Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Pierwsze zwycięstwo Czarnych Rząśnia w Pucharze Polski

Pierwsze zwycięstwo Czarnych Rząśnia w Pucharze Polski

fot. archiwum

W pierwszej rundzie Pucharu Polski w piłce siatkowej mężczyzn drugoligowa drużyna LKS Czarni Wirex Rząśnia odniosła zwycięstwo nad SMS-em PZPS Spała 3:1. W drugiej rundzie ekipa z Rząśni zmierzy się z Gwardią Wrocław.

Mocno odmieniona drużyna z Rząśni miała okazję na poważnie sprawdzić swoje umiejętności. Trener Paweł Blomberg w czasie rozgrywanych spotkań sparingowych stawiał przede wszystkim na zgranie zawodników. Twierdził: – Na razie nie interesują mnie wyniki (przypomnijmy, że Czarni przegrali m.in. z Norwidem Częstochowa i Krispolem Września). Teraz skończyło się testowanie i musiał wystawić najlepszy skład. Do pierwszej szóstki spośród „starych” zawodników wybrał tylko Filipa Lipińskiego (pozycja – środkowy). Postawił też na doświadczonego libero Damiana Mikołajczyka. W składzie drużyny znaleźli się ponadto: Bartłomiej Matejczyk (rozgrywający m.in. w Siatkarzu Wieluń), Bartłomiej Sikorski (atakujący z Pronaru Hajnówka), Marek Wawrzyniak (przyjmujący z Kęczanina Kęty), Michał Koźmiński (przyjmujący ze Skry Bełchatów) oraz Bartłomiej Kużnik (środkowy z Pronaru Hajnówka).

Kilka pierwszych piłek należało do gości (1:3), Czarni jednak nie pozwolili przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł i już w połowie seta prowadzili 16:11. Na moment zawodnicy ze Spały zbliżyli się na dwa punkty (16:18), jednak wzięty czas przez Pawła Blomberga poskutkował, gospodarze wygrali seta 25:21.

Druga odsłona rozpoczęła się od zdecydowanego prowadzenia SMS-u (9:5). Paweł Blomberg był zmuszony do wzięcia czasu, ostra reprymenda zmobilizowała jego podopiecznych. Czarni doprowadzili do remisu 16:16, a następnie uciekli na dwa punkty (18:16). Goście nie odpuszczali ani na moment, doprowadzili nawet do remisu 24:24, następnie Dawid Wojciech popsuł zagrywkę. W ostatniej akcji Czarni łatwo zgubili blok przeciwnika i wyświetlił się wynik 26:24.



Trzeci set do stanu 7:7 miał wyrównany przebieg, po czym gospodarze jakby stanęli, zaczęli tracić punkty. Przy stanie 7:11 trener Blomberg poprosił o czas, a gdy goście prowadzili 14:9, na miejsce Koźmińskiego wprowadził Woźniaka. Przy stanie 11:19 trener miejscowych dokonał jeszcze podwójnej zmiany, na boisko weszli Bogusz i Cedzyński. Roszady w składzie nie przyniosły poprawy wyniku, ale dały możliwość złapania oddechu podstawowym graczom, set zakończył się zwycięstwem przyjezdnych 25:18.

W czwartej odsłonie gospodarze zaczęli od wysokiego „C”, dość łatwo uzyskali prowadzenie 9:5. Tym razem o przerwę na żądanie poprosił Sebastian Pawlik, następnie zaczął on wprowadzać nowych graczy. Gdy było 18:11 dla gospodarzy, na zagrywce w ekipie SMS-u pojawił się Jakub Ziobrowski, a Czarni nie radzili sobie z przyjęciem zagrywanych przez niego piłek. Również wyprowadzane ataki nie należały do udanych i przewaga stopniała do jednego punktu (18:17). Ten marsz po zwycięstwo przerwał skuteczny atak Bartosza Woźniaka, miejscowi ponownie przejęli inicjatywę i bez większych problemów wygrali 25:20.

Czarni Wirex Rząśnia – SMS PZPS Spała 3:1
(25:21, 26:24, 18:25, 25:20)

Składy zespołów:
Czarni: Matejczyk, Kuźnik, Koźmiński, Sikorski, Lipiński, Wawrzyniak, Mikołajczyk (libero) oraz Woźniak, Cedzyński i Bogusz
SMS: Gulak, Wojciech, Niemiec, Woch, Siemiątkowski, Drewniak, Gruszczyński (libero) oraz Borończyk, Droszyński, Ziobrowski i Fomal

Zobacz również:
Wyniki I rundy Pucharu Polski mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved