Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Marcin Możdżonek: Nie możemy się już doczekać pierwszego meczu

Marcin Możdżonek: Nie możemy się już doczekać pierwszego meczu

fot. Joanna Skólimowska

- Postaramy się grać jak najlepiej i wywalczyć jak najlepszy wynik - mówił na konferencji przed ME Michał Masny, zaś Laurent Tillie nie krył radości z wywalczenia awansu do turnieju. Marcin Możdżonek przyznał, iż nie może doczekać się już pierwszego meczu.

Tuż przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn prezydent Gdańska nie ukrywał radości z powodu przyznania miastu organizacji turnieju, zwłaszcza że to kolejna, po ubiegłorocznych mistrzostwach w piłce nożnej, impreza, którą ono gości. – Gdańszczanie są bardzo szczęśliwi, że goszczą elitę męskiej siatkówki – tłumaczył Paweł Adamowicz, dodając, iż wierzy, że te rozgrywki przyczynią się do popularyzacji siatkówki wśród gdańskiej młodzieży. – Życzę wszystkim drużynom udanego pobytu w Trójmieście i mam nadzieję, że w przyszłości wrócicie tutaj jako turyści – zakończył.

Maris Pekalis, supervisor CEV, podkreślił zaś, iż Polacy sprostali zadaniu, bowiem organizacja turnieju jest znakomita, a gratulując wszystkim szesnastu zespołom awansu do mistrzostw, wyraził nadzieję, iż wszyscy będą świadkami emocjonujących meczów. – Wszystkie te reprezentacje są naprawdę bardzo silne. Dodatkowo w Polsce spodziewamy się fantastycznej atmosfery na trybunach, zwłaszcza podczas gier polskiej reprezentacji. Wszyscy w CEV jesteśmy przekonani, że organizacja turnieju w Polsce będzie na najwyższym światowym poziomie. Wszystkim życzę powodzenia.

Laurent Tillie, trener reprezentacji Francji, nie ukrywał radości z powodu awansu jego teamu do polsko-duńskich mistrzostw. – To wspaniały turniej, w którym grać będą tylko dobre zespoły – mówił, ciesząc się na nadchodzące mecze. – Jesteśmy do nich naprawdę dobrze przygotowani, czy to fizycznie, czy mentalnie, czy taktycznie. Mam nadzieję, że wiele osób przyjdzie również na nasze spotkania, bo wierzę, że czy to te przeciwko Słowakom, czy przeciwko Turkom, będą naprawdę interesujące. Słowa trenera potwierdził Benjamin Toniutti. Jesteśmy szczęśliwi z tej przyczyny, że się tutaj znaleźliśmy. Wiemy, że atmosfera w Polsce jest niesamowita: to kraj siatkówki – mówił francuski rozgrywający, podkreślając jednak, iż on i jego koledzy nie przyjechali tu tylko po to, by bawić się siatkówką, ale by osiągnąć satysfakcjonujący rezultat. – Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do mistrzostw. Zdajemy sobie sprawę, że Słowacja to trudny przeciwnik, ale my jesteśmy gotowi do gry.



My liczymy na dobrą zabawę kibiców, bo jeżeli oni będą się dobrze bawić, to nam będzie się grało lepiej. W Spale spędziliśmy czas bardzo pracowicie, więc jesteśmy dobrze przygotowani i nie możemy się już doczekać pierwszego meczu. Jesteśmy zniecierpliwieni – wyjawił Marcin Możdżonek, zaś Andrea Anastasi podziękował organizatorom za doskonałe przygotowanie turnieju. Nie ukrywał też, że być może kiedyś odwiedzi Gdańsk w innej roli, w roli turysty. – Teraz przyjechaliśmy tutaj grać. Treningi owszem, są ciekawe, są fajne, ale to mecze, to rywalizacja są naszym celem. A my przecież kochamy grać i walczyć.

Michał Masny, podobnie jak Francuzi, wyznał, że bardzo cieszy się z tego powodu, że jego reprezentacja rozegra swoje mecze w Polsce, a także z tego, iż okres przygotowawczy przepracowali bardzo dobrze. – Postaramy się zagrać jak najlepiej i wywalczyć jak najlepszy wynik. Wierzę, że i kibice, i my będziemy się dobrze bawić, że pokażemy swoją siatkówkę i przynajmniej powtórzymy wynik sprzed dwóch lat – wyraził z nadzieją. Stefan Chrtiansky natomiast nie krył, że wszyscy w jego zespole spodziewają się fantastycznej atmosfery i po cichu liczą na to, że polscy kibice będą ich wspierać w trakcie meczów. – Grają u nas przecież zawodnicy, którzy występują w polskiej lidze. Naszym celem będzie uzyskanie awansu do kolejnej rundy. Mamy nadzieję na powtórzenie wyniku sprzed dwóch lat, co będzie bardzo trudne, bo mamy mocnych przeciwników, ale wierzę, że nam się to uda.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved