Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Todor Skrimow: Jesteśmy pewni swoich umiejętności

Todor Skrimow: Jesteśmy pewni swoich umiejętności

fot. Anna Bagińska

- Jestem zadowolony, ponieważ gramy dalej, ale oczywiście byłoby lepiej skończyć na 2. czy 1. miejscu w grupie - mówi Todor Skrimow. Bułgarski przyjmujący opowiada także o czasie spędzonym we Francji i o wyjeździe z kraju w wieku 17 lat.

Bułgaria zajęła trzecie miejsce w grupie i zakwalifikowała się do następnego etapu mistrzostw. Czy jesteś zadowolony z tego rezultatu?

Todor Skrimow: Jestem zadowolony, ponieważ gramy dalej, ale oczywiście byłoby lepiej skończyć na drugim czy pierwszym miejscu w grupie, bo teraz możemy natknąć się na Polskę, która jest bardzo mocną ekipą na swoim terenie. To będzie bardzo trudne spotkanie, ale jesteśmy pewni swoich umiejętności i zrobimy wszystko, by awansować dalej.

Tego jeszcze nie wiadomo, z kim zagracie (wywiad został przeprowadzony przed meczem Polska – Słowacja – przyp. red.), możecie też grać ze Słowacją, co przypuszczam bardziej byście woleli.



Oczywiście, jednak niezależnie od rywala, przede wszystkim trzeba się starać grać jak najlepiej, a potem zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.

W sobotę doznałeś kontuzji w meczu z Niemcami. Co ci się stało w kolano, czy to coś poważnego?

Nie, to się od czasu do czasu przydarza. Bardzo boli mnie jedno ze ścięgien, potrzebuję dwóch – trzech dni, by wypocząć. Zobaczymy dzisiaj wieczorem jaka będzie sytuacja, bardzo możliwe, że będę mógł zagrać w następnym meczu.

Porozmawiajmy teraz o twoim poprzednim sezonie klubowym. Razem z Paris Volley po rundzie zasadniczej byliście na szóstym miejscu, ale potem doszliście aż do finału.

Tak, to był naprawdę dobry sezon, po rundzie zasadniczej, która nie była najlepsza w naszym wykonaniu, zmobilizowaliśmy się. Zespół grał na bardzo dobrym poziomie od tego momentu i osiągnęliśmy bardzo dobry wynik w lidze.

We Francji spędziłeś w sumie sześć lat. Co możesz po wiedzieć o życiu w tym kraju?

Uwielbiam je, tam jest prawie jak w Bułgarii. Uwielbiam mieszkańców Francji, ale niestety teraz muszę zmienić otoczenie, ponieważ chcę się rozwijać, chcę zobaczyć coś innego, myślę, że to będzie dobre dla mojej kariery.

W przyszłym sezonie zagrasz we Włoszech, co jest spełnieniem twoich marzeń.

To było moim marzeniem od kiedy byłem mały, tak więc jestem bardzo zadowolony, że tam jadę i mimo że nie będę w drużynie z czołowej czwórki, to myślę, że to będzie dla mnie bardzo dobre.

Jak to się stało, że podpisałeś kontrakt akurat z Andreoli Latina?

To mój agent przedstawił mi kilka propozycji z klubów i razem zadecydowaliśmy, że najlepiej będzie iść tam, więc podpisałem kontrakt z Latiną i to wszystko.

Byłeś bardzo młody, kiedy opuściłeś Bułgarię i wyjechałeś do Francji…

Tak, miałem 17 lat.

To dosyć odważna decyzja jak na kogoś, kto ma 17 lat. Czemu się na to zdecydowałeś?

Ponieważ w Bułgarii sprawy nie szły dla mnie w dobrym kierunku, nie dawano mi wielu szans ze względu na mój wzrost, ponieważ nie jestem zbyt wysoki. Mówiono, że nie będę przez to w stanie grać na wysokim poziomie, więc zdecydowałem się wyjechać, by móc zrealizować swoje plany gdzieś indziej.

Nie bałeś się wyjechać za granicę?

Nie, nie bałem się, chciałem zrealizować swoje plany, zrobiłem wszystko co trzeba, by się rozwijać, i wyjechałem.

*rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved