Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Rafael Redwitz: Musimy pokazać, że zasługujemy na wygranie grupy

Rafael Redwitz: Musimy pokazać, że zasługujemy na wygranie grupy

fot. archiwum

- Turcja w meczu ze Słowacją pokazała, że jest dobrym zespołem. Jeżeli chcemy wygrać tę grupę, to musimy pokazać, że na to zasługujemy - mówi Rafael Redwitz, rozgrywający Les Bleus. Francuzi dzisiaj zagrają z reprezentacją Turcji.

Po raz trzeci w tym sezonie pokonaliście Polskę, ale tym razem na jej własnym boisku. Przypuszczam, że jesteście z tego powodu bardzo zadowoleni.

Rafael Redwitz:Tak, bo wygraliśmy przed taką publicznością. Wiadomo, że Polska chciała się zrewanżować za porażki w Lidze Światowej. Zagraliśmy super mecz, zarówno pod względem mentalnym, technicznym, jak i taktycznym, tak więc jestem bardzo zadowolony.

Czy w trzecim secie nie pomyśleliście, że ten mecz jest już wygrany?



Nie, nie myśleliśmy, że jest już wygrany, ale oczywiście jak się prowadzi 2:0, to już człowiek myśli, że to jakoś idzie i dalej już pójdzie, trochę się rozluźniliśmy, a Polacy umieli to wykorzystać. Trener dokonał zmian w składzie, żeby podstawowi zawodnicy mogli trochę odpocząć, żeby spojrzeli na mecz z boku i wyszli w następnym secie z zamiarem zwycięstwa. To było bardzo ważne, że nasza ekipa pokazała, że potrafi wygrać w takiej sytuacji.

W niedzielę czeka was mecz z Turcją. Będzie kolejna wygrana?

Będzie trudno, musimy wyciągnąć naukę z dzisiejszego meczu i nie myśleć, że jak prowadzimy po dwóch setach, to mecz jest już wygrany. Turcja w meczu ze Słowacją pokazała, że jest dobrym zespołem, jeżeli chcemy wygrać tę grupę, to musimy pokazać, że na to zasługujemy.

Czy śledzicie wyniki w pozostałych grupach? Co pan o nich myśli?

To są mistrzostwa Europy, to są rozgrywki stojące na podobnym poziomie jak mistrzostwa świata czy igrzyska olimpijskie. Tu grają najlepsze zespoły świata za wyjątkiem Brazylii i Stanów Zjednoczonych. Wszystko jest możliwe, drużyny, które na papierze są słabsze, pokazują, że mają chęć pokazania czegoś, wykreowania swojej własnej historii. Dla mnie nie ma żadnej niespodzianki, ale wiadomo, że w mistrzostwach najważniejszy jest awans do pierwszej czwórki i mam nadzieję, że tam się znajdziemy.

W jednym z wywiadów powiedział pan, że ta drużyna jest gotowa, by podczas tych mistrzostw dokonać rzeczy wielkich i wygląda na to, że to prawda.

Tak, to jest pokolenie, które wygrało wiele zarówno w kategoriach kadetów, jak i juniorów. Mamy wielu utalentowanych zawodników w drużynie, mamy zespół, który dobrze się ze sobą dogaduje, myślę, że mamy chęć dokonać wielkich rzeczy, że to widać i taki jest nasz cel.

W tym roku zadebiutował pan w reprezentacji Francji. Czym jest dla pana gra w tej drużynie?

To dla mnie powód do dumy, to kraj, który pozwolił mi się rozwinąć i stać się profesjonalnym siatkarzem, to kraj, w którym mam rodzinę. Jestem z tego powodu bardzo zadowolony i szczęśliwy.

Porozmawiajmy teraz o pana ostatnim sezonie, pobytu w Rosji nie będzie pan najlepiej wspominać.

Było trudno, to był pierwszy raz, kiedy tam pojechałem, to było coś nowego i trzeba było się do tego przyzwyczaić. Mam nadzieję, że teraz wykorzystam to doświadczenie.

Teraz będzie pan grać w Montpellier. Dlaczego tam? Miał pan propozycje z innych klubów?

To dobry projekt, jest tam dobry trener, Philippe Blain, były szkoleniowiec francuskiej reprezentacji oraz dobrzy zawodnicy tacy jak Julien Lyneel czy Nicolas le Goff. To klub, który jest w trakcie budowy, który zamierza osiągnąć dobre rezultaty.

* rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved