Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Doświadczenie kontra młodość

ORLEN Liga: Doświadczenie kontra młodość

fot. archiwum

W pierwszej kolejce naprzeciw siebie staną zespoły, które w letnim oknie transferowym przeszły istną rewolucję. Po jednej stronie utytułowane siatkarki z Muszyny oraz drużyna z Bydgoszczy, która znana jest ze swojej doskonałej pracy z młodzieżą.

Spotkanie tych zespołów ma podtekst również pozasportowy, bowiem głównym źródłem posiłków transferowych okazała się dla podopiecznych trenera Serwińskiego ekipa bydgoskiego Pałacu. Na przenosiny z Kujaw nad Dolinę Popradu zdecydowały się Magdalena Mazurek, Justyna Sosnowska oraz Emilia Mucha i szczególnie te dwie pierwsze otrzymają wiele szans na zaprezentowanie swoich możliwości w wyjściowym ustawieniu. Obserwując konkretne pozycje, wydaje się, że muszynianki na papierze są faworytkami spotkania. Mazurek to rozgrywająca o dużym doświadczeniu i przede wszystkim rozgrywająca piłki starannie, zatem śmiało może zastąpić Włoszkę Valentinę Serenę. O przyjęcie raczej nie powinna się martwić, bowiem była reprezentantka Polski Aleksandra Jagieło oraz dobrze grająca w tym elemencie reprezentacyjna libero Paulina Maj gwarantują stabilny poziom przyjęcia nawet przy bardziej ofensywnie grającej Natalii Kurnikowskiej. Po bydgoskiej stronie fantazji na rozegraniu nie zabraknie, a wszystko dzięki filigranowej Janie Sawoczkinie, która po okresie nieobecności będzie w najbliższym sezonie reżyserować grę bydgoszczanek. Przy całym szacunku dla jakości rozegrania, nie można jednak zapominać, że mierząca 169 cm rozgrywająca będzie jednocześnie stanowiła lukę w bloku i można spodziewać się, że to przez nią w ustawieniach pod siatką będą grały brązowe medalistki ubiegłego sezonu.

Na środku siatki przewagę wydają się mieć muszynianki. Trio w postaci Sylwii Wojcieskiej, Ivany Pchlotowej oraz stawiającej pierwsze kroki, ale niesamowicie uzdolnionej Justyny Sosnowskiej stanowią spore zagrożenie na środku siatki i w bloku. Nie umniejszałbym jednak możliwości bydgoszczanek w tym zakresie i choć brakuje dynamicznej Amerykanki Adams, to dobrym posunięciem jest sprowadzenie reprezentacyjnej już środkowej Połeć. Młoda, ale odważna zawodniczka ma szansę zaistnieć przy wracającej do Bydgoszczy Monice Naczk. Trudno jednak wyrokować, jak na dłuższym dystansie gry pokaże się wychowanka bydgoskiego klubu, bowiem jej transfer na ławkę rezerwowych do zespołu z Piły okazał się mało trafną decyzją, czego sama nie kryła w przedsezonowych wywiadach. Leworęczna zawodniczka staje zatem przed trudnym zadaniem, bowiem z zawodniczki zadaniowej, w obliczu raczej juniorskich i przyszłościowych transferów włodarzy z Bydgoszczy, staje się jedną z bardziej doświadczonych zawodniczek i będzie musiała również stanowić mentalną ostoję dla swoich koleżanek. Wydaje się, że bydgoszczanki mogą mieć problemy w przyjęciu zagrywki, bowiem mimo solidnej Katarzyny Wysockiej partnerować jej będą raczej zawodniczki niedoświadczone, które pocelowane zagrywką będą musiały na boisku szybko ochłonąć i nie okazywać swojej słabości i niepewności swoim rywalkom. Dyspozycja w przyjęciu doświadczonej Agaty Karczmarzewskiej-Pury jest raczej niewiadoma, bowiem okres jej gry w I-ligowej Silesii był zbyt krótki do oceny, a poza tym sama zawodniczka lepiej spisuje się w zadaniach ofensywnych aniżeli w defensywie i przyjęciu.

Znaczną stratą dla bydgoszczanek jest na pewno utrata aż do końca roku Zuzanny Czyżnielewskiej, którą wyłączyła kontuzja barku. Rewelacja sezonu sprzed dwóch lat na pewno ma jednak w postaci Tamary Kaliszuk godną zmienniczkę, która pokazuje się z dobrej strony, ale jej warunki fizyczne i kontakt z muszyńskim blokiem znacznie mogą osłabić jej siłę działania. Podobnie sprawa wygląda z Magdaleną Piątek z Muszyny, która jest skuteczna, ale raczej nieregularna i jest typem zawodniczki, na którą dobrze wpływa boiskowa rywalizacja na jednej pozycji. Na tym etapie o losach muszyńskiego ataku musi w kontekście 10-osobowej kadry zespołu decydować sama.



Podsumowując, można powiedzieć, że podopieczne Bogdana Serwińskiego posiadają w swej dłoni więcej atutów. Nie ma w tej drużynie gwiazd, do których się przyzwyczailiśmy, ale są zawodniczki solidne, doświadczone, które z powodzeniem grały w szóstkach czołowych klubów ligowych. Naprzeciw nim staną debiutantki wzmocnione trzema zawodniczkami ogranymi w spotkaniach o wysoką stawkę. Czy okaże się to wystarczające w konfrontacji ligowego doświadczenia z młodzieńczą fantazją i talentem? O tym przekonamy się w sobotnie popołudnie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved