Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Ślepsk Suwałki zdobył Nysę

I liga M: Ślepsk Suwałki zdobył Nysę

fot. archiwum

Ślepsk Suwałki na inaugurację I ligi wygrał w Nysie z tamtejszą Stalą AZS PWSZ 3:1. Spotkanie rozpoczęło się udanie dla gospodarzy, ale były to tylko miłe złego początki. Była to historyczna wygrana suwalczan w „nyskim kotle".

Mecz udanie rozpoczął się dla gości, którzy po kontrze Kamila Skrzypkowskiego i asie serwisowym Wojciecha Winnika objęli prowadzenie 6:3. Jednak z biegiem czasu do gry wrócili gospodarze. Najpierw udało im się doprowadzić do wyrównania, a w dużej mierze dzięki błędom podopiecznych trenera Poskrobko odskoczyć od rywali na cztery oczka (13:9). W kolejnych minutach nysanie świetnie prezentowali się w zagrywce. To właśnie ten element pozwolił im kontrolować boiskowe wydarzenia (19:12). W końcówce przyjezdni rzucili się jeszcze do walki, ale było już za późno na dogonienie Stali. Wprawdzie po punktowej zagrywce Winnika suwalczanie zbliżyli się do rywali na dwa oczka, ale ostatecznie przegrali premierową odsłonę 22:25.

Porażka w pierwszej partii najwyraźniej podrażniła Ślepsk, który od mocnego uderzenia rozpoczął kolejną partię. Błędy gospodarzy w połączeniu z lepszą skutecznością suwalskich skrzydłowych pozwoliły gościom uzyskać sześć oczek przewagi nad rywalami (7:1). W kolejnych minutach nysanie starali się niwelować straty, ale przyjezdni im na to nie pozwalali (14:7). Gdy po zbiciu ze środka Macieja Kałasza podopieczni trenera Poskrobko wygrywali 21:14, wydawało się, że nic w tej części meczu się już nie wydarzy. Ale autowe ataki gości w połączeniu z ich dobrą postawą na kontrze spowodowały, że sukcesywnie zaczęli zbliżać się do przeciwników. W decydujących momentach udało im się nawet doprowadzić do stanu 23:24, ale wówczas przysłowiową kropkę nad i postawił Winnik (25:23).

Początek trzeciej odsłony był niezwykle zacięty, a żadnej z drużyn nie udało się w nim odskoczyć od przeciwnika chociażby na dwa oczka. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej przewaga zaczęła uwidaczniać się po stronie przyjezdnych. W dużej mierze dzięki Łukaszowi Rudzewiczowi suwalczanie objęli prowadzenie 12:8. Jednak podopieczni Krzysztofa Wójcika nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Ich dobra gra w bloku pozwoliła im odrobić większą część strat, a wynik ponownie zaczął oscylować wokół remisu (12:13). Nie udało im się jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Przeszkodziły im w tym błędy własne oraz skuteczna gra Skrzypkowskiego (16:21). Ale im bliżej końca tej części spotkania, tym przewaga suwalczan stawała się coraz mniejsza. Stalowcy mieli jeszcze szansę na doprowadzenie do stanu 23:24, lecz ich pomyłka w ataku dała gościom triumf w tej partii (25:22).



W czwartym secie gracze z Opolszczyzny postawili na mocną zagrywkę. Przyniosła ona efekt, bowiem między innymi dwa asy serwisowe oraz błąd Skrzypkowskiego spowodowały, że nysanie objęli prowadzenie 10:6. Wówczas wydawało się, że z każdą kolejną akcją będą powiększali wypracowaną wcześniej przewagę. Ale nic takiego nie miało miejsca, bowiem chwilę później za wcześniejszą pomyłkę zrehabilitował się Skrzypkowski, a dzięki temu na świetlnej tablicy pojawił się remis (13:13). Następnie przebudził się Krzysztof Modzelewski, a asa dołożył Winnik, dzięki czemu przewaga suwalczan urosła do czterech oczek (20:16). Gospodarze starali się jeszcze wrócić do gry, ale ostatecznie przegrali 23:25, a więc własne boisko nie okazało się dla nich szczęśliwe na inaugurację sezonu.

Stal AZS PWSZ Nysa – Ślepsk Suwałki 1:3
(25:22, 23:25, 22:25, 23:25)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved