Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Nikołaj Nikołow: Zawsze mamy problem z wejściem w mecz

Nikołaj Nikołow: Zawsze mamy problem z wejściem w mecz

fot. Anna Bagińska

- Potrzebowaliśmy dwóch setów, aby zrozumieć, co my tutaj robimy i potem uwierzyliśmy w siebie. Znaleźliśmy sposób, by pokonać Polskę 3:2 - mówi Nikołaj Nikołow, środkowy reprezentacji Bułgarii.

Co się stało z Bułgarią w pierwszych dwóch setach? To nie była ta sama drużyna, co w meczach rozgrywanych w poprzedniej fazie.

Nikołaj Nikołow: Zawsze mamy problem z wejściem w mecz. Nie ma znaczenia, jakie to są zawody czy jakie to jest spotkanie. Potrzebowaliśmy dwóch setów, aby zrozumieć, co my tutaj robimy i potem uwierzyliśmy w siebie. Znaleźliśmy sposób, by pokonać Polskę 3:2. Muszę też podziękować naszym kibicom, którzy nas wspierali nawet po tych dwóch źle zagranych setach.

Tak więc to było powodem, dla którego zaczęliście grać lepiej?



Tak, oczywiście, uwierzyliśmy po prostu w to zwycięstwo.

Polacy nie ukrywali, że woleli grać z wami w meczu o ćwierćfinał niż z Rosją…

– Myślę, że teraz to już nie wymaga komentarza. Wystarczy spojrzeć na wynik.

O półfinał zmierzycie się z Niemcami, z którymi ostatnio sporo razy mieliście okazję grać.

– Teraz będzie nam troszeczkę łatwiej, bo już z nimi tutaj zagraliśmy jedno spotkanie, które było bardzo wyrównane. W pierwszych trzech setach nasza drużyna była lepsza od Niemców, straciliśmy jednak okazję, by zakończyć ten mecz zwycięstwem 3:0 i potem oni nas pokonali. Jednak na ćwierćfinałowe spotkanie będziemy znacznie lepiej przygotowani, bo już zobaczyliśmy, jak oni grają.

Porozmawiajmy o twoim ostatnim sezonie klubowym. Po dwóch latach we Włoszech przeniosłeś się do Iranu. Czemu akurat tam?

– Nie miałem innych ofert z Europy i byłem już gotowy zostać w Bułgarii, ale w ostatniej chwili zadzwonili do mnie z Iranu i powiedzieli, że jest jedna zupełnie nowa drużyna i sprawdziłem, jakich już tam mieli zawodników. To była dobra drużyna, zagraliśmy w finale ligi, w którym wprawdzie przegraliśmy, ale dla nowo powstałej drużyny to jest bardzo dobry wynik. Było to na pewno zupełnie nowe, ciekawe doświadczenie.

Powiedz coś więcej o życiu w Iranie. Dla ludzi z Europy kraj ten wydaje się być dosyć egzotyczny.

– Jest zupełnie inny, niż to sobie ludzie wyobrażają, ponieważ poza Iranem to, co słyszysz o tym kraju, to w 90% złe rzeczy. Ale ludzie tam są naprawdę przyjaźni i jeżeli chodzi o obcokrajowców, to mają tam taki zwyczaj, że jeśli jesteś ich gościem, to traktują cię niemal jak Boga, zrobią dla ciebie wszystko. Rozgrywki ligowe są znacznie krótsze niż Europie, trwają pięć miesięcy, poziom jest naprawdę wysoki, czego by się nikt się nie spodziewał. W Europie jest liga rosyjska, włoska, polska, turecka, one są na najwyższym poziomie, a następna w kolejności byłaby liga irańska.

*rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved