Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Paweł Gradowski: Musimy bardzo ciężko trenować

Paweł Gradowski: Musimy bardzo ciężko trenować

fot. archiwum

Najbliższa sobota będzie historyczna dla Akademii Techniczno-Humanistycznej i całej Bielska-Białej. Tego dnia drużyna BBTS-u ATH Bielsko-Biała zadebiutuje "na swoich śmieciach" w rozgrywkach Młodej Ligi, a rywalem będzie AZS Politechnika Warszawska.

Obecność ekipy BBTS-u Bielsko-Biała w siatkarskiej elicie – czytaj: PlusLidze – przyczyniła się do powstania zespołu, który rywalizuje w Młodej Lidze. Zespół BBTS ATH Bielsko-Biała ma już za sobą pierwszy mecz ligowy – przegrany – z Asseco Resovią.

Drużyna z Rzeszowa występująca w Młodej Lidze jest drużyną bardzo zgraną – wyjaśnia trener drużyny i wiceprezes Klubu Uczelnianego AZS ATH Bielsko-Biała, Paweł Gradowski. Przeciwnicy grają ze sobą od 6 klasy szkoły podstawowej, co było widać w tym spotkaniu. Ich gra była bardzo uporządkowana, na każdym kroku widać było lata zgrania meczowego. Nasza drużyna jest jedną z nielicznych drużyn Młodej Ligi, która jest zbudowana od totalnych podstaw. Zawodnicy występujący w mojej drużynie to siatkarze, którzy występowali dotychczas w różnych klubach, co obecnie najbardziej utrudnia nam walkę z przeciwnikami. Musimy bardzo ciężko trenować i skupiać się na kolejnych trudnych spotkaniach.

Jedziemy na spotkanie z Resovią, nic o niej nie wiedząc – mówił Gradowski przed pierwszym meczem w Młodej Lidze sezonu 2013/2014. – Nie posiadamy żadnych statystyk ani materiałów video. Nie znamy także pozostałych rywali. W Młodej Lidze, w składach poszczególnych drużyny przed każdym sezonem jest duża rotacja. Nie znamy rywali, przez to ciężko ocenić, na co nas stać. Po pierwszej rundzie będę mógł powiedzieć więcej na temat naszych możliwości.



BBTS ATH prowadzi braterski duet trenerski – Paweł i Wojciech Gradowscy.Udało nam się zrealizować wszystkie założenia – podkreślają. – Pierwszy miesiąc upłynął pod znakiem ciężkich treningów, m.in. na siłowni, potem było coraz więcej elementów stricte siatkarskich. Zawodnicy poważnie podeszli do swoich obowiązków. Naszym największym problemem jest brak zgrania. Praktycznie każdy nasz zawodnik grał w zeszłym sezonie w innym klubie. Siatkówka to sport zespołowy, nad zgraniem i wzajemnym zrozumieniem musimy mocno pracować. Na to potrzeba czasu, my mieliśmy tylko dwa miesiące. Nie mogliśmy oprzeć drużyny tylko na wychowankach BBTS-u i Top Jedynki. Długotrwały proces szkolenia, czyli przejście etapu młodzika, juniora, kadeta, owocuje zgraniem zawodników. W naszym przypadku takie rozwiązanie nie było możliwe. Jesteśmy jednak optymistami.

Trenerzy przed swoim zespołem stawiają ambitne cele. Na plan pierwszy wysuwa się szkolenie, ale wyniki również są ważne. – Chcemy szkolić zawodników, dostarczać ludzi do PlusLigi czy I ligi. Na drugim miejscu są wyniki, bo każdy chce wygrywać. Inne podejście do rywalizacji sportowej jest podejściem złym. W każdym meczu będziemy grać o zwycięstwo, o respekcie dla przeciwnika nie zapominając – mówią Gradowscy.

źródło: mlodaliga.pl, www.azs.ath.bielsko.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved