Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Nowy repertuar w teatrze „lalek”

ORLEN Liga: Nowy repertuar w teatrze „lalek”

fot. archiwum

Ubiegły sezon w Legionowie nie należał do najłatwiejszych. Poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko, a siatkarki z mazowieckiego zespołu z trudem wywalczyły utrzymanie w ORLEN Lidze. Nowy sezon za pasem, a co za tym idzie? Zmiany, zmiany, zmiany...

Beniaminek zeszłorocznych rozgrywek miał przed sobą niesamowicie trudne zadanie. Stawianie czoła najlepszym polskim zespołom oraz drobne problemy wewnątrz drużyny sprawiły, że Legionovia nie miała powodów do dumy. Co prawda mazowiecki team od początku nie należał do faworytów, jednak nawet siatkarki mówiły, że marzy im się wyższa lokata w tabeli. – Mamy nadzieję na lepsze miejsce – twierdziła była już środkowa Legionovii, Natalia Maciejczyk. Nie najlepsze wyniki doprowadziły do tego, że zespół opuścił pierwszy trener – Wojciech Lalek, a pałeczkę po nim przejęła Jolanta Studzienna, która doprowadziła zespół do końca sezonu. Ostatecznie legionowianki utrzymały się w ORLEN Lidze po barażowych spotkaniach z pierwszoligową Jedynką Aleksandrów Łódzki.

Zmagania w sezonie 2012/2013 już za nami. Teraz rozpoczynają się nowe rozgrywki i tym razem Legionovia liczy na sukces. Klubowi działacze podjęli wiele decyzji i dokonali zmian, które mogą rzutować na zbliżającą się rywalizację. Wymieniono nie tylko połowę podstawowego składu, ale nawet ławka trenerska przeszła metamorfozę. Pierwszym szkoleniowcem mazowieckiego zespołu został Maciej Kosmol – asystent selekcjonera reprezentacji Polski kobiet. Można powiedzieć, że legionowski klub to „rodzinny biznes”, gdyż dotychczasowa trener, Jolanta Studzienna, która wróci na stanowisko drugiego szkoleniowca, to siostra Kosmola. Ponadto legionowscy działacze dokonali swego rodzaju cudu, sprowadzając pod Warszawę zawodniczki światowego formatu. I tak oto w barwach Legionovii pojawi się dwukrotna mistrzyni Francji i reprezentantka tegoż kraju – Anna Rybaczewski. Nowa przyjmująca mazowieckiej drużyny ma też na swoim koncie pięć tytułów wicemistrza trójkolorowych i dwa puchary kraju. Jej doświadczenie może pomóc legionowiankom pokonywać najgroźniejszych rywali, tym bardziej że prawdopodobnie zobaczymy ją w duecie z Anną Sołodkowicz, doskonale znaną kibicom Siódemki. Poza tym Legionovia postawiła też na niemal równie utytułowaną reprezentantkę Serbii – Tamarę Rakić. Czwartą przyjmującą w szeregach mazowieckiej drużyny jest znacznie młodsza i szalenie utalentowana Aleksandra Wójcik. Jej poczynania mogliśmy śledzić choćby w rozgrywkach kadetek. Choć ta ostatnia nie może pochwalić się tak ogromnym doświadczeniem, jak starsze koleżanki, to wydaje mi się, że wprowadzi do zespołu swego rodzaju powiew świeżości.

Zmiany dotknęły także środek boiska. Oprócz dobrze znanej Katarzyny Jóźwickiej pod siatką zobaczymy także dwie nowe twarze: Karolinę Szymańską i Lauren Barfield. Ta pierwsza to młodziutka wychowanka MLKS-u Echo Twardogóra i podobnie jak Wójcik jest reprezentantką Polski kadetek. Natomiast druga z nich, Amerykanka, ma na swoim koncie wicemistrzostwo Austrii. Doświadczenie zdobyte przez obie siatkarki, a przede wszystkim ich młodość, odwaga i nieprzewidywalność mogą okazać się tajną bronią legionowskiej drużyny. Ostatnie nowe zawodniczki swoimi umiejętnościami będą wspierały dobrze znane siatkarki, które rozpoczynają kolejny sezon w barwach Legionovii – kapitan Kingę Bąk i atakującą Martę Łukaszewską. Na rozegraniu zobaczymy też wicemistrzynię i reprezentantkę Serbii – Olgę Raonić. Atak natomiast obstawi utytułowana zawodniczka kadry narodowej – Berenika Tomsia. Zawodniczka ma na swoim koncie nie tylko wicemistrzostwo Polski z 2009 roku czy złoty medal letniej uniwersjady (2007), ale także kilka nagród indywidualnych dla najlepszej blokującej, a jej umiejętności z pewnością przydadzą się legionowiankom. Z dwunastki zawodniczek nie wspomniałam jeszcze o jednej. Niepozorna dziewczyna o twarzy anioła i diabelskim temperamencie, czyli libero legionowskiej drużyny – Magdalena Saad. Tej zawodniczki chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Na boisku jest wulkanem energii, a przed nadchodzącym sezonem zapowiedziała, że zrobi wszystko, by być wartościowym członkiem zespołu. – Osobiście chcę podnieść umiejętności i średnią tak, abym pomogła dziewczynom najlepiej, jak potrafię – powiedziała.

Nowa, wzmocniona Legionovia już święci pierwsze sukcesy. W ostatnim tygodniu września legionowiankom udało się wygrać turniej w Bobolicach, rozgrywany dla uczczenia pamięci Agaty Mróz-Olszewskiej, a MVP imprezy została nowa, młoda przyjmująca – Aleksandra Wójcik. Wcześniejsze sparingi z aktualnymi mistrzyniami Polski także wyglądały interesująco. Pierwszy zakończył się wynikiem 2:2, a drugi, choć przegrany przez legionowianki, pokazał, że zespół może nawiązać walkę z najlepszymi.

Osobiście uważam, że Legionovia raczej nie wmiesza się w rywalizację o podium ORLEN Ligi, ale myślę, iż może być groźnym rywalem dla drużyn sklasyfikowanych na niższych miejscach tabeli. Nie mam tu na myśli ostatnich szczebli, bo wydaje mi się, że mazowiecki zespół już się z nimi pożegnał. W mojej osobistej opinii w tym sezonie legionowska drużyna powalczy o miejsca od czwartego do szóstego. Czy ta sztuka im się uda? Czas pokaże.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved