Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Falstart Orła Międzyrzecz

II liga M: Falstart Orła Międzyrzecz

fot. archiwum

Orzeł po powrocie do II ligi kuchennymi drzwiami zaczął sezon od derbowego pojedynku z Olimpią Sulecin. Pierwszy mecz mocno przebudowanych międzyrzeczan nie wypadł zbyt okazale. Momentami gracze zza miedzy udzielali kolegom srogiej lekcji.

Orzeł zaczął sezon we własnej hali bardzo nerwowo i to było widać gołym okiem. Co prawda drużyna z Sulęcina stawiana była przed tym spotkaniem w roli faworyta, ale rozmiary i styl porażki w pierwszym secie mocno rozczarowały miejscowych kibiców. Siatkarze Orła mieli poważne problemy z przyjęciem zagrywek posyłanych na ich stronę przez siatkarzy Olimpii, a goście bezwzględnie wykorzystywali kontry. Sromotną porażkę gospodarzy w pierwszej partii tego sezonu przypieczętował wychowanek Orła w ekipie Olimpii, Mariusz Szulikowski.

Podopieczni trenera Marcina Karbowiaka otrząsnęli się z letargu w secie drugim. Zaczęli od prowadzenia 5:0, na które najbardziej wydatny wpływ miał Krzysztof Baran, który swoimi szybującymi zagrywkami kilka razy ustrzelił Patryka Orłowskiego. To dało gospodarzom nieco więcej spokoju w grze i utrzymywali oni rywala na dystans przez całą drugą odsłonę meczu. Na odnotowanie zasługuje wejście na boisko najmłodszego w ekipie Orła Kamila Dobrowolskiego. Młodzian bez kompleksów dopisał do dorobku swojej drużyny dwa punkty w polu serwisowym i na tablicy wyników było już 19:12. Tej przewagi miejscowi nie zmarnowali i po dwóch setach był remis w całym spotkaniu.

Trzeci set był wyrównany mniej więcej do połowy. Później zaczęła się zarysowywać kilkupunktowa przewaga przyjezdnych. Międzyrzeczanie popełnili kilka niewymuszonych błędów a w ekipie z Sulęcina prym w ataku wiedli Szulikowski i Kacper Gajowczyk, który zamieniał na punkt niemalże każdą piłkę, której dotknął. Tę partię meczu ponownie wygrali goście, ale Orzeł nie grał najgorzej i można było mieć nadzieję na ciekawą walkę w kolejnym secie.



Niestety dla widowiska, po porażce w partii trzeciej z siatkarzy Orła wyraźnie „uszło powietrze”, a już na pewno ochota do walki. Kibice mieli wrażenie deja vu premierowej odsłony. Trener Karbowiak szybko wykorzystał dwie przerwy na żądanie, ale bez rezultatu. Próbował też ratować sytuację kilkoma zmianami, ale i to nie dało spodziewanego efektu. Siatkarze Łukasza Chajca, ku uciesze kibiców z Sulęcina, ponownie nie pozostawili złudzeń miejscowym i wygrali seta do 16, inkasując tym samym komplet ligowych punktów.

Orzeł – Olimpia 1:3
(13:25, 25:18, 19:25, 16:25)

Składy zespołów:
Orzeł: Baran, Haładus, Pihan, Misterski, Dura, Szala i Wanat (libero) oraz Sowiński, Korzeniewski, Dobrowolski, Sławiński i Sroga
Olimpia: Stefaniak, Maron, Szulikowski, Orłowski, Sławiak, Gajowczyk i Richter (libero) oraz Kubiak, Romańczuk, Turek i Mozalewski

Zobacz także:
Wyniki 1. kolejki i tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved