Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Piotr Poskrobko: Postaramy się przełamać złą passę

Piotr Poskrobko: Postaramy się przełamać złą passę

fot. archiwum

- Musimy dobrze wystartować, aby potem nie gonić rywali, a cały czas być w czubie tabeli. Później będzie nam łatwiej, bo dołączy do nas Australijczyk, a dzięki temu poziom naszej gry pójdzie jeszcze do góry - mówi trener Ślepska Suwałki, Piotr Poskrobko.

Na koniec okresu przygotowawczego siatkarze Ślepska Suwałki wzięli udział w Memoriale Józefa Gajewskiego, w którym najpierw nie sprostali AZS-owi Politechnika Warszawska, a następnie ograli Energę Pekpol Ostrołęka. – Pierwszy mecz zupełnie nam nie wyszedł. Byliśmy stremowani, bo graliśmy pierwszy oficjalny mecz przed własną publicznością. Oczywiście wcześniej graliśmy u siebie sparingi z drużyną z Kielc, ale dopiero oficjalny turniej można porównać do meczu ligowego. Chłopcy byli lekko stremowani, stąd też od początku ten mecz nie układał się po naszej myśli. Jednym z powodów naszej porażki mogły być też piłki, bo jednak mikasy inaczej odbijają się przy przyjęciu zagrywki. Moi zawodnicy mieli duże problemy w tym elemencie, ale porażki nie można zwalać na zmianę piłek – skomentował Piotr Poskrobko. Natomiast w drugim meczu narzuciliśmy przeciwnikom swój rytm grania. Silną zagrywką odrzuciliśmy ich od siatki, a dzięki temu łatwiej było nam w pozostałych elementach – dodał szkoleniowiec Ślepska.

Ogólnie jednak w meczach towarzyskich suwalczanie pokazali się z dobrej strony, nawet mimo kłopotów kadrowych. Przypomnijmy, że z drużyną ani jednego treningu nie odbył jeszcze Benjamin Bell, który na razie wraz z reprezentacją Australii walczy w mistrzostwach Azji. – Jego brak ma bardzo duże znaczenie. Chodzi także o jakość treningu. Przy dwóch klasowych rozgrywających jest ona zupełnie inna. Wówczas zawodnicy reagują inaczej, są bardziej zaangażowani. Oczywiście mamy Maćka [Mendaka – przyp. red.], który grał w III lidze, ale nie gwarantuje on nam odpowiedniego poziomu treningów. Cały czas czekamy na nominalnego pierwszego rozgrywającego, więc jest to niekomfortowa sytuacja dla drużyny – skomentował Poskrobko.

Z kolei kontuzjowany jest Michał Judkiewicz. Michał jeszcze przynajmniej przez dwa tygodnie nie przystąpi do intensywnego treningu. Musieliśmy dać mu przerwę, bo narzekał na bóle w stawie barkowym. Woleliśmy nie ryzykować. Lepiej dać szansę zawodnikowi, aby się wyleczył i był gotowy do gry w najważniejszych meczach, niż aby miał problemy w trakcie ligi. Jest to jednak niekomfortowa sytuacja, bo przygotowania są po to, aby taki zawodnik brał udział w sparingach. My z Michała nie mogliśmy skorzystać w żadnym meczu kontrolnym, dlatego stanowi on pewną niewiadomą. Od razu będzie musiał być rzucony na głęboką wodę – zaznaczył opiekun podlaskiego zespołu.



Suwalczanie również zgłaszają swój akces do zajęcia czołowej pozycji w lidze. Zdaniem władz klubu Ślepsk stać na miejsce w piątce. – Nie widziałem w akcji wszystkich zespołów, ale uważam, że jesteśmy w stanie osiągnąć ten cel – powiedział trener Ślepska. – Musimy dobrze wystartować, aby potem nie gonić rywali, a cały czas być w czubie tabeli. Później będzie nam łatwiej, bo dołączy do nas Australijczyk, a dzięki temu poziom naszej gry jeszcze bardziej pójdzie do góry – dodał.

Na inaugurację rozgrywek podlaska ekipa uda się do Nysy, gdzie zmierzy się ze Stalą. – Każdy zespół zna ten gorący teren. Szczególnie w Nysie hala promuje gospodarzy, bo jest niewielkich rozmiarów, a w trakcie meczu jest na niej dosyć głośno, co może paraliżować drużyny przyjezdne. Dlatego już od pierwszych minut musimy być bardzo skoncentrowani i nie możemy pozwolić na to, aby gospodarze narzucili nam swój rytm gry – ocenił Poskrobko. – Nie ulega wątpliwości, że będzie to dla nas trudne spotkanie, tym bardziej że Ślepskowi na tamtym terenie nie udało się jeszcze wygrać. Jednak postaramy się przełamać złą passę – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved