Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. B: Francuzi bez straty seta

ME, gr. B: Francuzi bez straty seta

fot. FIVB

Francuzi rozpoczęli swój występ na mistrzostwach Europy w gdańskiej Ergo Arenie od zwycięstwa 3:0. Jednak nie można odmówić woli walki Słowakom, którzy w drugiej i trzeciej partii przegrali dopiero na przewagi.

Początek meczu był dość nerwowy w wykonaniu obu drużyn, jednak już w pierwszych akcjach zaczęła się uwidaczniać przewaga Francuzów. Ich skuteczny blok i pomyłka w ataku Stefana Chrtianskiego dały trójkolorowym prowadzenie 6:3. Jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną udana kontra Frantiska Ogurcaka pozwoliła Słowakom nieco zniwelować straty (6:8). Chwilę później w polu serwisowym z dobrej strony pokazał się Earvin Ngapeth, a wśród Słowaków – Martin Nemec. Podopiecznym trenera Chrtianskiego udało się nawet doprowadzić do remisu (12:12), ale błędne zbicie Nemeca sprawiło, że to trójkolorowi wciąż kontrolowali boiskowe wydarzenia (15:12). Kapitalne zbicie ze środka Kevina Le Rouxa przybliżało Francuzów do sukcesu w premierowej odsłonie (18:14). Popsute serwisy słowackich siatkarzy utrudniały im złapanie odpowiedniego rytmu gry. W dodatku w ich szeregach pojawiły się kłopoty ze skutecznością w ataku. Obrazu gry nie odmieniła również podwójna zmiana w zespole naszych sąsiadów. Z kolei podopieczni trenera Tillie dobrze prezentowali się w ataku oraz w bloku, co pozwalało im dominować na boisku (22:15). W końcówce atak skończył Antonin Rouzier, a popsuta zagrywka Nemeca dała zwycięstwo trójkolorowym 25:20.

Jednak od początku drugiej partii Słowacy zaczęli grać mądrzej i skuteczniej. Już udana krótka w wykonaniu Emanuela Kohuta, a następnie szczelny blok pozwoliły im odskoczyć od rywali na trzy oczka (5:2). Chwilę później mocnym zbiciem popisał się Tomas Kmet, a Francuzi nie potrafili znaleźć skutecznej recepty na odrobienie strat (5:8). Niemoc w ataku trójkolorowych nakręcała podopiecznych trenera Chrtianskiego, którzy po kontrach Nemeca i Ogurcaka osiągnęli już pięciopunktowe prowadzenie (11:6). Wówczas Francuzi rzucili się do odrabiania strat. Skuteczne kontry Rouziera i Ngapetha oraz kiwka Toniuttiego spowodowały, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (15:15). W decydujących momentach w słowackim zespole powróciły demony z przeszłości, czyli problemy ze skutecznością w ataku. Z kolei po przeciwnej stronie siatki nie do zatrzymania był Ngapeth. W dużej mierze to właśnie dzięki niemu zawodnicy trenera Tillie uzyskali trzy oczka przewagi (21:18). Jednak to nie był koniec walki w tym secie. Najpierw udana zagrywka Chrtianskiego doprowadziła do remisu (22:22), a błąd Rouziera dał Słowakom piłki setowe (24:22). Nie potrafili oni jednak postawić przysłowiowej kropki nad i. Francuzów uratował mocny serwis Ngapetha (24:24). W kolejnych akcjach obie drużyny miały szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale ostatnie słowo należało do Francuzów, którzy triumfowali 35:33.

Pierwsze akcje trzeciej odsłony były bardzo wyrównane, a żaden z zespołów nie potrafił odskoczyć od rywala choćby na dwa oczka. Obie drużyny popełniały sporo błędów i momentami grały bardzo niedokładnie. Dopiero udana kontra Juliena Lyneela pozwoliła trójkolorowym objąć dwupunktowe prowadzenie (7:5). Jednak gra szybko się wyrównała, a z biegiem czasu przewaga zaczęła uwidaczniać się po słowackiej stronie. Udany blok i kontra Kohuta spowodowały, że Francuzi tracili już do przeciwników trzy oczka (12:15). Słowacy kontrolowali sytuację do stanu 18:14. Później błędy Ogurcaka i Mateja Pataka sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (20:20). W końcówce obie drużyny walczyły cios za cios, ale ponownie więcej szczęścia mieli podopieczni trenera Tillie, którzy po czapie na Nemecu wygrali 28:26 i całe spotkanie 3:0.



Francja – Słowacja 3:0
(25:20, 35:33, 28:26)

Zobacz również:
Wszystkie wyniki oraz tabela gr. B ME

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved