Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Laurent Tillie: Nie interesujemy się tym, kto będzie naszym rywalem

Laurent Tillie: Nie interesujemy się tym, kto będzie naszym rywalem

fot. FIVB

Jako zwycięzcy grupy B Francuzi zapewnili sobie grę w 1/4 finału siatkarskich mistrzostw Europy. Jak zapewnia Lauren Tillie, jego podopieczni nie boją się żadnego rywala. - Będziemy walczyć o zwycięstwo w każdym kolejnym meczu, niezależnie z kim zagramy - przyznał.

W ostatnim meczu fazy grupowej Francuzi pokonali reprezentację Turcji 3:1. Ostatniego dnia tej części rozgrywek Laurent Tillie zdecydował się na spore rotacje w składzie. Po drugiej partii, kiedy Francuzi mieli zagwarantowane pierwsze miejsce w grupie, na boisku zaprezentowali się nominalni zmiennicy. – Chciałem zobaczyć jak wygląda cała dwunastka. To że ci zawodnicy weszli po drugim secie, kiedy osiągnęliśmy już swój cel, jakim był awans z pierwszego miejsca, na pewno im nie pomogło w złapaniu właściwego rytmu gry, co było też widać w tej trzeciej partii. Ale później pokazali, że także w tym składzie są w stanie wygrywać. Chciałem,  aby ci zawodnicy także poczuli presję turnieju i wzięli na siebie odpowiedzialność, wiedząc, że mogą coś dla tej drużyny zrobić i że są zespołowi potrzebni – przyznał po meczu szkoleniowiec. Zmiany kadrowe przyniosły oczekiwane rezultaty, trener nie krył satysfakcji nie tylko z samego wyniku, ale równie pozytywnie oceniając poczynania indywidualne swoich podopiecznych.

Droga Francuzów do Kopenhagi nie będzie jednak najprostsza, już w ćwierćfinale podopieczni Laurena Tillie trafią na zwycięzcę meczu Słowacja – Rosja. – Aktualnie nie myślę o tym, czy trafimy na Bułgarię, Rosję, Polskę czy Słowację. Będziemy się przygotowywać, mocno trenować i starać się wygrać ten mecz. Jeszcze nie wiemy z kim spotkamy się w fazie ćwierćfinałowe – czy to będzie Rosja, Bułgaria czy może Polska. Ale na razie nie interesujemy się tym, kto będzie naszym rywalem w dalszym etapie – ucinał wszelkie domysły trener Francuzów, dodając: – My już zaszliśmy daleko. Będziemy walczyć o zwycięstwo w każdym kolejnym meczu, niezależnie z kim zagramy. Nieważne czy to będzie Rosja, czy inny rywal. Myślę, że Rosja, Niemcy czy Bułgaria to równie mocni rywale.

Już wcześniej szkoleniowiec podkreślał jak ważne dla jego zespołu jest zagwarantowanie sobie awansu z pierwszego miejsca, pozwalające drużynie odpoczywać jeden dzień dłużej. – Musimy jak najszybciej zregenerować siły. Teraz potrzebujemy odpoczynku, w dotychczasowych meczach straciliśmy bardzo dużo energii – dodał. Mimo zdystansowania rywali w rozgrywkach grupowych i pewnej pozycji lidera grupy trener reprezentacji Francji unika otwartych deklaracji. – Mimo że zakończyliśmy pierwszy etap rozgrywek, osiągając swój cel, nie czujemy się faworytami – zaznaczył trener.



Laurent Tillie, oceniając szanse poszczególnych ekip, zwrócił uwagę na sytuację reprezentacji Polski jako gospodarza. – Polacy grają pod bardzo dużą presją, oczekuje się od was bardzo dobrej gry – zaznaczył, wymieniając jednak biało-czerwonych w gronie ekip mających realne szanse znaleźć się w rywalizacji o najwyższe cele.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved