Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Miloš Nikić: Mamy szanse, by w kolejnych mistrzostwach zdobyć złoto

Miloš Nikić: Mamy szanse, by w kolejnych mistrzostwach zdobyć złoto

fot. archiwum

- Zawsze staramy się zostawić serce na boisku i to musi przynieść efekt - mówił Miloš Nikić po meczu o trzecie miejsce. Serbski przyjmujący przyznał też, że wywalczenie brązu jest niesamowitym uczuciem i że za dwa lata jego team będzie groźniejszy.

To musi być bardzo pozytywne uczucie pokonać Bułgarów i zostać trzecią drużyną w Europie.

Miloš Nikić:To prawda, to naprawdę niesamowicie miłe uczucie zakończyć mistrzostwa wygraną w takim stylu i wywalczeniem brązowego medalu. Dla naszego zespołu jest to ogromny sukces, gdyż jest w nim kilku zawodników, jak Atanasijević, Jovović czy Lisinac, dla których to pierwszy tego typu turniej. Dla nich bez wątpienia jest to niezwykle ważne i cenne doświadczenie. Myślę, że to pomoże nam się rozwinąć i z roku na rok będziemy coraz lepsi i lepsi.

Radość musi być tym większa, że wasza waleczność, po przegranym półfinale, została nagrodzona.



Zawsze staramy się zostawić serce na boisku i to musi przynieść efekt. Bardzo ciężko trenowaliśmy przez kilka miesięcy, rozegraliśmy kilka meczów kontrolnych, robiliśmy wszystko, by jak najlepiej przygotować się do tych mistrzostw. To bardzo istotne, by dawać z siebie wszystko na boisku, grać zespołowo, wspierać się. W naszym teamie nie ma indywidualności, wszyscy tworzymy zespół.

W drugim i trzecim secie jednakże było gorąco. Co wtedy sobie myśleliście?

Szczerze powiedziawszy, to nic szczególnego. Bułgaria to dobra drużyna, która w kilku ostatnich turniejach docierała do półfinałów. Wszyscy ci zawodnicy prezentują się naprawdę ciekawie. Być może w trzecim secie trochę bardziej nas postraszyli, ale to tylko sprawiło, że mecz był o wiele bardziej emocjonujący (śmiech).

Wspomniałeś, że macie młody team – czy w twojej opinii są w nim gracze na miarę braci Grbić, Miljkovicia czy Vujevicia?

Sądzę, że tak. Nasz rozgrywający, Nikola Jovović, jest bardzo obiecujący i perspektywiczny. Sądzę, że ma zadatki ku temu, by stać się wielkim zawodnikiem. To samo mogę powiedzieć o Lisinacu. Dla nich to pierwsze mistrzostwa Europy seniorów, podobnie jak dla Atanasijevicia, a spisali się świetnie i są naprawdę bardzo dobrymi graczami.

Waszym celem na początku sezonu reprezentacyjnego był awans do Final Six Ligi Światowej – nie udało się wam go zrealizować. Niemniej jednak brąz mistrzostw Europy jest doskonałym zwieńczeniem tego sezonu.

Z pewnością ten rok możemy zaliczyć do udanych. Teraz musimy radzić sobie bez Ivana Miljkovicia, który poprowadził nas do zwycięstwa na poprzednim czempionacie Starego Kontynentu, a mimo to stanęliśmy na podium podczas tych mistrzostw. Sądzę, że możemy uznać to za duży sukces i za dwa lata będziemy jeszcze groźniejsi. Ci młodzi zawodnicy już dają sobie radę, ale myślę, że na kolejnym czempionacie mamy szanse, by zdobyć złoto.

Jak do tej pory co roku zmieniałeś kluby. Teraz postanowiłeś przedłużyć kontrakt z Gubernią Niżnyj Nowogród. Skąd ta decyzja?

Grałem tam w ubiegłym sezonie i muszę przyznać, że odnalazłem się tam. Czuję się tam dobrze, dlatego też nie widzę powodu, by zmieniać otoczenie, stąd też zdecydowałem się pozostać w Niżnym Nowogrodzie na kolejny rok.

A jak oceniłbyś poziom ligi rosyjskiej?

Moim zdaniem na tę chwilę Superliga jest lepsza od Serie A. Przez ostatnie trzy lata poziom ligi włoskiej nieco się obniżył w porównaniu do lat poprzednich. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że obecnie to Rosja ma najsilniejszą ligę w całej Europie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved