Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Zé Roberto: Chcemy zdobyć tytuł

Zé Roberto: Chcemy zdobyć tytuł

fot. archiwum

W Peru rozpoczęła się 30. edycja mistrzostw Ameryki Południowej kobiet. Dla wszystkich reprezentacji ten czempionat jest ważną pozycją w tegorocznym kalendarzu. Brazylijska ekipa nie ukrywa, że przyjechała po 18. tytuł i przepustkę na MŚ w 2014 r.

Tuż przed rozpoczęciem turnieju o mistrzostwo Ameryki Południowej Zé Roberto zadeklarował, że jego drużyna celuje jedynie w złoto. – Dla nas te mistrzostwa to najważniejsza impreza roku, ponieważ daje miejsce na mundialu, a także w Pucharze Wielkich Mistrzów. Naszym celem jest zdobycie tytułu mistrza kontynentu – mówił Brazylijczyk. Słowa szkoleniowca grą potwierdziły jego podopieczne, które wręcz zdemolowały rywalki z Chile, pozwalając im uzbierać łącznie jedynie 19 małych punktów. – Brazylia przeważała dziś przez cały mecz. Jutro czeka nas trudniejszy przeciwnik, ale jesteśmy skoncentrowane na celu, jakim jest zwycięstwo w turnieju – komentowała Sheilla Castro.

Kapitan reprezentacji Chile, Chris Vorphal, przyznała, że rywalki były zdecydowanie poza zasięgiem jej drużyny. – Dzisiaj Brazylia pokazała, dlaczego jest mistrzem olimpijskim. Zagrały bardzo dobrze, a nas zostawiły w tyle – mówiła siatkarka. Trener chilijskiej ekipy był bardziej wyrozumiały dla swoich podopiecznych. Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek podkreślał, że już sama obecność tutaj bardzo go cieszy. – Jesteśmy najmłodszą drużyną na tym turnieju, ciągle dorastamy. Cieszę się, że jesteśmy tutaj, ponieważ w ostatnim czasie bardzo się rozwinęliśmy – tłumaczył Hugo Jauregui.

Wydaje się, że nie ma drużyny, która mogłaby zagrozić Brazylijkom w zdobyciu 18. złota południowoamerykańskich mistrzostw. W gronie potencjalnych rywalek canarinhas można upatrywać Argentynki, które w ostatnich latach zajmowały drugie miejsce. Trener albicelestes, Guillermo Orduna, przyznał jednak, że powtórzenie tego rezultatu byłoby dla niego zadowalające. – Mamy drużynę złożoną z doświadczonych, ale i młodych zawodniczek i chcemy, żeby miały kontakt z drużynami z całego świata. Mam nadzieję, że uda nam się powtórzyć wynik sprzed dwóch lat, kiedy zajęliśmy drugie miejsce – dodał. Ten plan już w pierwszym meczu stanął pod znakiem zapytania, bowiem Argentynki pokonały rywalki z Kolumbii dopiero po tie-breaku. – Kiedy zyskiwałyśmy przewagę, potrafiłyśmy ją utrzymać, bo popełniałyśmy mniej błędów – mówiła po meczu zadowolona Emilce Sosa.



Zupełnie inne nastroje panowały w obozie kolumbijskim, ponieważ to właśnie podopieczne Mauro Marasciulo prowadziły w meczu już 2:1. – Dzisiaj nie funkcjonowało przyjęcie. Argentyna je poprawiła i nie potrafiłyśmy się im przeciwstawić. Musimy pracować, aby w innych meczach się to nie powtórzyło – komentowała Paola Ampudia. Kolumbijki będą musiały szybko zresetować głowy, bowiem jutro czeka je arcytrudny pojedynek z mistrzyniami olimpijskimi. W tej rywalizacji ważne będą nawet małe punkty, gdyż trener Mauro Marasciulo zapowiedział, że jego drużyna mierzy w strefę medalową. – Chcemy zdobyć tutaj medal. To ważne, żeby poprawić rezultat sprzed dwóch lat, kiedy zajęliśmy czwarte miejsce – zakończył szkoleniowiec.

Bardzo udanie turniej rozpoczęły siatkarki z Peru. Trener Sun Jin Hong jeszcze przed meczem podkreślał, że jego drużyna jest gotowa do podjęcia walki. – Zespół bardzo dobrze się przygotował i powoli poprawia swoją grę. Zmieniliśmy styl gry, jest teraz znacznie szybszy. (…) Gramy zdecydowanie lepiej niż w poprzednich spotkaniach – opowiadał szkoleniowiec. Ciężkie treningi dały oczekiwany rezultat już w pierwszym spotkaniu tegorocznych mistrzostw, bowiem gospodynie w czterech setach pokonały rywalki z Wenezueli. Kapitan zwycięskiej ekipy, Maritha Uribe, cieszyła się ze zwycięstwa, ale przyznała, że jej drużyna wyszła na parkiet nieco zestresowana. – Gratulacje dla Wenezueli, myślę, że zagrały naprawdę dobry mecz. My zaczęłyśmy nerwowo. Gdy gra się w kraju po długiej przerwie, jest to normalne. W końcu jednak poradziłyśmy sobie ze wszystkim – mówiła zadowolona siatkarka. Ciepłych słów nie szczędziła Peruwiankom także kapitan reprezentacji Wenezueli. – Gratulacje dla Peru, ponieważ grają bardzo dobrze. Szybko zmieniają grę i mam nadzieję, że daleko zajdą – zakończyła Desiree Gold.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved