Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Seria sparingów w Gorlicach i Nowym Sączu

Seria sparingów w Gorlicach i Nowym Sączu

fot. archiwum

Zespoły Asseco Resovii Rzeszów, MKS-u Banimex Będzin, słowackiego Chemes Humenne i białoruskiego BATE Borysów zaprezentowały się w miniony piątek i sobotę w serii meczów sparingowych. Każda z ekip zanotowała jedno zwycięstwo i jedną porażkę.

W piątek w Gorlicach odbyło się spotkanie towarzyskie pomiędzy dwoma polskimi zespołami – Asseco Resovią Rzeszów i MKS-em Banimex Będzin. W pierwszym secie podopieczni Damiana Dacewicza od pierwszego gwizdka ruszyli do ataku. Partia obfitowała w dużą ilość szybkich akcji, bloków i obron. Doszło do nerwowej końcówki i gry na przewagi. Ostatecznie jednak triumfowali zawodnicy z Rzeszowa, którzy wygrali 31:29. W drugiej odsłonie przewaga zespołu z PlusLigi była niezaprzeczalna. Resovia bez problemów zbudowała sobie bezpieczną przewagę i zwyciężyła do 17. Będzinianie ponownie ruszyli do walki w trzecim secie i dość długo utrzymywali remisowy stan partii. Jednak seria błędów spowodowała, że kontrolę przejęli rywale i wygrali 25:20, a tym samym cały mecz 3:0. Trenerzy obu ekip zdecydowali się rozegrać jeszcze jednego seta, w którym desygnowali do gry najmłodszych zawodników. Również w tej odsłonie górą byli mistrzowie Polski.

Resovia Rzeszów – MKS Banimex Będzin 3:0
(31:29, 25:17, 25:20)
dodatkowy set – 25:21

W sobotę zostały rozegrane trzy spotkania. Asseco Resovia zmierzyła się z białoruskim BATE Borysów. Trener Andrzej Kowal na placu gry sprawdzał młodych zawodników. W pierwszym secie na boisko wybiegli: Dawid Konarski, Wojciech Grzyb, Łukasz Perłowski, Michał Filip, Michał Kędzierski, Darek Jakubek i Krzysztof Ignaczak. Gra od początku seta toczyła się punkt za punkt, końcówkę na przewagi wygrał zespół Bate Borysów.



W drugiej partii na boisku pojawił się Michał Szalacha za Dawida Konarskiego, a Krzysztofa Ignaczaka zmienił Mateusz Masłowski. Zespół z Białorusi w końcówce odskoczył na kilka punktów i tę partię również rozstrzygnął na swoją korzyść. Trzeciego seta białoruski zespół rozpoczął od wysokiego prowadzenia. Młodzi zawodnicy Asseco Resovii wspomagani przez starszych kolegów – Wojciecha Grzyba i Łukasza Perłowskiego – nie zdołali odrobić strat i wysoko przegrali ostatnią partię.

Asseco Resovia Rzeszów – BATE Borysów 0:3
(23:25, 19:25, 15:25)

Zespół MKS-u Banimex Będzin w sobotę zmierzył się jeszcze ze słowackim Chemes Humenne. Wicemistrz ekstraklasy słowackiej okazał się dość łatwym przeciwnikiem dla podopiecznych Damiana Dacewicza. Mecz stał pod znakiem dominacji będzinian i zakończył się szybkim zwycięstwem 3:0. Trener Richard Vlkolinský komplementował po tym meczu całą drużynę MKS-u. Szczególnie podobała mu się jednak gra Sebastiana Wardy, który dołączył do będzińskiego zespołu przed nadchodzącym sezonem.

Przed spotkaniem z MKS-em Banimex ekipa Chemes Humenne zagrała z białoruskim BATE Borysów. Szkoleniowiec słowackiej drużyny przyznał, że ten pierwszy mecz w wykonaniu jego zespołu wyglądał zupełnie inaczej. Wynik oczywiście to potwierdza. Zawodnicy Chemes triumfowali bez straty seta, nie dając sobie zagrozić w końcowych fazach każdej partii.

Chemes Humenné – MKS Banimex Bedzin 0:3

Chemes Humenné – BATE Borysów 3:0
(25:20, 25:21, 25:22)

źródło: assecoresovia.pl, inf. własna, vkchemes.sk

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved