się podobała dzisiejsza atmosfera w hali?

Dzisiaj była naprawdę super atmosfera i myślę, że będzie tak na każdym meczu. Przynajmniej mam taką nadzieję. O to przecież chodzi, gramy dla ludzi i przychodzimy tutaj po to, żeby dać im trochę radości, kawałek dobrej siatkówki. A w Policach czuję się dobrze, jest to dla mnie nowe miejsce, ale niezupełnie nowy skład, bo praktycznie większość dziewczyn znam. Miałam okazję grać z nimi w zespole, albo grać z nimi przez siatkę. Trenera też znam, także jedynie nowe jest miejsce.

Można powiedzieć, że taki beniaminek jak wy doda na pewno kolorytu całej lidze. W niej, patrząc chociażby na wczorajszy mecz BKS-u z Budowlanymi, walki nie zabraknie i będzie ona wyrównana.

Ja mam taką nadzieję, że dodamy lidze kolorytu. Każdy zespół dokonał wzmocnień, także myślę, że w tym roku będzie naprawdę dobry sezon.

Za tydzień również u siebie zagracie z zespołem z Piły. Czego pani zdaniem można się spodziewać w tym meczu?

Pilanki zawsze były walecznym i trudnym przeciwnikiem, także na pewno mocno się postawią. Każdy będzie chciał z nami wygrać w tym sezonie. Dlatego, że po pierwsze jesteśmy beniaminkiem, a po drugie skład mówi sam za siebie. Mamy wysokie cele, a na pewno każdy mecz będzie trudny.

Można przeczytać opinie, że jesteście wręcz skazane na zdobycie mistrzostwa Polski. Jak się pani zapatruje na takie komentarze?

Ja już grałam w zespołach, które miały jakąś presję zwycięstwa, więc jest to dla mnie normalne. Podpisując kontrakt, zdawałam sobie sprawę, po co tu przyszłam, a przyszłam walczyć o medale. Nie jest to presja, która mnie paraliżuje, można powiedzieć, że jestem przyzwyczajona do takiego czegoś i nie razi mnie to bardzo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved