Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. B: Francuzi z kompletem zwycięstw w ćwierćfinale

ME, gr. B: Francuzi z kompletem zwycięstw w ćwierćfinale

fot. FIVB

Francuzi wygrali trzeci swój mecz i z kompletem punktów zajęli pierwsze miejsce w grupie B mistrzostw Europy. Trójkolorowi po wygraniu dwóch setów grali już rezerwowym składem, wystarczyło to jednak do pokonania tureckiego zespołu w czterech setach.

Stawka meczu między reprezentacjami Francji i Turcji była bardzo wysoka. Dla tych pierwszych ewentualna wygrana gwarantowała bezpośredni awans do ćwierćfinału, z kolei Turcy po dwóch porażkach musieli zdobyć punkty, aby myśleć o pozostaniu w rywalizacji o mistrzostwo Europy. Faworyci rozpoczęli nerwowo, a w początkowych fragmentach spotkania w grę wkradło się trochę chaosu, co sprzyjało Turkom (1:3). Trójkolorowi jednak szybko odnaleźli pewność w ataku i niezwykle trudno było powstrzymać ich pierwszą akcję. Emre Batur utrzymywał wysoką skuteczność w ofensywie, ale po asie serwisowym Antoniego Rouziera było 8:7 dla Francuzów. Oba zespoły starały się wywierać presję zagrywką nawet kosztem szybkiej straty punktu. Liderzy grupy B rozpoczęli ten mecz nieco ospale, atakując z mniejszą precyzją niż w meczu wczorajszym, przez co Turcy cały czas pozostawali „w grze” (12:12). Przy zagrywce Benjamina Toniuttiego francuscy siatkarze kilkakrotnie zatrzymali turecki atak i mogli spokojnie kontrolować przebieg seta (17:12). Przy stanie 14:19 trener Emanuele Zanini zdecydował się na wprowadzenie drugiego rozgrywającego, na placu gry pojawił się Ulas Kiyak. Ta zmiana wraz z rozluźnieniem Francuzów pozwoliła na odrobienie znacznej części strat (17:19). Faworyci nie chcieli dopuścić do nerwowej końcówki i Mory Sidibe zakończył tego seta (25:21).

W drugiej partii Batur musiał mierzyć się ze szczelnym podwójnym, a czasami nawet potrójnym blokiem trójkolorowych. Turcy mieli problemy z zaskoczeniem Francuzów i szybka gra przestała być ich głównym atutem. Francuzi potrafili w odpowiednim momencie przyspieszyć i konsekwentnie wykorzystywali słabości rywali. Na drugiej przerwie technicznej ich przewaga wzrosła do pięciu „oczek” (16:11). Gokhan Gokgoz próbował jeszcze pobudzić kolegów do walki, ale Turcy, już nieco podłamani, grali bez wiary i przekonania w końcowy sukces. Po punkcie zdobytym przez Juliena Lyneela bezpośrednio z zagrywki Francuzi pewnie zmierzali do prowadzenia 2:0, które zapewniło im pierwsze miejsce w grupie i awans do ćwierćfinału. Choć wynik nie oddawał optycznej dominacji Francuzów, to ich większe doświadczenie i spokój spowodowały, że ten mecz zapowiadał się na bardzo krótki.

W trzecim secie trener Francuzów desygnował na plac gry głównie zawodników rezerwowych. Turcy, aby pozostać w grze o trzecie miejsce w grupie, musieliby odwrócić losy całego spotkania. Jeszcze raz spróbowali tego dokonać i dlatego na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:5. Mecz wyraźnie stracił na jakości, siatkarze nieczysto rozgrywali piłkę, a blokujący popełniali błąd dotknięcia siatki. To dało okazję Turkom na uwierzenie we własne możliwości. Z dobrej strony zaprezentował się Can Aivazoglu, a Francuzi nie odnajdywali się w nowej sytuacji. Okazało się, że zlekceważenie Turków się nie opłaciło. Rafael Redvitz i Samuel Tuia nie sprostali zadaniu dokończenia spotkania i Francuzi na własne życzenie musieli grać kolejną partię (18:25).



Czwartego seta ze sportową złością rozpoczęli Francuzi (3:0). Turcy jednak nie pozostawali dłużni, a Batur niemiłosiernie obijał ręce blokujących przeciwników. Francuzi grali zbyt czytelnie, a bardzo mocne ataki Sidibe grzęzły w bloku lub poza pomarańczowym polem. W ekipie tureckiej liderem w ataku został Metin Toy, ale Francuzi wreszcie zaczęli podbijać techniczne ataki rywali i wypracowali sobie minimalną przewagę (15:14). Wysokie piłki kończył Sidibe, a Kevin Le Roux „wstrzelił” się zagrywką. Jednak po raz kolejny Francuzi nie docenili Turków, fundując sobie nerwową końcówkę (22:22). Na szczęście dla nich pierwszą piłkę meczową wykorzystali trójkolorowi, którzy po zaciętym, choć nie stojącym na najwyższym poziomie spotkaniu meldują się w ćwierćfinale.

Turcja – Francja 1:3
(21:25, 23:25, 25:18, 23:25)

Składy zespołów:
Turcja: Kiyak, Toy (6), Ayvazoglu (9), Batur (7), Gok (8), Koc (3), Yesilbudak (libero) oraz Elgaz (16), Kayhan (1), Gokgoz (6), Yucel i Yenipazar
Francja: Hardy-Dessources (2), Rouzier (10), Toniutti (1), Lyneel (7), Ngapeth (15), Le Roux (6), Grebennikov (libero) oraz Redwitz, Le Goff (5), Tuia (9), Tillie (6) i Sidibe (13)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved