Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Rewolucja na papierze, a jak będzie w praktyce?

II liga M: Rewolucja na papierze, a jak będzie w praktyce?

fot. archiwum

Już w ten weekend wystartują rozgrywki w II lidze mężczyzn. Przed sezonem 2013/2014 PZPS postanowił przeprowadzić prawdziwą rewolucję w systemie rozgrywek. Przyjrzyjmy się zatem jakie zmiany czekają na drugoligowe zespoły oraz ich sympatyków.

Przede wszystkim Polski Związek Piłki Siatkowej postanowił dać szansę wszystkim zespołom, które zgłosiły akces do II ligi mężczyzn i poszerzył ją z czterech do sześciu grup. W każdej z nich znalazło się od ośmiu do dziesięciu ekip. Zespołów byłoby więcej, gdyby nie fakt, że część nie zdążyła złożyć dokumentów. Pierwsi z rozgrywek drugoligowych „wypadli” siatkarze Spodka Katowice i Cukrownika Lublin, gdyż te kluby nie głosiły swoich dokumentów w wyznaczonym terminie. Wiadomo było również, że do rozgrywek nie przystąpi Żyrardowianka Żyradów. Na wycofaniu się niektórych zespołów skorzystały inne – SKS Warta Zawiercie czy KS Lechia Tomaszów Mazowiecki. Z kolei w ostatnich dniach Krispol Września zajął miejsce KS-u Milicz w I lidze.

Zmianie uległ również system rozgrywek zarówno dla zespołów walczących o awans, jak i tych z dolnej części tabeli. Zrezygnowano z systemu play-off i baraży z zespołami z III ligi. O awans na zaplecze ekstraklasy będą na koniec walczyć zespoły, które zajmą miejsca pierwsze i drugie, natomiast do niżej klasy rozgrywkowej spadnie w sumie sześć ekip. Dodajmy, że w rozgrywkach II rundy nie będą brać udziału zespoły występujące na prawach SMS-u. Tak wygląda nowy system w telegraficznym skrócie. Zapraszamy do lektury szczegółowych zasad rozgrywek w II lidze mężczyzn.

Dodajmy jeszcze, że runda zasadnicza rozpocznie się już 28 września i zakończy 18 stycznia 2014 roku. Drugi etap ma wystartować tydzień po zakończeniu pierwszego, czyli 25 stycznia, a zakończyć się 12 kwietnia. Turniej finałowy zaplanowano na 15-18 maja.



Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym grupom. Poszerzenie ligi sprawiło, że część drużyn zmieniło grupę. W związku z tym ciężko jest oceniać ich szanse na podstawie wyników z poprzedniego sezonu.

Pierwszą grupę, tzw. północno-zachodnią, tworzy osiem drużyn. Jeszcze kilka dni temu było ich dziewięć, jednak PZPS przyjął kandydaturę Krispolu Września i to właśnie ta ekipa zastąpi KS Milicz w I lidze. Z tej grupy o szansę gry na zapleczu ekstraklasy ubiegały się także GTPS Gorzów Wielkopolski i Morze Bałtyk Szczecin. Z jednej strony drużyny te są na pewno rozczarowane wynikiem głosowania w PZPS-ie, a z drugiej mają teraz o jednego bardzo groźnego rywala mniej. Aspiracje GTPS-u i Morza do gry w I lidze jeszcze przed sezonem świadczą o pewności siebie i dobrym przygotowaniu tych ekip. – Chcielibyśmy GTPS-owi przywrócić lata świetności, kiedy zdobywaliśmy medale mistrzostw Polski i Puchar Polski – nie ukrywa Radosław Maciejewski, trener gorzowian. Nie wiadomo jak w sezonie 2013/2014 będzie wyglądała gra spadkowicza z I ligi – AZS-u UAM Poznań. W drużynie doszło bowiem do wielu zmian kadrowych, a zespół będzie miał charakter typowo studencki. – Drużyna została przebudowana. Na razie nie wiadomo na co ją stać – przyznał trener Damian Lisiecki.

W drugie drugiej, południowo-zachodniej, mamy kilka wielkich niewiadomych. To zespoły Bielawianki Bielawa, która ledwo utrzymała się w II lidze, czy MKS-u Ołavia Oława. Debiut w tej klasie rozgrywkowej zaliczy Astra Nowa Sól, która wzmocniła się kilkoma doświadczonymi zawodnikami. – Zbudowaliśmy skład, który może napawać optymizmem, bo czterech chłopaków wcześniej grało w podstawowych szóstkach innych drużyn – powiedział optymistycznie trener Zdzisław Rola i dodał, że celem zespołu będzie utrzymanie się w lidze. Z pewnością inne cele będą mieli na ten sezon zawodnicy Gwardii Wrocław. Włodarze klubu oczekują, że zespół od samego początku zagra na wysokim poziomie, a efektem końcowym będzie awans do I ligi. – Budowa drużyny była w pełni świadoma. Jestem przekonany, że trener tak to poukładał, że nowi zawodnicy wkomponują się do zespołu i wszyscy będą tworzyć jedną całość – podkreślił prezes Mariusz Żebrowski. Stosunkowo późno przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli gracze AZS-u UZ Zielona Góra, jednak w klubie liczą na dobre wyniki i uplasowanie się w czołówce tabeli. – Naszym celem jest na pewno znalezienie się w pierwszej czwórce – powiedział trener Paluch. W trakcie przygotowań podopieczni wygrali turniej „Winobranie 2013”, jednak szkoleniowiec wie, że w lidze będzie dużo trudniej. Jako najtrudniejszych rywali wskazuje Gwardię Wrocław i TS Victorię PWSZ Wałbrzych.

W 3. grupie, centralnej o awansie myśli na pewno zespół Czarnych Wirex Rząśnia. Drużynę objął trener Paweł Blomberg.Mamy takie marzenia i będziemy robić wszystko, żeby to już w tym roku zrealizować. Zobaczymy. Jeśli życie nam nie pozwoli w tym roku, to na pewno w przyszłym będziemy już ze stuprocentową pewnością napierać na pierwszą ligę – podkreślił. W ekipie z Rząśni pozostało jedynie 2-3 zawodników, którzy stanowili w minionym sezonie trzon zespołu. Ciekawe zatem czy trenerowi Blombergowi uda się z nowych graczy stworzyć team na miarę gry o awans. Z pewnością jednym z groźniejszych zespołów w tej grupie będzie Caro Rzeczyca, który zgłosił akces do gry w I lidze w miejsce KS-u Milicz. Skład Caro nie zmienił się zbytnio i być może to będzie atut podopiecznych Jarosława Sobczyńskiego. Na pewno wzmocnienie będzie stanowił Bartłomiej Latocha, który w poprzednim sezonie był podstawowym atakującym BBTS-u Bielsko-Biała. Nie wiadomo jak w tym sezonie zaprezentują się siatkarze Exact Systems Norwid Częstochowa, którzy przecież po zakończeniu rozgrywek 2012/2013 spadli do III ligi. Reforma rozgrywek pozwoliła im jednak wrócić do II ligi. W trakcie przygotowań zespół trenował pod okiem Stanisława Gościniaka, a także Piotra Gruszki. Z kolei prezes klubu, Krzysztof Wachowiak, zapowiada, że widzi drużynę w czołówce tabeli, a nawet w grze o awans. Z pewnością wielką niewiadomą w grupie 3. będzie zespół Salosu SL Ostrów Wielkopolski.

W grupie 4., północno-wschodniej, zobaczymy w tym sezonie 10 zespołów. Zagadkę stanowią KS Wicher Wilkasy czy GKS Stoczniowiec Gdańsk. Nie wiadomo również jak będą prezentować się gracze Zawkrze Mława, którzy w minionym sezonie zajęli ostatnie miejsce w grupie trzeciej i wrócili do II ligi dzięki zmianom w regulaminie. O utrzymanie w lidze będą też walczyć siatkarze z Hajnówki. Po zakończeniu minionego sezonu w zespole doszło do sporych przetasowań. Pawła Blomberga na stanowisku trenerskim zastąpił Jerzy Nowik, zaś ze starego składu pozostało jedynie sześciu zawodników. Ligę natomiast chciałby wygrać zespół MOS-u Wola Warszawa, który zrezygnował ze wspomagania AZS-u Politechniki Warszawskiej w rozgrywkach Młodej Ligi. – Skupiamy się tylko na II lidze i nasz cel nie może być inny niż wygranie ligi – zapowiedział atakujący Adam Sobolewski. Być może w czołówce grupy uplasuje się także KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski. – W porównaniu do minionych rozgrywek grupa wydaje się być nieco słabsza – uważa bowiem trener Śliwa. Ciekawy zespół może powstać w Augustowie. Miejscowe Centrum wzmocnił m.in. Cezary Stanisławajtys, który występował w Pekpolu Ostrołęka. Podopieczni Wojciecha Iwanowicza przed sezonem rozegrali sporo meczów kontrolnych, które na pewno zaprocentują w rozgrywkach ligowych.

O sile 5. grupy, południowej, prawdopodobnie będą stanowić zespoły ograne w II lidze, m.in. TS Volley Rybnik. Trener tego zespołu, Wojciech Kasperski, podkreślił, że wszyscy jego zawodnicy prezentują równie dobry poziom. Pod koniec okresu przygotowawczego rybniczanie wygrali turniej w Bochni, pokonując m.in. grupowego rywala – Winnera Czechowice-Dziedzice. – W trzech meczach zaprezentowali się wszyscy zawodnicy i w żadnej konfiguracji nie zauważyłem obniżenia „lotów” – powiedział szkoleniowiec. W sezonie 2012/2013 dobrze zaprezentowała się drużyna Rafako Racibórz, jednak po zakończeniu rozgrywek w zespole doszło do sporych zmian. Skład został mocno odmłodzony, a trener Witold Galiński myśli raczej o utrzymaniu się w lidze niż grze o awans. Z kolei duży znak zapytania można postawić przy ekipach MTS-u Winner Czechowice-Dziedzice, Aluronu Warta Zawiercie czy Akademii Talentów Jastrzębski Węgiel II.

W grupie 6., południowo-wschodniej, zaprezentuje się dziewięć ekip. Wśród nich UKS Hutnik Dobry Wynik Kraków, który awans do II ligi wywalczył na turnieju w Strzelcach Opolskich. Krakowianie nie będą mieli łatwego zadania. Ich grupowym rywalem będzie m.in. zespół Energetyka Jaworzno, spadkowicza z I ligi. Drużyna zmieniła trenera, którym został Jacek Sowa. Szkoleniowiec nie ukrywa, że drużynie postawiono jako cel uplasowanie się w czwórce. Ma w tym pomóc m.in. Igor Walczykowski, były zawodnik Kęczanina Kęty. O czołowe miejsce w tabeli będą walczyć również siatkarze Błękitnych Ropczyce, w których składzie niewiele się zmieniło. Nie wiadomo na co stać w tym sezonie MKS Andrychów. Zespół poprowadzi Rafał Legień, a o dobrą grę mają zadbać m.in. Kordian Szpyrka (przyszedł z Kęczanina Kęty) i Piotr Munik (były gracz AGH 100RK AZS Kraków).

Z pewnością nowy system gry w II lidze mężczyzn stanowi dla wszystkich wielką niewiadomą. Ma swoich zwolenników, ale i przeciwników. Trener MKS-u Andrychów, Rafał Legień, uważa, że na chwilę obecną warto wstrzymać się z wyrażaniem opinii. – Powinniśmy spokojnie zagrać jeden sezon, a wówczas przekonamy się, jak wszystko wygląda w praktyce. Za rok będzie można powiedzieć coś o tej reformie, bo dopiero czas pokaże, czy była ona na plus, czy na minus – dyplomatycznie ocenił szkoleniowiec.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved