Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Emanuele Zanini: Porównując pozycję Polski i Turcji, widać różnicę

Emanuele Zanini: Porównując pozycję Polski i Turcji, widać różnicę

fot. archiwum

Od zwycięstwa biało-czerwoni rozpoczęli ME. - Zagraliśmy dziwny mecz - przyznał Andrea Anastasi. Mimo porażki, plusy w grze swoich podopiecznych zaznaczył Emanuele Zanini. - Cieszy fakt, że robimy postęp w meczach z tak wymagającymi drużynami.

Siatkarze reprezentacji Turcji „urwali” podopiecznym Andrei Anastasiego jedną partię. Jak podkreślił na pomeczowej konferencji prasowej kapitan reprezentacji Turcji, z perspektywy czasu, jaki Turcy mieli na przygotowanie się do turnieju, gra zespołu może cieszyć. – Graliśmy przeciwko jednemu z najlepszych zespołów na świecie – przyznał Ulas Kiyak, podkreślając, jak ważna dla jego zespołu była niedawna zmiana na stanowisku szkoleniowca. – Mamy nowego trenera, w tej chwili pracujemy z nim dopiero półtora miesiąca. Do samych mistrzostw, pod jego kierunkiem, przygotowywaliśmy się tylko miesiąc, ale mam wrażenie, że jesteśmy dobrze przygotowani. W tym meczu ważne było, aby grać na 100% swoich możliwości od samego początku. Zagraliśmy najlepiej jak umiemy, daliśmy z siebie wszystko, ale Polska była od nas dużo lepsza. Chciałbym pogratulować zwycięzcom, my czekamy już na następny mecz – zakończył kapitan reprezentacji Turcji. Emanuele Zanini, zgadzając się ze swoim podopiecznym, zwrócił jednak uwagę na straconą szansę, której główną przyczyną była liczba punktów oddawanych rywalom po niewymuszonych błędach własnych. – Z tą drużyną pracuję dopiero od czterdziestu dni. Porównując pozycję Polski i Turcji w oficjalnym rankingu FIVB, widać sporą różnicę. Starałem się wytłumaczyć swoim zawodnikom, jak ważne jest, aby walczyli o każdą piłkę i próbowali uczyć się, jak wskoczyć na ten wyższy poziom. Oczywiście nie jestem zadowolony z ostatecznego wyniku i naszej porażki, ale mimo wszystko cieszy fakt, że robimy postęp w meczach z tak wymagającymi drużynami, jak reprezentacja Polski. Trochę żałuję, że w ostatnim secie popełniliśmy za dużo błędów, szczególnie w ataku. Jeżeli popełnia się taką liczbę błędów w tym elemencie, niestety nie da się pokonać tak silnego rywala, jak Polska – zaznaczył Włoch.

Odmienne nastroje panowały w szeregach biało-czerwonych. W przeciwieństwie do trenera Zaniniego szkoleniowiec reprezentacji Polski był zadowolony z końcowego wyniku, jednak nie do końca z gry swoich podopiecznych. Andrea Anastasi zaznaczył przede wszystkim, że możliwości reprezentacji Polski są zdecydowanie większe. – Prawdę mówiąc, na pewno możemy grać lepiej i dlatego musimy się poprawić. Zagraliśmy dziwny mecz, dwa sety na przyzwoitym poziomie, dwa na nieco gorszym, ze zbyt dużą liczbą błędów. Ale jest to dopiero pierwszy mecz turnieju, który zawsze jest trudny dla wszystkich drużyn – mówił szkoleniowiec. Kapitan reprezentacji Polski zwrócił dodatkowo uwagę na nerwowość w grze obu ekip, widoczną w poszczególnych zagraniach. – Pierwszy mecz mistrzostw Europy już za nami. Było trochę nerwowości po obu stronach siatki, ale najważniejsze jest to, że udało nam się opanować sytuację. Jesteśmy zadowoleni, że wygraliśmy. Teraz trenerzy mają czas na analizę tego co było dobre, co było złe. Jutro kolejny mecz i kolejny przeciwnik – zakończył Marcin Możdżonek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved