Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Małgorzata Lis: Musimy wyeliminować błędy

Małgorzata Lis: Musimy wyeliminować błędy

fot. archiwum

Siatkarki BKS-u Aluprof Bielsko-Biała w miniony weekend grały w Policach, a już od piątku będą miały okazję do ostatniego przed sezonem sprawdzenia formy na turnieju w Szamotułach. Zdaniem Małgorzaty Lis zespół musi się przede wszystkim ze sobą zgrać.

W weekend miałyście okazję zagrać dwa mecze w Policach. Jak się czułyście w tej hali?

Małgorzata Lis: – Pomimo tych dwóch przegranych, bardzo dobrze nam się tutaj grało, miałyśmy ponownie okazję do tego, aby się zgrywać. Te turnieje właśnie na tym polegają. Nie przywiązujemy tutaj jakieś straszliwej wagi do wyniku, chociaż wiadomo, że wygrane budują i walczymy o każdą piłkę, o każdy punkt. Cieszymy się, że mamy okazję pograć i mam nadzieję, że wygrywać będziemy w lidze.

Zagrałyście dwie pięciosetówki w jeden dzień. Czy po dwóch wygranych setach z Chemikiem można było mówić o tym, że zabrakło wam sił?



Myślę, że to nie brak sił, ale raczej koncentracji. Trener rotował składem, a do Polic przyjechało nas czternaście, każda mogła sobie pograć, więc nie sądzę, żeby brak sił miał tutaj jakiekolwiek znaczenie. Myślę, że raczej chodziło tutaj o nasze niezgranie i popełnianie głupich błędów w końcówkach. Pokazałyśmy, że potrafimy grać i ładnie to wyglądało, szkoda tylko, że w końcówkach nie mogłyśmy tego doprowadzić do końca. Ja widzę w tym taki pozytyw, że mogłyśmy sobie dłużej pograć.

Co pani zdaniem należy poprawić w waszej grze, by w trakcie sezonu wyglądała ona tak, jak sobie tego życzycie?

– Ja myślę, że musimy wyeliminować swoje błędy. Na pewno wszystko nam przekaże też trener, będzie oglądać video. Przede wszystkim jednak błędy.

Już od piątku czeka was turniej w Szamotułach. Czego tam należy się po waszym zespole spodziewać?

– Myślę, że na pewno takiej walki, jaką pokazałyśmy w Policach, tego sobie i zespołowi życzę. Chodzi też o dalsze zgrywanie się i wiadomo – o zwycięstwa, bo one budują. Chciałabym, abyśmy schodząc z boiska, nawet po przegranej, czuły, że zrobiłyśmy wszystko, aby ten mecz wygrać.

Do ORLEN Ligi przyszło w tym roku wiele znakomitych nazwisk. Czy zgodzi się pani z tym, że oznacza to, iż będzie ona mocniejsza niż w minionym sezonie?

– To się okaże, na razie się z tym nie zgodzę, bo nie wiem jak będzie. Faktycznie przyszły duże nazwiska, ale to boisko zweryfikuje, czy liga rzeczywiście będzie mocniejsza, czy też nie. Zobaczymy, czy te nazwiska będą grały na miarę swoich możliwości. Na razie więc się nie zgodzę, ale proszę mnie zapytać na przykład po pierwszej rundzie, myślę, że już będziemy wiedzieć więcej.

Pani postanowiła zmienić Piłę właśnie na Bielsko-Białą. Jak się pani odnajduje w tym zespole?

– To jest moje miasto rodzinne i ja tu wracam po wielu latach (Małgorzata Lis jest wychowanką tego klubu – przyp. red.). Nie miałam problemów z aklimatyzacją, dużo pomogła mi rodzina. Jest wprawdzie sporo nowych koleżanek, ale są też takie, z którymi już grałam, właśnie w Bielsku-Białej, więc nie odczuwałam tego, że przychodzę do nowej drużyny.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved