Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mariusz Soja: Trzeba liczyć każdy grosz

Mariusz Soja: Trzeba liczyć każdy grosz

fot. archiwum

- Pod względem finansowym nie jesteśmy potentatem ligi. Chcemy jednak być rzetelnym, wypłacalnym klubem - mówi Mariusz Soja w drugiej części wywiadu dla Strefy Siatkówki. Szkoleniowiec porusza także kwestie turniejów towarzyskich.

Ilość meczów towarzyskich, jakie rozegraliście, będzie wystarczająca przed sezonem?

Mariusz Soja: Mam nadzieję, że tak. Jednakże zdaję sobie sprawę, że wszystko zweryfikują mecze w trakcie sezonu. Chciałbym, aby taka ilość spotkań sparingowych, jaką rozegraliśmy, wystarczyła. Na niektóre rzeczy nie mieliśmy wpływu, ponieważ bez wątpienia chcielibyśmy grać jeszcze więcej. Cieszmy się jednak z tego, co mamy. Zagraliśmy mniej więcej tyle sparingów, ile sobie założyliśmy. Przewidywaliśmy od 14 do 18 gier kontrolnych i w tym pułapie się zmieściliśmy. Oby przełożyło się to na rozgrywki ligowe. Teraz nie ma jednak już sensu rozważanie tego, gdyż za chwilę startuje sezon i trzeba myśleć jedynie o meczu ligowym.

W meczach sparingowych graliście z przedstawicielami ORLEN Ligi. Czy te pojedynki miały na celu podwyższenie umiejętności pana podopiecznych?



Chcieliśmy zagrać z zespołami z ORLEN Ligi, aby zobaczyć, ile nam brakuje do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ważny – powiedzmy sobie szczerze – był także element oszczędności. Zdajemy sobie sprawę, w jakiej jesteśmy sytuacji i pod względem kosztów znacznie lepiej pojechać było sparować do Piły niż na Śląsk. Skoro jest np. możliwość grania z Pałacem Bydgoszcz, która leży 50 km od Torunia, to dlaczego z tego nie skorzystać? Podsumowując, ważne były oszczędności i możliwość grania z najlepszymi. Rywalizacja z mocniejszymi od siebie powoduje, że dziewczyny nie grają na 100, ale na 120 procent własnych możliwości.

Podczas przygotowań graliście spotkania dzień po dniu. Czy dało się zauważyć wśród podopiecznych kłopoty z kondycją?

Nie, pod tym względem nie ma problemu. We wszystkich sparingach mogliśmy sobie pozwolić na to, żeby grać wszystkimi zawodniczkami. Każda z siatkarek otrzymała podobną ilość setów na zaprezentowanie swoich umiejętności. Pod względem fizycznym dziewczyny przygotowania znoszą bardzo dobrze.

W sparingach z bardzo dobrej strony prezentowała się drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego. Czy jest to zespół, który będzie przewyższał pozostałe?

W mojej opinii taki scenariusz się nie sprawdzi. Liga będzie na tyle wyrównana, iż o wynikach nie będzie decydował cały okres pracy, ale dyspozycja dnia poszczególnych zawodniczek. Rozgrywki będą znacznie silniejsze niż we wcześniejszych latach. Co prawda liga jest zmniejszona, ale dzięki temu będzie mocniejsza i bardziej wyrównana. Pokazują to wyniki wszystkich meczów sparingowych, gdzie rezultaty zmieniają się diametralnie. Najlepszym przykładem są moje podopieczne. Na jednym turnieju zajęliśmy miejsce pierwsze, a mogliśmy trzecie. Z kolei na innych zawodach uplasowaliśmy się na czwartej pozycji, a mogliśmy nawet wygrać. Sytuacja wygląda podobnie z innymi zespołami. Uważam zatem, iż KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie będzie zdecydowanym faworytem. W ogóle takiego w pierwszej lidze nie potrafię wskazać.

Zatem lidze pomoże fakt, iż nie ma w niej takiego dominatora, jakim w ubiegłym sezonie był Chemik Police.

Nie jestem do końca przekonany, czy zespół z Polic był dominatorem…

Z samych wyników nie, ale już pod względem składu zdecydowanie przewyższał pozostałe zespoły.

To prawda. Chemik Police pierwszej ligi w cuglach jednak nie zdobył. W niektórych spotkaniach zawodniczki z Polic musiały się sporo natrudzić, by zejść z parkietu zwycięskie. Mój zespół pokonał Chemika na inaugurację ligi. W pierwszej fazie play-off co prawda rywalki wygrały z nami, ale nie bez problemów. W tym sezonie takiego zespołu nie będzie. Liga dzięki temu stanie się bardziej wyrównana. W poprzednich rozgrywkach było 12 zespołów, zatem teoretycznie 24 dziewczyny zostały bez pracy. Do ligi trafiły najlepsze zawodniczki z pierwszoligowych parkietów.

W ubiegłym sezonie na pana podopiecznych nie ciążyła duża presja z racji braku nadrzędnego celu. Czy w tym roku bardziej myślicie o awansie do ORLEN Ligi?

Nie mamy nadrzędnego celu w postaci awansu do ORLEN Ligi. Dla nas kluczowe będzie pokazanie dobrej siatkówki i znalezienie się w najlepszej czwórce. Wówczas będziemy mieli szansę walczyć o najwyższą klasę rozgrywkową. Podobny cel zakładaliśmy sobie w ubiegłym sezonie, ale wówczas były to tylko nasze chęci bez zbędnej presji. Teraz chcemy spróbować zrealizować to zadanie. Liga będzie na tyle ciężka, iż awans do najlepszej czwórki będzie sukcesem każdego z klubów.

Dobre rezultaty mogą przyciągnąć nowych sponsorów, którzy we współczesnym sporcie są bardzo potrzebni.

Na pewno liczymy na taki obrót spraw. Nastały takie czasy, że trzeba liczyć każdy grosz. Nie oszukujmy się. Pod względem finansowym nie jesteśmy potentatem ligi. Chcemy jednak być rzetelnym, wypłacalnym klubem. Do tego potrzebne są pieniądze, a co za tym idzie – duże wsparcie miasta, które jest, ale mogłoby być większe, a także sponsorów. Cieszymy się, że jest z nami firma Budlex i oby wspierali zespół jak najdłużej. Każdy sponsor jest ważny zarówno ten, który daje przykładowo 100 złotych, jak i ten, który przekazuje na klub znacznie większą ilość środków finansowych. Wszyscy są mile widziani. Trzeba szanować każdy grosz, ponieważ – jak w całym sporcie – jest ciężko pod względem finansowym.

Liczycie na doping waszych sympatyków, który może pomóc w walce o pierwszą czwórkę?

Na pewno liczymy na wsparcie. Zapraszamy kibiców, żeby przychodzili na wspólną zabawę i oglądanie spotkań. W ubiegłym sezonie bardzo fajnie dopisywali i było ich naprawdę sporo. Cieszyli się po zwycięskich pojedynkach, a smucili po porażkach. Wierzymy, że w nowych rozgrywkach nasi kibice będą nas dopingować i zapraszamy jak najwięcej sympatyków do sali szkoły podstawowej nr 28.

*rozmawiał Szymon Łożyński (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved