Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Marcin Możdżonek: Nasza droga do Kopenhagi się wydłużyła

Marcin Możdżonek: Nasza droga do Kopenhagi się wydłużyła

fot. Joanna Skólimowska

- Mój zespół rośnie w siłę, od początku lata złapał bardzo dobrą formę. Elementem kluczowym i cechą charakterystyczną stała się dla nas asekuracja i obrona - mówił na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Francuzów, Laurent Tillie.

Po wygranej 3:1 z biało-czerwonymi siatkarze reprezentacji Francji jako pierwsza ekipa grupy B zapewnili sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. Francuzi nie kryli zadowolenia nie tylko z wyniku, ale także z postawy jaką zaprezentowali na boisku, zwracając przy tym uwagę na oprawę spotkania. – Był to dla nas fantastyczny mecz, dzięki nieprawdopodobnej atmosferze panującej w hali – zaznaczył Benjamin Toniutti. Kapitan reprezentacji Francji dodał jednak, że jego zespół nie zamierza spocząć na laurach. Podopieczni trenera Tillie deklarują walkę o pierwsze miejsce w grupie. – Musimy zapomnieć o tym meczu i skoncentrować się na kolejnym spotkaniu z Turcją. Wiemy, że potrafimy się mobilizować na mecze z takimi rywalami jak Włochy czy Polska, a gorzej bywa z teoretycznie słabszymi drużynami, jak Turcja. Musimy się dobrze przygotować, bo zależy nam na tym, żeby zająć pierwsze miejsce w grupie i mieć jeden dzień wolnego więcej – podkreślił Toniutti.

Bardzo dobrą postawę swoich podopiecznych zaznaczył także trener rywali biało-czerwonych. – To był najlepszy mecz, jaki zagraliśmy od kilku lat – mówił Laurent Tillie.Mój zespół rośnie w siłę, od początku lata złapał bardzo dobrą formę. Elementem kluczowym i cechą charakterystyczną stała się dla nas asekuracja i obrona. Tak jak powiedział nasz kapitan, musimy już o tym zapomnieć i skupić się na jutrzejszym spotkaniu, ponieważ mistrzostwa Europy to długi turniej – zakończył szkoleniowiec.

Na tle dobrze dysponowanych Francuzów biało-czerwoni momentami wyglądali na bezradnych. Zwycięzcy sobotniego spotkania zdominowali rywali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Jednak jak zaznaczył kapitan reprezentacji Polski, przegrana z reprezentacją Francji to tylko potknięcie, a cel Polaków pozostał niezmienny. – Francuzi grali fenomenalnie w asekuracji i obronie, na pewno wygrali zasłużenie. Nasza droga do Kopenhagi się wydłużyła, ale to nie przekreśla naszych szans. Jesteśmy teraz w trudnym momencie, a takie momenty potrafią budować drużynę i mam nadzieję, że tak będzie – mówił Marcin Możdżonek. Uwagę na dobrą dyspozycję przeciwników zwrócił także Andrea Anastasi.Rywale zagrali bardzo interesujący mecz. To było dla nas trudne spotkanie, przegraliśmy czwartego seta już w jego środkowej fazie, ale to nie jest najważniejsze – mówił Włoch, koncentrując się już na kolejnym meczu z reprezentacją Słowacji. – Teraz musimy się przygotować do niedzielnego meczu, który będzie najważniejszy – powiedział Andrea Anastasi.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved