Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > BKS Aluprof Bielsko-Biała – doświadczenie i młodość

BKS Aluprof Bielsko-Biała – doświadczenie i młodość

fot. archiwum

Klub z Bielska-Białej na siatkarskiej mapie Polski istnieje od 1951 roku, jednak pierwszy wielki sukces odniósł w 1988, zdobywając mistrzostwo kraju. Miniony sezon BKS Aluprof zakończył na czwartym miejscu. Jak będzie w tym?

Biorąc pod uwagę wyniki zespołu BKS-u w pierwszej części sezonu 2012/2013, kibice z Podbeskidzia spodziewali się o wiele lepszego rezultatu. Apetyty wzrosły po pierwszej części rundy zasadniczej. W niej drużyna Wiesława Popika grała jak z nut, długo zasiadając na fotelu lidera. Ostatecznie bialanki znalazły się tuż za podium, trzykrotnie przegrywając w play-off najpierw z MKS-em Dąbrowa Górnicza, a następnie z Muszynianką.

Wakacje to okres, w którym w klubach tylko pozornie nic się nie dzieje. Kiedy siatkarki przechodziły okres roztrenowania, a następnie rozjechały się do domów, sternicy gorączkowo szukali wzmocnień. Zmiany objęły również BKS Aluprof, z którym pożegnały się zawodniczki stanowiące trzon zespołu. Z pewnością ogromną stratą dla zespołu było odejście Joanny Wołosz. 24-letnia rozgrywająca zdecydowała, że dalszą sportową karierę będzie kontynuowała we Włoszech. Z klubem z Podbeskidzia pożegnał się filar, a zarazem kapitan zespołu, Milada Bergrova. Czeszka zdecydowała się, że po zakończonym sezonie w Bielsku-Białej zawiesi buty na kołek. Po pięciu latach gry w BKS-ie do beniaminka ORLEN Ligi przeniosła się Agata Sawicka. Popularna „Kulka” zdecydowała się na ofertę z Polic. W tym sezonie w barwach BKS-u zabraknie także Joanny Frąckowiak, Eweliny Sieczki, Elisy Celli oraz Gabrieli Wojtowicz, która wzięła roczny urlop. Zmiany dotknęły również sztabu szkoleniowego. Z ławką trenerską bialanek pożegnał się Wiesław Popik, a także jego asystent Piotr Matela.

Na Rychlińskiego wróciła doskonale znana miejscowym kibicom Karolina Ciaszkiewicz. Skoro o powrotach mowa… Na stare śmieci wróciła również Małgorzata Lis. 32-letnia środkowa, będąc wychowanką BKS-u, pierwsze siatkarskie kroki stawiała w hali BKS-u. Na rozegraniu Joannę Wołosz zastąpiła dwukrotna mistrzyni Polski, Dorota Wilk, która o miejsce w wyjściowym składzie rywalizuje z Martą Szymańską. Z włoskiego VB Casalmaggiore przyszła świeżo upieczona wicemistrzyni Europy Heike Beier, a z Grecji serbska środkowa Danijela Nikić. Drużynę z Podbeskidzia wzmocniły dwie siatkarki młodego pokolenia: absolwentka SMS-u Sosnowiec Natalia Strózik, była środkowa KS-u Murowana Goślina Aleksandra Trojan oraz skrzydłowa Laura Tomsia. Nie jest tajemnicą, że BKS w tym sezonie został znacznie przebudowany. Drużyna jest odmłodzona, ale wsparta kilkoma doświadczonymi zawodniczkami. Słyszałem głosy mówiące o tym, że „na papierze” mamy skład na 8. miejsce w lidze, ale gra się w hali, a nie na kartce papieru. Moje dziewczyny są bardzo pracowite, wylewają „siódme poty” i co ważne – skrupulatnie, krok po kroku realizują nasze zalecenia – powiedział nowy trener bialanek, Mirosław Zawieracz, w którego sztabie szkoleniowym znalazł się Marcin Owczarski oraz były szef banku informacji reprezentacji Polski, Adam Malik.



Siatkarki z Podbeskidzia okres przygotowawczy rozpoczęły na przełomie lipca i sierpnia. Zespół początkowo trenował na własnych obiektach, a następnie wyjechał na obóz do Kielnarowej. Po powrocie na Rychlińskiego ekipa trenera Zawieracza otrzymała zaproszenie z Rosji, z którego bez wahania skorzystała. Chodzi o udział w międzynarodowym Turnieju Towarzyskim o Puchar Gubernatora Miasta Tiumen. – To ogromne wyróżnienie. Na miejscu weźmiemy udział w turnieju. Wynik będzie sprawą drugorzędną. Dla nas będzie to doskonała okazja do zgrywania elementów meczowych, jakie ćwiczyliśmy do tej pory – mówił trener przed wylotem na Wschód. BKS w Tiumenie zajął wysokie 2. miejsce, choć miał spore szanse na wygranie turnieju. – Na otarcie łez pozostaje fakt, że jak równy z równym walczyliśmy z mocnym zespołem rosyjskim, który w przerwie wakacyjnej bardzo poważnie się wzmocnił – relacjonował Adam Malik.

Po powrocie do kraju drużyna wystartowała w turnieju o Puchar Burmistrza Jarocina. Z trzech rozegranych spotkań BKS wygrał tylko jedno, z PTPS-em Piła. Tydzień później bialanki pojechały do Polic, gdzie zajęły ostatnie 3. miejsce, przegrywając z ekipami Chemika i Dresdner SC. W miniony weekend podopieczne Mirosława Zawieracza wzięły udział w mocno obsadzonym turnieju Szamotuły Amica Cup, zajmując w nim 2. miejsce.

W Bielsku-Białej mają świadomość, że zespół nie jest już tak mocny jak w poprzednich latach, ale wierzą, że mieszanka młodości i doświadczenia zaprocentuje w trakcie sezonu. – Wierzę w ten zespół i gwarantuję, że będzie walczył o każdą piłkę i każdy metr boiska – mówi pierwszy szkoleniowiec BKS-u, na którego bardzo liczą na Podbeskidziu. W środowisku siatkarskim, patrząc na jego wyniki w Płomieniu Sosnowiec czy PTPS-ie Piła, wiedzą, że Zawieracz z każdej mąki chleb upiecze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved