Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > „Złotka” na remis z reprezentacją Polski

„Złotka” na remis z reprezentacją Polski

fot. FIVB

W pokazowym spotkaniu reprezentacja Polski kobiet sparowała ze złotą drużyną Andrzeja Niemczyka, która 10 lat temu zdobyła mistrzostwo Europy. Chorego trenera "Złotek" zastąpił jego asystent Alojzy Świderek, a mecz zakończył się remisem 2:2.

W 2003 roku drużyna polskich siatkarek prowadzona przez Andrzeja Niemczyka zaskoczyła zarówno swoich kibiców, jak i wszystkich rywali, z którymi mierzyła się na przestrzeni rozgrywanego w Turcji turnieju. Reprezentantki Polski w znakomitym stylu wywalczyły złoty medal mistrzostw Europy, pokonując w meczu finałowym gospodynie imprezy. Tamtego pamiętnego wieczoru nasza żeńska drużyna narodowa zyskała miano „Złotek”, które przypieczętowała dwa lata później, kiedy to na chorwackich parkietach obroniła tytuł. Dziesięć lat po tym historycznym sukcesie z inicjatywy ówczesnego selekcjonera naszej reprezentacji w Gdyni odbył się jubileuszowy mecz. Po dwóch stronach siatki stanęły niemal wszystkie zawodniczki z tamtej niezapomnianej ekipy oraz obecne reprezentantki Polski pod wodzą Piotra Makowskiego.

Pomysłodawca spotkania z powodu choroby nie mógł pojawić się osobiście na arenie tego widowiska. Godnie zastąpił go jego asystent z 2003 roku – Alojzy Świderek. Zabrakło także zmarłej przed pięcioma laty środkowej – Agaty Mróz-Olszewskiej. W jej miejsce w składzie „Złotek” symbolicznie pojawiła się jej córka – Liliana, która rozegrała wraz z koleżankami mamy z boiska inauguracyjną akcję meczu.

Na początku spotkania w grze obu drużyn słabo funkcjonowało przyjęcie. Po niektórych „Złotkach” widać było, że ich rozbrat z siatkówką nastąpił ładnych parę lat temu, ale z każdą kolejną piłką nabierały one pewności w swoich poczynaniach. Po kilku nieudanych zagraniach libero Dominika Leśniewicz, a także Małgorzata Niemczyk i Dorota Świeniewicz wzbiły się na poziom zbliżony do tego prezentowanego u szczytu kariery. Na pierwszej przerwie technicznej „Złotka” prowadziły 8:6 i przed dalszą część seta trzymały młodsze koleżanki na dwupunktowy dystans. W ekipie prowadzonej przez Piotra Makowskiego prym wiodła Kinga Kasprzak, która najlepiej radziła sobie z wysokim blokiem Marii Liktoras i Anny Podolec. Obecnej reprezentacji Polski za sprawą znakomitego bloku Agnieszki Kąkolewskiej na Małgorzacie Glince-Mogentale udało się wyrównać (17:17), jednak mistrzynie Europy z 2003 roku natychmiast ponownie odskoczyły na trzy punkty. Najpierw Maria Liktoras zaatakowała z obiegnięcia, następnie sprytną kiwką popisała się Magdalena Śliwa, a swoje trzy grosze dołożyła Podolec, wbijając siatkarskiego „gwoździa” ze środka (20:17). Piotr Makowski zareagował błyskawicznie – w miejsce Kasprzak pojawiła się Tamara Kaliszuk. Zmiana przyniosła skutki – młode Polki wyszły na prowadzenie 22:21. Końcówka seta była szalenie wyrównana. Na parkiecie pojawiły się Izabela Bełcik i Aleksandra Jagieło, a po drugiej stronie Anna Grejman. Po długiej wymianie ciosów to właśnie przyjmująca naszej złotej drużyny, obijając blok Mileny Radeckiej, zakończyła pierwszą partię, którą podopieczne Alojzego Świderka wygrały 28:26.



Druga odsłona rozpoczęła się od mocnego uderzenia „Złotek”. Na przerwie technicznej prowadziły 8:4. Kapitalnie w obronie spisywała się Dominika Leśniewicz, a w ataku brylowały Aleksandra Jagieło i Małgorzata Glinka-Mogentale. Magdalena Śliwa z łatwością gubiła blok, często wykorzystując zagranie „z obiegnięciem” wraz z Marią Liktoras. To wszystko sprawiło, że przewaga naszej złotej ekipy wynosiła aż 6 punktów (14:8, 16:10). Momentami trudno było się zorientować, że niektóre z zawodniczek zakończyły karierę przeszło pięć lat temu. Podopieczne trenera Makowskiego starały się zmniejszyć dystans. Udanie atakowały Patrycja Polak i Katarzyna Połeć, ale ich starsze koleżanki były bezlitosne i nie pozwalały na wyrównanie stanu gry. Na parkiecie zadaniowo pojawiały się także Mariola Zenik i Joanna Mirek. Obecne reprezentantki Polski wzięły się do pracy w końcowej fazie seta, kiedy po udanych akcjach Zuzanny Efimienko i Tamary Kaliszuk zniwelowały stratę do zaledwie dwóch punktów (19:21). Ostatnie akcje to prawdziwy popis Magdaleny Śliwy. Doświadczona rozgrywająca najpierw wygrała walkę na siatce z Zuzanną Efimienko, a chwilę później popisała się agresywną kiwką. Seta potężnym zbiciem zakończyła świeżo upieczona siatkarka Chemika Police – Małgorzata Glinka-Mogentale (25:22).

Drużyna Piotra Makowskiego nie dawała za wygraną i z animuszem rozpoczęła trzecią partię (16:8 na drugiej przerwie technicznej). W zespole „Złotek” pojawił się chaos i młodsze reprezentantki Polski całkowicie przejęły inicjatywę. Katarzyna Skowrońska-Dolata, a także Małgorzata Niemczyk i Dominika Leśniewicz, które zakończyły już czynny udział w spotkaniu, przejęły obowiązki sędziów liniowych, ale ten manewr w żaden sposób nie pomógł ich koleżankom. Wynik ewidentnie wymknął się siatkarkom Alojzego Świderka spod kontroli, a ich rywalki nie zwalniały tempa. Świetnie atakowały m.in. Kaliszuk i Grejman (21:10). „Złotkom” nie udało się odwrócić losów tej odsłony, przeciwnie – straciły kolejne punkty i ostatecznie uległy bardzo wysoko – 11:25.

W czwartej partii w bardziej doświadczonej z drużyn doszło do roszady. Małgorzata Glinka-Mogentale wyszła na parkiet jako środkowa, a na pozycji po przekątnej z rozgrywającą zastąpiła ją Joanna Mirek. Jako libero oglądaliśmy Mariolę Zenik, a Magdalena Śliwa powróciła w miejsce Izabeli Bełcik. Przegrupowane „Złotka” wróciły do swojej gry z dwóch pierwszych setów, ale młodsze koleżanki stawiały niezwykle twarde warunki (10:10). Oba zespoły szły punkt za punkt i dopiero na drugiej przerwie technicznej dzięki asowi serwisowemu Katarzyny Połeć reprezentacja Polski wyszła na dwupunktowe prowadzenie (16:14). Po atakach m.in. Kaliszuk, Efimienko i Polak oraz autowym uderzeniu Glinki, przewaga młodych Polek wzrosła do pięciu punktów (21:16) i taką też różnicę obserwowaliśmy na tablicy świetlnej w momencie zakończenia seta (25:20).

Kiedy widzowie zastanawiali się, czy zostanie rozegrany standardowy tie-break, czy może jednak organizatorzy przygotowali jakąś specjalną jego formułę, spiker poinformował, że to historyczne, jubileuszowe spotkanie zakończyło się remisem 2:2, który niewątpliwie zadowolił obie strony. W końcu rezultat nie był dzisiejszego wieczoru w gdyńskiej hali najważniejszy.

Złotka – Polska 2:2
(28:26, 25:22, 11:25, 20:25)

Składy zespołów:
Złotka: Śliwa, Glinka-Mogentale, L. Mróz-Olszewska, Skowrońska-Dolata, Świeniewicz, Niemczyk, Leśniewicz (libero) oraz Liktoras, Podolec, Mirek, Bełcik, Zenik, Rosner, Jagieło, Pycia i Bamber-Laskowska
Polska: Radecka, Polak, Połeć, Kasprzak, Kąkolewska, Wójcik, Durajczyk (libero) oraz Śliwińska, Kaliszuk, Grejman i Efimienko

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved