Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Włosi wygrali z Bułgarami i zagrają w finale

ME: Włosi wygrali z Bułgarami i zagrają w finale

fot. FIVB

Bardzo dobrze dla siatkarzy z Bułgarii rozpoczął się mecz półfinałowy mistrzostw Europy. Potem było już jednak gorzej - Włosi przejęli inicjatywę i ostatecznie wygrali 3:1. Podopieczni trenera Mauro Berruto zagrają w niedzielnym finale z reprezentacją Rosji.

Bułgarzy od pierwszego gwizdka sędziego starali się zaznaczyć swoją siłę i po dwóch skutecznych akcjach w bloku prowadzili 3:0. Ten element w tym okresie gry pracował w ekipie bułgarskiej wyśmienicie i po kolejnym punkcie zdobytym blokiem oraz autowym ataku Savaniego drużyna trenera Placiego prowadziła w czasie pierwszej przerwy technicznej 8:2. Włosi nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze grających rywali, w dodatku sami nie prezentowali się najlepiej. Przy stanie 11:4 dla Bułgarii trener Mauro Berruto poprosił o chwilę przerwy dla swojej drużyny, ale po niej nadal przewodzili Bułgarzy (12:4 po zagrywce Sokołowa), a nieskuteczność Włochów raziła w oczy. Nieporadni podopieczni trenera Berruto stanowili tło dla rywali, a ci co rusz punktowali (17:8). W końcówce dwie dobre akcje – Savaniego atakującego z drugiej linii i Birarellego blokującego w pojedynkę na środku siatki – nie zmieniły obrazu gry i Bułgarzy wygrali bardzo pewnie do 19.

Set drugi rozpoczął się również od skutecznej akcji w bloku Bułgarów – na środku Birarellego zatrzymał Nikołow, ale Włosi nie pozwolili im po raz kolejny kontynuować dobrej passy i sami zaczęli budować przewagę – po bloku Zaytseva na Sokołowie prowadzili już 6:3. Bułgar szybko jednak zrewanżował się rywalowi, a w dodatku Parodi i Vettori uderzyli w aut i na prowadzeniu byli reprezentanci Bułgarii (7:6). Skuteczniejsi niż w pierwszym secie Włosi nie pozwolili im jednak rozwinąć skrzydeł i toczyli wyrównany bój – po kolejnym bloku na Sokołowie był remis po 10. Wtedy ponownie obudzili się podopieczni trenera Placiego, budując nadwyżkę, a pomógł im w tym Zaytsev, bo po jego autowym uderzeniu Bułgarzy prowadzili 14:11. Jednak dobra zagrywka Włochów dość szybko wyrównała po 15 i gra ponownie toczyła się „na styk”. Gdy Bułgarzy starali się odskoczyć, skutecznie uniemożliwiał im to włoski blok (20:20), to dzięki niemu niedługo potem Włosi wyszli na prowadzenie przy stanie 23:22. Następnie sprawy w swoje ręce wziął Ivan Zaytsev i rywale nie zdobyli w tym secie już punktów.

Początek trzeciej odsłony to wymiana punkt za punkt, błąd za błąd, ale po kilku akcjach szybciej rytm złapali Włosi i po ataku Parodiego (5:3) trener Bułgarów poprosił o czas. Również blok funkcjonował w ekipie włoskiej dużo lepiej i po akcji w tym elemencie podopieczni trenera Berruto prowadzili podczas pierwszej przerwy technicznej 8:5. Włosi dobrze czytali grę rywali, dobrze ustawiali blok oraz szyki obronne, co pozwoliło im uderzać z kontry. Po dwóch kolejnych atakach i błędzie Sokołowa prowadzili już 12:6. Co ważne dla drużyny z Włoch, swoją grę ustabilizował Zaytsev i po jego kontrze było 16:10, a następnie Azzurri zwiększyli prowadzenie do dziewięciu punktów po błędach Bułgarów i bloku na Penczewie (19:10). Tym razem to Włosi zdominowali boisko i nie pozwolili Bułgarom na wiele. Przewaga ekipy z Półwyspu Apenińskiego była miażdżąca i set zakończył się wynikiem 25:15.



Włosi poszli za ciosem w czwartej odsłonie i już przy stanie 4:1 o czas prosił trener bułgarskiego zespołu Camillo Placi i w kilku kolejnych akcjach gra się wyrównała. As serwisowy Skrimowa wyrównał po 5, natomiast kontra Sokołowa pozwoliła Bułgarom objąć prowadzenie 7:6. Obie drużyny wymieniały się punktami i atakami, tworząc naprawdę ciekawe widowisko. Co jakiś czas prowadzenie zmieniało strony boiska, jednak nadal trwała zacięta i wyrównana walka. Gdy Bułgarzy zaczęli grać na fali wznoszącej (13:11), rywale skutecznie sprowadzali ich do poziomu (14:14). Do tego Aleksjew nie spisywał się dobrze i po jego autowym ataku to Włosi byli dwa punkty do przodu (16:14). Po drugim czasie technicznym dołożyli do tego kolejne oczka, a pomógł w tym m.in. Beretta – pojedynczym blokiem oraz Zaytsev – asem serwisowym (20:15). Bułgarzy starali się walczyć, im bliżej końca, tym coraz więcej im wychodziło. Gdy zablokowali Zaytseva, tracili już tylko punkt (22:23), a grę przerwał Mauro Berruto. Po przerwie Sokołow miał już w górze piłkę na wyrównanie, jednak Włosi wyszli z opresji i Vettori w następnej akcji uderzył z kontry, kończąc całe spotkanie.

Włochy – Bułgaria 3:1
(19:25, 25:22, 25:15, 25:22)

Składy zespołów:
Włochy: Beretta (6), Vettori (21), Zaytsev (10), Savani (2), Travica (2), Birarelli (15), Rossini (libero) oraz Parodi (9) i Saitta
Bułgaria: Bratojew G. (2), Skrimow (12), Josifow (4), Aleksjew (10), Nikołow (7), Sokołow (20), Salparow (libero) oraz Miluszew, Todorow (1) i Penczew

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved