Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga kobiet rozpoczyna rozgrywki w ten weekend

II liga kobiet rozpoczyna rozgrywki w ten weekend

fot. archiwum

Ruszają rozgrywki II ligi kobiet - w przetrzebionym gronie, bez kilku wycofanych zespołów. Na ich miejsce zgłosiły się nowe drużyny, które chciałyby zaistnieć na drugoligowej mapie Polski. Kto będzie faworytem rozgrywek i kto zawalczy o awans?

II liga kobiet w przeciwieństwie do II ligi mężczyzn uniknęła reformy i nadal grać będzie podzielona na cztery grupy. Mimo to i tak każdy zespół, który chciał w tym sezonie grać w tej klasie rozgrywkowej i zgłosił się do PZPS-u, znalazł w niej miejsce. Tym samym walka na trzecioligowych frontach o awans do ligi szczebla centralnego całkowicie zatraciła już sens, a rozgrywki barażowe o awans i spadek rozgrywane są tylko z konieczności. Kolejny raz po sezonie robi się miejsce dla chętnych.

Wszystko to spowodowane jest trudną sytuacją finansową klubów na drugoligowym froncie. Z finansowania sportu zawodowego na tym poziomie coraz częściej wycofują się samorządy, sponsorów, gotowych utrzymywać drużyny siatkarskie, też ciężko jest znaleźć. Z tych powodów zabraknie w II lidze w tym sezonie takich zespołów, jak: AZS Politechnika Warszawska, Perła Złotokłos, AZS LSW Warszawa, UKS Ozorków, Piast Szczecin, Silesia Volley II czy Szóstka Biłgoraj. Tuż przed startem rozgrywek wycofały się jeszcze Sandecja Nowy Sącz, SPS Politechnika Częstochowska, AKS Olsztyn i Siarka Tarnobrzeg. Ta wyliczanka dobitnie pokazuje, w jakiej kondycji obecnie znajduje się II liga kobiet – 12 wycofanych zespołów to 25% wszystkich drużyn, które startowały w ubiegłym sezonie! W ich miejsce pojawiło się jednak kilka nowych, ciekawych zespołów. Kilka dotychczasowych również nie daje się kryzysowi i zbudowało całkiem ciekawe drużyny, które stać będzie na walkę o awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Grupa 1. wystąpi w mocno okrojonym, ośmiozespołowym składzie. PZPS co roku ma problem ze znalezieniem chętnych z północy Polski do gry na tym poziomie, tak było również i w tym roku. Największym faworytem tej grupy z pewnością jest Joker Świecie. Trener Andrzej Nadolny zbudował silny zespół, który w okresie przygotowawczym niemal jak równy z równym walczył z drużynami pierwszoligowymi. Jokera wzmocniło kilka zawodniczek Wieżycy Stężyca, wycofanej z rozgrywek I ligi, w składzie są również młode, utalentowane siatkarki potrafiące grać na wysokim poziomie. Do walki o pierwszą czwórkę aspirować będzie na pewno elbląski Orzeł oraz Wybrzeże APS Rumia z Aleksandrą Theis i Ewą Kasprów w składzie. O sile zespołów z Polic (Chemik II i RSMS) Bydgoszczy, Malborka i Sopotu decydować będą młode, niedoświadczone juniorki, które jednak będzie stać na sprawienie niejednej niespodzianki.



Bardzo ciekawy zespół powstał w tym sezonie w Gliwicach. AZS Politechnika Śląska z pewnością będzie jednym z głównych faworytów do wygrania grupy 2., o ile na drodze nie stanie mu… PLKS Pszczyna. Mimo ubytków kadrowych pszczynianki nadal stanowią mocny zespół, a Agnieszka Oyibo (Sojka), Agnieszka Bodys czy Milena Stachiotti z pewnością nie są anonimowymi zawodniczkami w tej klasie rozgrywkowej. Do walki o awans włączyć się może również zespół ze Świdnicy, który już w poprzednim sezonie zgłaszał takie aspiracje. W składzie Sokoła Katowice być może zobaczymy znaną kibicom Urszulę Bejgę, zaskoczyć może również budowany od jakiegoś czasu zespół z Opola.

W grupie trzeciej na głównych faworytów rozgrywek wyrastają Nike Węgrów oraz ŁKS Commercecon Łódź. Trener Robert Kupisz sprowadził do odradzającego się zespołu Nike dwie zawodniczki Sparty Warszawa oraz cztery byłe zawodniczki AZS-u Politechniki Warszawskiej. W składzie ma doświadczoną rozgrywającą, Małgorzatę Kupisz, i jeśli nieprzewidziane wypadki nie staną mu na drodze, to pewnie powinien zmierzać w kierunku I ligi. Szyki węgrowiankom może jednak popsuć Łódzki Klub Sportowy. Zespół wzmocniony przez Gabrielę Borawską (Silesia Volley), Aleksandrę Filip (PLKS Pszczyna) i kilka zdolnych łódzkich juniorek może być w tym sezonie nieobliczalny. Ciekawy zespół powstał w Poznaniu, gdzie włoski szkoleniowiec Nicola Vettori będzie próbował nawiązać do chlubnych tradycji wielkopolskiej siatkówki.

Sporą niewiadomą w grupie 4. stanowi zespół AZS-u UEK Kraków. Krakowianki zrezygnowały z gry w I lidze ze względów finansowych, ale nie poddały się i walczyć będą o jedną klasę rozgrywkową niżej. Ciekawe wieści docierają z Gorlic – beniaminek II ligi przyciągnął do siebie kilka znanych nazwisk i, przynajmniej teoretycznie, dysponuje naprawdę silnym składem. O coś więcej pod kierownictwem trenera Lesława Kędryny z pewnością będzie chciała walczyć jedynka Tarnów, a i z pewnością zespół z Jarosławia będzie groźny dla najlepszych.

Początek rozgrywek już w najbliższy weekend. System awansu i spadku jest dokładnie taki sam jak w zeszłym sezonie, z tą różnicą, że również trzeci zespół turnieju finałowego otrzyma szansę awansu. Będzie musiał jednak pokonać w dwumeczu barażowym 9. zespół I ligi.

Zobacz również:
Kto z kim zagra w I kolejce II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved