Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jaki będzie finał sprawy Grzegorza Boćka?

Jaki będzie finał sprawy Grzegorza Boćka?

fot. Joanna Skólimowska

Zarząd Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej rozstrzygnie najprawdopodobniej, kto ma rację w sporze o przynależność klubową Grzegorza Boćka. AZS Częstochowa upiera się, że atakujący reprezentacji Polski jest jego zawodnikiem - pisze serwis gazeta.pl.

O Boćku, który był objawieniem sezonu 2012/13, głośno zrobiło się w połowie czerwca, kiedy ZAKSA poinformowała o podpisaniu z nim kontraktu. AZS przekonywał wówczas, że ma ważną umowę z 22-letnim zawodnikiem (kontrakt miał zostać przedłużony z tzw. automatu). W połowie sierpnia zawiesił zawodnika na 12 miesięcy i poprosił Polski Związek Piłki Siatkowej o ustalenie statusu siatkarza. – Chcemy, żeby sprawa jak najszybciej się rozstrzygnęła – tłumaczył wtedy prezes Konrad Pakosz.

Końca sprawy jednak nie widać. W związku z ME (najpierw przygotowaniami, a potem samą imprezą) wydział dyscypliny PZPS zebrał się dopiero 1 października i… przekazał sprawę do organizatora rozgrywek PlusLigi, czyli Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej SA. Dlaczego? – Nie wiem. Uzasadnienie otrzymamy drogą pocztową – mówi prezes Pakosz, który we wtorek był w Warszawie. – Czekamy na powołanie naszych świadków, którzy przedstawią argumenty potwierdzające nasze racje. Interesuje nas sprawiedliwość. Chcemy, żeby stało jej się zadość i aby ktoś w końcu podjął decyzję, kto ma tę sprawę rozstrzygnąć, a następnie to zrobił. Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, że zawodnik Bociek nie zagra w nadchodzącym sezonie w żadnym klubie – kończy prezes Pakosz.

* więcej w serwisie czestochowa.gazeta.pl



źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved