Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Emre Batur: Byliśmy o krok od niespodzianki

Emre Batur: Byliśmy o krok od niespodzianki

fot. CEV

Pierwszym rywalem biało-czerwonych była reprezentacja Turcji. Wszyscy spodziewali się łatwej przeprawy Polaków, tymczasem podopieczni Emanuele Zaniniego stawili opór gospodarzom, ulegając im dopiero w czterech setach.

Emre Batur, przyjmujący tureckiej drużyny, po spotkaniu był pod wrażeniem polskich kibiców. – Atmosfera w Polsce jest niesamowita – mówił, tłumacząc, iż on i jego koledzy mylili się zbyt często, co miało ogromny wpływ na wynik. – Popełniliśmy zbyt wiele oczywistych błędów, być może do soboty uda nam się je wyeliminować. Polska drużyna jest bardzo dobrym zespołem, z którym bardzo trudno nam się grało. Polacy świetnie radzili sobie w bloku, z czym nie umieliśmy sobie poradzić. Nie potrafiliśmy skończyć ataku, myliliśmy się – próbował wyjaśnić przyczyny porażki. Już w sobotę Turcy zmierzą się ze Słowakami i, jeśli chcą osiągnąć korzystny rezultat, muszą odmienić swoją postawę. – Nasza gra nie może tak wyglądać. Przed nami dwa bardzo ważne i ciężkie mecze: ze Słowakami i z Francuzami i musimy zagrać o wiele lepiej, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – zapowiedział Emre Batur. Jeżeli chcemy wygrać ze Słowakami, a musimy to zrobić, to powinniśmy zagrać uważniej, pewniej. Nie możemy popełniać aż tyle błędów, co miało miejsce tym razem. Musimy zwyczajnie być lepsi.

Piątek był dniem niespodzianek: Rosjanie ulegli Niemcom, a Serbowie Słoweńcom. Również Turcy podjęli rękawicę, urywając seta Polakom i będąc o krok od doprowadzenia do tie-breaka. – Tak, te lepsze drużyny, faworyci, nie sprostali rywalom. My też byliśmy o krok od niespodzianki, ale na tę chwilę trudno mi powiedzieć, czemu do niej nie doszło – zastanawiał się dwudziestopięcioletni przyjmujący. Sam „na gorąco” nie chciał analizować przebiegu spotkania, gdyż zarówno jego, jak i jego kolegów czekało spotkanie z Emanuele Zaninim, w którym prześledzili cały mecz pod kątem taktycznym. – Ciężko mi cokolwiek powiedzieć, ale jak tylko wrócimy do hotelu, będziemy mieć odprawę z trenerem. Wówczas będziemy wiedzieli, co w naszej grze nie funkcjonowało, co poszło nam dobrze, ustalimy taktykę na kolejne pojedynki. Będziemy starali się wszystko przeanalizować, dowiedzieć się, skąd w naszej grze było tyle błędów i spróbujemy znaleźć sposób na pozbycie się ich. To jednak zadanie trenera – to on obierze taktykę i powie nam co mamy robić.

W meczu przeciwko Polakom Emre Batur wystąpił jako przyjmujący, choć w przeszłości przez wiele lat grał na środku siatki. – Trener Zanini zadecydował o zmianie pozycji i teraz gram jako przyjmujący. Dla mnie to żaden problem, mogę zagrać tam, gdzie widzi mnie nasz szkoleniowiec. Nie widzę różnicy, czy gram na środku, czy w przyjęciu, ważne, że mogę pomóc drużynie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved