Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Czarni Rząśnia sparowali z Krispolem Września

Czarni Rząśnia sparowali z Krispolem Września

fot. Tomasz Tadrała

Wczoraj w ramach przygotowań do zbliżającego się sezonu Krispol Września i Czarni Rząśnia rozegrali dwa mecze sparingowe. Pierwszy z nich zakończył się remisem, natomiast w drugim lepsi okazali się podopieczni trenera Jankowiaka.

W obu spotkaniach szkoleniowcy mogli sprawdzić poszczególnych zawodników oraz przetestować różne ustawienia na boisku. W zespole z Wrześni zabrakło jedynie Wojciecha Dziurkowskiego, który dostał chwilę oddechu, bowiem niedawno miał wypadek samochodowy. Zdecydowanie bardziej zacięte było pierwsze spotkanie, które zakończyło się remisem 2:2. Z kolei w drugim pojedynku wyraźnie lepsi byli gospodarze. – Gdybyśmy byli w pełni skoncentrowani, to pierwsze spotkanie powinniśmy wygrać 4:0, bo zarówno w pierwszym, jak i czwartym secie prowadziliśmy. Szczególnie ostatniego seta oddaliśmy na własne życzenie, bo wygrywaliśmy w nim już 23:20. Natomiast tak naprawdę nie chodziło o sam wynik, ale przede wszystkim o grę. W tym meczu zagraliśmy naprawdę dobrze. Widać było fragmenty poprawnej gry. Przypomnę, że mamy przecież zupełnie nowy zespół, więc naszym największym problemem jest scementowanie drużyny – podsumował Paweł Blomberg. W drugim meczu właściwie wymieniłem wszystkich skrzydłowych. Od początku tego spotkania mieliśmy kłopoty z przyjęciem zagrywki. Dopiero w trzecim secie zaczęliśmy walczyć, choć i tak przegraliśmy go w końcówce – dodał szkoleniowiec Czarnych Rząśnia.

W kolejny weekend rusza II liga, ale już w środę zostanie rozegrana I runda Pucharu Polski. W niej drużyna z Wrześni ma wolny los, natomiast Czarni zmierzą się z SMS-em Spała. – Nie jestem zwolennikiem Pucharu Polski w obecnej formule. Moim zdaniem jest ona zupełnie bezsensowna. Natomiast skoro już jesteśmy zgłoszeni do tych rozgrywek, to każdy mecz w nich będziemy chcieli traktować jako element przygotowawczy do ligi – zaznaczył opiekun rząśnian.

Zarówno Krispol, jak i Czarni zaliczani są do faworytów drugoligowych zmagań. Jednak po wycofaniu się z I ligi KS-u Milicz wielkopolska drużyna zgłosiła chęć gry na zapleczu PlusLigi. Zupełnie inaczej postąpiła ekipa z Rząśni, która woli na boisku wywalczyć promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. – Chcemy wywalczyć awans, a nie zapisywać się do I ligi. Zauważyłem, że ostatnio zrobiło się to bardzo modne, ale dla mnie nie ma to sensu. Kiedyś jak drużyna wycofywała się z rozgrywek, to odbywały się turnieje barażowe. Wówczas można było w sportowy sposób wywalczyć awans. Natomiast losowanie czy wybieranie drużyny przez ludzi z PZPS-u jest dość dziwne. My wolimy walczyć o awans na boisku – zakończył Blomberg.



Krispol Września – Czarni Rząśnia 2:2
(25:23, 17:25, 23:25, 27:25)
Krispol Września – Czarni Rząśnia 3:0
(25:15, 25:20, 28:26)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved