Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ewa Kowalkowska: W naturze sportowca jest wygrywanie

Ewa Kowalkowska: W naturze sportowca jest wygrywanie

fot. archiwum

W nadchodzącym sezonie ORLEN Ligi Pałac Bydgoszcz wystąpi w mocno zmienionym składzie. O przygotowaniach do rozgrywek oraz ambicjach drużyny opowiedziała Strefie Siatkówki menedżer zespołu - Ewa Kowalkowska.

W tym roku Pałac przeszedł poważne zmiany kadrowe. Pod jakim kątem kompletowano skład? Czy kładziono szczególny nacisk na poprawę któregoś z elementów gry?

Ewa Kowalkowska: – Nasza idea budowania składu nie zmienia się – zawsze staramy się, żeby do drużyny seniorek dołączyły młode, utalentowane i wyróżniające się zawodniczki. W tym roku obok bardziej doświadczonych siatkarek pojawią się: Julia Twardowska, Zuzanna Pieczka, Ewelina Janicka, Kinga Dybek, Anna Korabiec, Paulina Głaz (to dziewczyny, które zdobywały już medale w rozgrywkach młodzieżowych i były lub są reprezentantkami Polski). Jeśli chodzi o kompletny skład zespołu, to na pozycję rozgrywającej wróciła do nas Jana Sawoczkina, która razem z Martą Biedziak będzie mózgiem naszego zespołu. Są też zawodniczki takie jak Monika Naczk, Kasia Wysocka i Agata Pura, które występowały w ORLEN Lidze i w swojej karierze sportowej odnosiły już sukcesy. Tamara Kaliszuk i Kasia Połeć otrzymały w tym roku powołania do kadry i razem z kadrą B wystąpiły na uniwersjadzie w Kazaniu. Kasia została również powołana do szerokiej kadry trenera Piotra Makowskiego na mistrzostwa Europy. Na pozycji atakującej zobaczymy Zuzannę Czyżnielewską, którą kibice pamiętają z wcześniejszych występów barwach naszego klubu.



Jak po minionym okresie przygotowawczym ocenia pani zawodniczki, które dołączyły do zespołu? Czy spełniają stawiane przed nimi oczekiwania?

Najważniejsze jest to, że zawodniczki znają swoje zadania i profesjonalnie do nich podchodzą, a żeby je w pełni zrealizować, bardzo ciężko pracują na treningach. Aby dobrze zaprezentować się w nowym sezonie, musimy grać zespołowo, ale też wykorzystywać najlepiej, jak można indywidualne możliwości zawodniczek. Teraz najbardziej istotny jest okres pracy całego zespołu, a na oceny zarówno drużyny, jak i każdej zawodniczki indywidualnie przyjdzie jeszcze czas.

Czy może coś pani powiedzieć na temat pracy wykonanej na dotychczasowych treningach oraz tego, jak przebiegać będzie ostatni miesiąc przygotowań?

Zespół rozpoczął przygotowania 29 lipca. Przez pierwsze tygodnie trenowaliśmy w Bydgoszczy, potem w dniach 19-30 sierpnia odbył się obóz w Kielnarowej. Po obozie wróciliśmy do Bydgoszczy, aby przygotowywać się do pierwszych spotkań towarzyskich. Zagraliśmy w turniejach w Jastrowiu (7-8.09), Jarocinie (14-15.09), w których zajęliśmy drugie miejsca. W dniach 20-22 września czeka nas jeszcze turniej w Bobolicach. W ostatni weekend przed ligą planujemy zagrać ostatni mecz towarzyski. Na tym zakończy się okres przygotowawczy zespołu. Na inaugurację sezonu 2013/2014 jedziemy do Muszyny, natomiast pierwsze spotkanie przed własną publicznością rozegramy tydzień później w Hali Łuczniczka z zespołem z Bielska.

Czy któryś z przedsezonowych turniejów jest dla drużyny wyjątkowo ważny?

W drużynie jest wiele nowych twarzy, więc każdy turniej to nowe doświadczenia zarówno dla zespołu, jak i dla poszczególnych zawodniczek. W naturze sportowca jest wygrywanie, natomiast na turniejach oprócz wyniku ważne jest, aby trener i zespół miał możliwość wypróbowania poszczególnych wariantów gry. Potem przyjdzie czas na analizę i pracę nad tym, co nie jest jeszcze bardzo dobre.

Obecnie wydaje się, że coraz więcej klubów ORLEN Ligi aspiruje do walki o medale, a poziom ligi może się bardziej wyrównać. Czy obserwując ruchy innych zespołów, spodziewa się pani zmian na szczycie klasyfikacji?

Myślę, że rozgrywki będą bardzo ciekawe. Jestem daleka od typowania, kto będzie bił się o medale. Z doświadczenia wiem, że nie zawsze zespół, który wydaje się być faworytem, zdobywa złoto. Ja koncentruję się na swojej drużynie. Chciałabym, aby ciężka praca, którą wykonujemy, przyniosła efekt w postaci bardzo dobrej gry i zadowolenia kibiców. Przy dobrej grze ostateczny wynik sportowy jest zawsze sprawą otwartą.

Jakie cele stawia przed sobą klub na nadchodzący sezon? Czy został wyznaczony tak zwany „plan minimum”?

Najważniejszym naszym zadaniem jest bardzo dobra gra całego zespołu, przełożyć się to powinno na dobry wynik. Oznacza to tyle, że po dwóch rundach zasadniczych drużyna będzie w pierwszej ósemce, co otwiera drogę do dalszej walki o jak najwyższe miejsce w tabeli.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved