Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Lekcja siatkówki dla beniaminka z Tychów

I liga M: Lekcja siatkówki dla beniaminka z Tychów

fot. archiwum

Nie było niespodzianki w pierwszym meczu TKS-u Nascon Tychy w I lidze mężczyzn. Podopieczni Grzegorza Słabego w debiucie na tym szczeblu rozgrywkowym we własnej hali nie sprostali Enerdze Pekpol Ostrołęka. Przyjezdni wygrali bez straty seta.

Pierwszy mecz TKS-u Tychy w I lidze miał być prawdziwym siatkarskim świętem. O ile frekwencja na trybunach dopisała, o tyle stres i „spięcie” związane z debiutem na zapleczu ekstraklasy nie pozwoliły siatkarzom z województwa śląskiego na nawiązanie równej walki z zawodnikami z Ostrołęki. Początek pierwszego seta był dosyć wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej, po błędzie Marcina Kozioła zza linii 9 metra, jednym punktem prowadzili przyjezdni (8:7). W dalszej części gry oba zespoły raczej nie kombinowały. Rozgrywający TKS-u i Pekpolu kierowali swoje piłki najczęściej na skrzydła, gdzie dobrze prezentowali się Kozioł i Łukasz Owczarz (13:13). Chwila dekoncentracji i kilka prostych błędów w szeregach tyszan spowodowało, iż na drugiej przerwie technicznej rywale mieli już trzy punkty przewagi (16:13). Po ataku Artura Jacyszyna ostrołęczanie wygrywali 18:14, ale nie była to jeszcze ich najwyższa przewaga w tej odsłonie. Zdecydowanie słabsze przyjęcie zagrywki po stronie gospodarzy spowodowało, iż Robert Kiwior mógł jedynie wystawiać piłkę na skrzydła, gdzie najczęściej na atakujących TKS-u czekał wysoki i szczelny blok. Lekki zryw Grzegorza Surmy w końcówce seta został szybko opanowany przez podopiecznych Andrzeja Dudźca, którzy wygrali do 20.

Seta numer dwa od udanego ataku po prostej rozpoczął Maciej Krzywiecki, a chwilę później na tablicy wyników pojawił się rezultat 3:0. Trzypunktowa przewaga na samym początku partii była w dużej mierze dziełem Grzegorza Pietkiewicza, który swoją trudną zagrywką odrzucił tyszan od siatki. W ekipie z Tychów widać było dużą nerwowość, zwłaszcza w polu zagrywki. Gracze Grzegorza Słabego popełniali bardzo wiele błędów zza linii dziewiątego metra. W takiej sytuacji opiekun TKS-u zdecydował się przeprowadzić kilka zmian. Na boisku pojawiła się dwójka nowych przyjmujących – Rafał Sobański oraz Jacek Pić, a za kapitana Kozioła na parkiecie zameldował się Kamil Lewiński. Roszady nie zaowocowały lepszą dyspozycją na parkiecie – na pierwszej przerwie technicznej Pekpol prowadził aż 8:3. Nieco nadziei na lepszy rezultat tyskim kibicom dał Karol Kupisz, który swoją dobrze plasowaną zagrywką utrudnił rywalom rozegranie akcji (6:9). Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Świetna postawa ostrołęckiego bloku oraz kolejne proste błędy gospodarzy doprowadziły do wyniku 16:8. Bardziej doświadczeni na pierwszoligowym froncie zawodnicy z północy Polski nie roztrwonili wypracowanej przewagi i zakończyli seta przy stanie 25:18.

Trzecia odsłona rozpoczęła się bardzo korzystnie dla gospodarzy, ponieważ po ładnym, technicznym ataku Rafała Sobańskiego TKS prowadził 5:3. Dobre przyjęcie po obu stronach poskutkowało prowadzeniem bardziej kombinacyjnej gry. W niemal każdej akcji w ataku wykorzystywani byli środkowi, którzy z bardzo wysoką skutecznością posyłali piłki w „pomarańczowe” (11:11). Na drugiej przerwie technicznej goście przegrywali 15:16, ale już chwilę później dwa udane wybloki oraz doskonała gra w obronie libero Pekpolu, Adriana Mihułki, pozwoliły ostrołęczanom na wyprowadzenie kontr i wypracowanie dwupunktowej przewagi (18:16, 20:18). W decydującej części seta na środku siatki błyszczał Karol Szczygielski, natomiast tyszanie ewidentnie złapali zadyszkę i od stanu 19:19 zdobyli tylko 2 oczka przy 6 punktach rywali i tym samym musieli przełknąć gorycz pierwszej porażki w sezonie 2013/2014.



TKS Nascon Tychy – Energa Pekpol Ostrołęka 0:3
(20:25, 18:25, 21:25)

Składy zespołów:
TKS: Kozioł, Miller, Kiwior, Kupisz, Surma, Roch, Siewiorek (libero) oraz Sobański, Pić i Lewiński
Pekpol: Owczarz, Szczygielski, Pietkiewicz, Krzywiecki, Kowalczyk, Jacyszyn, Mihułka (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved