Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: To dla mnie gigantyczny krok do przodu

Andrzej Wrona: To dla mnie gigantyczny krok do przodu

fot. Joanna Skólimowska

Po przedwczesnym zakończeniu mistrzostw Europy zawodnicy polskiej reprezentacji rozjechali się do klubów. Nie do Bydgoszczy, a do Bełchatowa pojechał nowy środkowy Skry - Andrzej Wrona. - Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem - przyznał Andrzej Wrona.

W minionym sezonie klubowym Delecta Bydgoszcz zrobiła furorę na parkietach PlusLigi i Pucharu Challenge. Praca, jaką wykonał Piotr Makowski z zawodnikami z Bydgoszczy, postawa i forma zawodników, a także wyniki zespołu nie pozostały niezauważone. W mieście nad Brdą w ciągu przerwy w rozgrywkach ligowych dokonano istnego rozbioru zespołu. Z drużyną pożegnał się szkoleniowiec, który objął kobiecą reprezentację Polski, a także wielu siatkarzy z Dawidem Konarskim, Stephanem Antigą i Andrzejem Wroną na czele. Ten ostatni, wraz z francuskim przyjmującym, przeniósł się do Bełchatowa. – Jest to chyba najlepiej zorganizowany klub w Polsce, na przestrzeni ostatnich 10 lat święcił największe sukcesy, więc jest to dla mnie gigantyczny krok do przodu i bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem – przyznał po przyjeździe do nowego klubu Andrzej Wrona.

Wielkie zmiany kadrowe dotknęły również bełchatowski zespół. Po nieudanym sezonie, w którym siatkarzom Jacka Nawrockiego nie udało się awansować do czołowej czwórki ligi, zdecydowano się zmienić trenera i nieco „przewietrzyć” szatnię. Do drużyny przybyło kilku ciekawych zawodników z zagranicy, jak choćby Samuel Tuia, Nicolas Uriarte czy Facundo Conte, a także młodzi i perspektywiczni Polacy: Wrona i Wojciech Włodarczyk.Cała przebudowa drużyny ma służyć temu, żeby PGE Skra wróciła na właściwe tory. Jest nowy trener, zostało czterech zawodników z poprzedniej drużyny, a cała reszta jest nowa, więc myślę, że zrobiono to po to, aby wrócić na szczyt PlusLigi i święcić kolejne sukcesy. Ja wierzę głęboko, że to nam się uda i wszyscy ciężko pracujemy, żeby tak było. Jest to drużyna, która na każdym froncie walczy o najwyższe cele, zarówno w Pucharze Polski, Pucharze CEV, jak i w lidze. Trenujemy bardzo ciężko i to musi przynieść wyniki – skomentował reprezentant Polski.

Na swojej pozycji Andrzej Wrona będzie miał mocnych rywali. Co prawda z ekipą z Bełchatowa pożegnał się Wytze Kooistra, ale na środku siatki o miejsce w pierwszej szóstce będzie walczył doświadczony Daniel Pliński oraz Karol Kłos.Konkurencja to jest tylko i wyłącznie dobra rzecz, która będzie motywowała wszystkich do ciężkiej pracy. Świadomość tego, że jest kilku ludzi na jedną pozycję, daje duży komfort trenerowi i może on rotować składem, bo wie, że kto by nie wszedł, to gra ulegnie polepszeniu. Jest to bardzo dobra sytuacja zarówno dla nas, jak i dla trenera. To jest dopiero mój trzeci dzień w drużynie, ale widzę, że to wszystko będzie bardzo dobrze wyglądało. Miguel ma ciekawy pomysł na tę drużynę i wszystko będzie zmierzało w dobrym kierunku. Poprowadzi nas w tym sezonie bardzo daleko – uznał Wrona.



Mistrzostwa Europy mężczyzn rozgrywane w Polsce i Danii, a wcześniej Liga Światowa 2013 i igrzyska olimpijskie w Londynie – oto cały pakiet nieudanych startów Polaków w ostatnim roku. Czy po takiej serii porażek, zwłaszcza odniesionych w tym sezonie kadrowym, reprezentanci Polski szybko odnajdą dobrą dyspozycję w klubach? – Faktycznie ciężko było przełknąć tę gorycz porażki, bo tak naprawdę pięć miesięcy treningów poszło na marne, bo ani w Lidze Światowej, ani na mistrzostwach Europy nie osiągnęliśmy satysfakcjonującego wyniku. Także gdzieś tam to jeszcze siedzi w głowie i boli, że ten cały wysiłek poszedł na marne. Skupiam się już jednak na tym sezonie. Długo czekałem z Pawłem Zatorskim, żeby tutaj przyjechać. Nie mogłem się doczekać chwili, kiedy rozpocznę treningi w PGE Skrze – zakończył nowy środkowy PGE Skry Bełchatów.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved