Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Waldemar Sagan: Moglibyśmy zbudować silniejszy zespół na kredyt

Waldemar Sagan: Moglibyśmy zbudować silniejszy zespół na kredyt

fot. Cezary Makarewicz

- Jeżeli popatrzymy na składy, naprawdę wiele drużyn jest mocniejszych kadrowo - przyznaje Waldemar Sagan. Prezes Pałacu Bydgoszcz nie zamierza jednak rzucać białej rękawicy. - Jako pierwszy wierzę w utrzymanie zespołu - zaznacza sternik klubu.

We wtorkowe późne popołudnie w Hotelu City odbyła się prezentacja Pałacu Bydgoszcz na sezon 2013/2014. Pałacanki w blaskach jupiterów i fleszy reporterskich zaprezentowały się przedstawicielom władz miasta, sponsorów i mediów. Na podzielenie się swoimi wrażeniami przed nadchodzącym sezonem z czytelnikami Strefy Siatkówki znalazł czas prezes Pałacu – Waldemar Sagan.

Zespół Pałacu Bydgoszcz w najbliższym sezonie będzie oparty na młodych zawodniczkach. Czy będą one w stanie udźwignąć ciężar walki o pozostanie w ORLEN Lidze?

Waldemar Sagan:Podczas prezentacji mówiłem, iż skład (Pałacu – przyp. red.) jest wypadkową możliwości finansowych, a także pewnej filozofii, która obowiązuje w naszym klubie od wielu lat. Drużyna składa się z kilku doświadczonych dziewcząt i wielu utalentowanych, młodych siatkarek. Oczywiście, że jest pewne ryzyko, ale dlaczego odbierać młodym dziewczętom szansę rywalizacji w ORLEN Lidze? Trzeba wierzyć w to, że praca i talent tych zawodniczek zaprocentuje tym, iż sprostają wymaganiom najwyższej klasy rozgrywkowej. Osobiście jako pierwszy wierzę w utrzymanie zespołu.



W składzie znalazło się miejsce dla Agaty Karczmarzewskiej-Pury. Czy kiedy 87-krotna reprezentantka Polski dwa lata temu rezygnowała z gry u was, z powodu macierzyństwa, mieliście już wtedy w planach ponowne jej zatrudnienie?

Wtedy nie myśleliśmy o tym. Sytuacja jest dynamiczna i po każdym roku się zmienia. Natomiast nie ulega wątpliwości, iż jest to doświadczona zawodniczka, która wiele w siatkówce osiągnęła i czuje głód gry w ORLEN Lidze. Agata (Karczmarzewska-Pura – przyp. red.) w ubiegłym sezonie grała trochę w pierwszoligowej Silesii Volley (z regularnej gry wykluczyła zawodniczkę kontuzja kolana – przyp. red.), a dwa lata wcześniej urodziła dziecko. Wierzę, iż po dobrze przygotowanym okresie przygotowawczym wróci do wysokiej formy i będzie jedną z tych doświadczonych zawodniczek, które mają wspierać młode dziewczyny w naszej drużynie.

Trudno było przekonać do współpracy nowych sponsorów?

Mamy pewien dorobek sportowy, tradycje. Te elementy w pewnym sensie ułatwiają nam rozmowy. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że poprzez kryzys nie wszystkie firmy mogą sobie pozwolić na sponsorowanie klubu, co nie ułatwia nam zadania w poszukiwaniach. Dodatkowo w Bydgoszczy mamy wiele zespołów – w różnych dyscyplinach – na najwyższym szczeblu rozgrywek. Musimy zatem wychodzić poza Bydgoszcz i sponsorów szukamy zarówno w regionie, jak i w całej Polsce. Na zespół, jakim aktualnie dysponujemy, nas stać. Odkąd kieruję klubem, nie zdarzyło się, abyśmy komukolwiek z czymś zalegali albo żebyśmy kończyli sezon z długami. Chciałbym, aby tak pozostało.

Pytałem o sponsorów, zapytam zatem o zawodniczki. Niektóre kluby mocno podbijają cenę kontraktów. Czy zatem dysponując pewnym, ale ograniczonym budżetem, ciężko było namówić zawodniczki, zwłaszcza doświadczone, do gry w Pałacu?

Jeżeli popatrzymy na składy zespołów przed zbliżającym się sezonem, naprawdę wiele drużyn jest mocniejszych kadrowo. Wierzę jednak w to, że sport jest sportem i same nazwiska niekoniecznie muszą wygrywać mecze. Trzeba zwłaszcza dużo pracować, być ambitnym i nie ulega wątpliwości to, iż młode dziewczęta w naszym zespole seniorek – gdzie są jeszcze trzy juniorki – mają duży potencjał i możliwości rozwoju sportowego. Jestem przekonany, iż niektóre z tych zawodniczek będą grały w reprezentacji Polski. Jeżeli wszyscy będą budowali zespoły tylko w oparciu o dziewczyny bardzo doświadczone, to skąd polska kadra ma czerpać młode, głodne sukcesu, chętne rywalizowania z najlepszymi w Europie i na świecie siatkarki? Model klubu, jaki my prezentujemy, jest słuszny. Moglibyśmy zbudować silniejszy zespół, ale na kredyt…

W sezonie 2012/2013 Pałac Bydgoszcz utrzymał się w lidze, ale zajął dopiero ósmą pozycję. Czy klub rozważał przed nowymi rozgrywkami zmianę na stanowisku szkoleniowca?

Nie była rozważana zmiana sztabu trenerskiego, ponieważ szkoleniowcy wykazali bardzo dużą chęć do pracy. Pracowali solidnie, wykonywali wiele działań. Wynik nie odzwierciedlał do końca naszych aspiracji. Nie liczyliśmy na medale, ale celowaliśmy w miejsce szóste. Zajęliśmy ósmą pozycję, a prawdę mówiąc, nie rozgrywa się spotkań o siódme miejsce. W związku z tym nie było podstawy, aby obarczać sztab szkoleniowy niezrealizowanym celem. Chcieliśmy grać w ubiegłym sezonie w play-off i to się udało.

* rozmawiał Szymon Łożyński (Strefa Siatkówki)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved